Wenger: Jest to frustrujące, ale walczymy do końca
17.03.2008; 14:25 / Robert Ruciński
Trener Arsenalu Arsene Wenger spodziewa się, że jego drużyna po sobotnim rozczarowującym remisie z Middlesbrough znów się “odbije”.Dla Arsenalu był to czwarty remis z rzędu w Premier League i po tym Kanonierzy spadli na drugie miejsce w tabeli za Manchester United. Po meczu menedżer drużyny z North Bank przyznał, iż atmosfera w szatni była tak obojętna jak on to widział.
Pomimo tego, iż w 84 minucie, Kolo Toure zdołał uratować remis to francuski szkoleniowiec odczuwa ten wynik jako porażkę. Nie podoba mu się także, że drużyna złapała zadyszkę akurat teraz, ale Boss jest przekonany, iż jest czas, aby naprawić całą tę sytuację.
- Frustrujące jest to, że Chelsea i Manchester United wygrały swoje spotkania i nie rozegrali swoich najlepszych meczów – powiedział Wenger.
- Chcieliśmy to osiągnąć, ale nie zadziałało. Szybko straciliśmy bramkę i to dodało Middlesbrough dużo odwagi w obronie. Pod koniec [meczu] wyrównaliśmy, jednak było za późno, żeby coś zrobić i wygrać.
- To jest frustrujące, ponieważ oni [Middlesbrough – red.] mieli jeden strzał na bramkę, a my straciliśmy dwa punkty.
Czwarty remis z rzędu drużyny „kroczącej” po mistrzostwo można uznać tylko za kryzys. Nawet Wenger nie ma na to klarownego wyjaśnienia.
- Nie ma oczywistego powodu dla [wyjaśnienia – red.] tego [czterech remisów – red.]. Straciliśmy dwa punkty z Birmingham, w których utratę nie wierzyliśmy, i to mogło wpłynąć na naszą formę w Premier League.
- Jednak trzeba się z tym pogodzić i nie wierzę, żeby było to wystarczająco dobre wyjaśnienie. Wigan było zaraz po Lidze Mistrzów, mecz z Aston Villą był ciężki a z Middlesbrough daliśmy z siebie wszystko, lecz byliśmy za mało kreatywni.
- Nie wiem [czy zawodnicy czują się odpowiedzialni za remis]. Można dojść do różnych konkluzji. Wierzę, iż dali z siebie wszystko, ale było w nas trochę braku wiary [w wygraną – red.].
- Ale czuję, że ta drużyna walczy. Kiedy zagramy ponownie z Boro to ta drużyna będzie przegrywała przed końcem meczu. Myślę, że powinniśmy dalej walczyć, to wtedy będziemy potrafili odwrócić sytuację [na boisku na naszą korzyść – red.].
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
"Możliwe, że ktoś jeszcze do nas dołączy..."Sky Sports / 21.08.2008; 21:11
Mikael Silvestre oficjalnie w Arsenalu!Arsenal.com, własne / 20.08.2008; 22:07
Wenger: Theo potrzebuje czasuGoal.com / 20.08.2008; 14:51
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (17):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 3973 newsów: 8
17.03.2008; 21:33
Teraz już nie ma mowy o żadnym remisie lub przegranej,jeżeli chcemy zdobyć mistrzostwo,musimy wygrywać wszystkie mecze...
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1076 newsów: 0
17.03.2008; 21:13
sytuacja jest naprawdę poważna, nie wiem czy i jak się z tego wybronimy ale musimy to zrobić. cala nadzieja w Bossie i w jego umiejętnościach trenera. zobaczymy co się stanie ale emocje będą na pewno do końca.
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1110 newsów: 0
17.03.2008; 20:28
Teraz juz nie ma zadnego odwrotu musimy wygrywac wszystkie mecze do konaca.
Szef; użytkownik
komentarzy: 2063 newsów: 0
17.03.2008; 19:50
mysle ze mamy ciagle bardzo duze szanse na mistrza a walka bedzie najbardziej emocjonująca w anglii od kilkunastu lat
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1583 newsów: 2
17.03.2008; 19:10
następne 4 kolejki powinny być decydujące dla Arsenalu i w ogóle dla Premiership. Skoro remisujemy 4 mecze z rzędu i tracimy 8 pkt. to nie zasłużyliśmy na mistrza, taką grą powinniśmy się skupić na tym żeby nie stracić tego 2 miejsca a co gorsza 3. Ważny będzie tydzień w którym gramy 3 mecze z Liverpoolem, 3 zwycięstwa nad "The Reds", to byłoby coś. Wciąż wierze że te 4 głupie remisy dadzą nam kopa na następne mecze i wreszcie zaczniemy grać tak jak na początku sezonu
luki1994; użytkownik
komentarzy: 11 newsów: 0
17.03.2008; 19:04
wystawcei mlodzikow i jechana do rana 5:1 dla nas
Neysha; użytkownik
komentarzy: 188 newsów: 0
17.03.2008; 18:27
Będzie ciężej wygrać teraz ligę, ale może tacy przeciwnicy jak Chelsea i Man Utd zmobilizują zespół bardziej i się uda... trzeba wierzyć!!!
kappa; użytkownik
komentarzy: 581 newsów: 0
17.03.2008; 18:03
Mathieu>> to moze nas przerosnąc. Ale miejmy nadzieje ,ze wreszcie wyjdziemy z kryzysu...
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 577 newsów: 0
17.03.2008; 17:23
Mecze z Chelsea i ManU trzeba po prostu wygrać. Jeżeli Arsenal wygra pozostałe 8 meczów, to zdobędzie tytuł!
peter07; użytkownik
komentarzy: 1014 newsów: 0
17.03.2008; 17:15
Zgadzam się z bossem to nie jest fajne kiedy łapie się taki kryzys, ale tylko największe drużyny potrafią pokazać, że są w stanie wyjść z takich kryzysów, osiągnąć coś wielkiego, a Arsenal z pewnością jest taką drużyną





































