Bendtner opętany przez nadzieję
14.03.2008; 20:47 / Afc
Dwudziestoletni duński napastnik, Nicklas Bendtner, od pierwszych minut rozpoczął dopiero swój drugi występ w Premiership. Miało to miejsce w starciu z Wigan Athletic, który Kanonierzy zremisowali 0:0.Jednak Bendtner osiemnaście razy wchodził z ławki rezerwowych i zdobył sześć goli, w tym zwycięską bramkę w meczu z Tottenhamem na Emirates Stadium i wyrównującego gola z Aston Villą, także na Emirates.
Poprzedni sezon Bendtner spędził na wypożyczeniu w Birmingham, wespól z Sebastianem Larssonem i Fabricem Muambą. Ci dwaj zostali jednak w Birmingham na stałe, jednak Wenger nie pozwolił na definitywny transfer Bendtnera, bo chciał dać mu szansę w Arsenalu.
Nicklas wdał się w bójkę ze swoim kolegą z zespołu, Emmanuelem Adebayorem, a miało to miejsce podczas półfinałowego meczu Pucharu Ligi z Tottenhamem (Arsenal przegrał wtedy 5:1). Bendtner zostawił jednak waśnie za sobą i ma nadzieję na to, że zdoła pozytywnie zadziwić Wengera podczas meczu z Middlesbrough.
"Muszę więcej grać" - powiedział Nicklas Arsenal TV.
"Im więcej grasz w podstawowym składzie, tym więcej możesz się nauczyć i lepiej poznać drużynę."
"Jeśli uda mi się rozegrać dobre spotkanie, to jestem pewien, że ludzie przekonają się, że potrafię dobrze grać."
Boro jest jedyną drużyną, która w tym sezonie zdołała pokonać Kanonierów w lidze. Wygrali 2:1 na Riverside Stadium, w grudniu.
Kanonierzy nie przegrywali, atoli ich szanse na mistrzostwo zmalały przez remisy w trzech ostatnich meczach. Z pięciu punktów przewagi nad Manchesterem United zrobiły się dwa. Na dodatek Czerwone Diabły mają zaległy mecz.
Bendtner zdaje sobie sprawę z tego, że Kanonierzy nie mogą już remisować i przegrywać na tym etapie walki o mistrzostwo.
"Zremisowaliśmy wiele spotkań, chociaż mieliśmy wiele szans, żeby je wygrać" - powiedział Nicklas.
"Wiemy, że jeśli chcemy zdobyć mistrzostwo, to musimy wygrać z Boro. Damy więc z siebie wszystko."
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Kryzys trwa, Arsenal upokorzony przez Manchester City!własne / 22.11.2008; 16:49
Zapowiedź meczu: Manchester City - Arsenal Londyn!własne, SetantaSports / 21.11.2008; 21:05
Benitez: Arsenal nie wypadł z walkiTeamtalk.com / 19.11.2008; 16:45
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (18):
Frytek; użytkownik
komentarzy: 1296 newsów: 0
14.03.2008; 22:07
Szkoda tych 3 meczy.. Nie wiecie kiedy wraca Robin?
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
14.03.2008; 21:38
Teraz kiedy van Persie wróci i będzie dochodzić do optymalnej dyspozycji to będzie siedzieć na ławce, ale on ma w sobie duży potencjał i w przyszłości będzie z niego jeszcze bardzo dobry zawodnik
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1725 newsów: 2
14.03.2008; 21:33
Oby juz wkrotce zaczal grac na wysokim poziomie! Choc strzelil juz tych 6 bramek to jednak ostatnio w kofrontacji z Wigan nic nie pokazal!
polandblood; użytkownik
komentarzy: 2199 newsów: 1
14.03.2008; 21:19
Moim zdaniem mecz o byc albo nie byc a co do Bendtnera to jeszcze pokaze na co go stac.]=]
Neysha; użytkownik
komentarzy: 207 newsów: 0
14.03.2008; 21:07
"Wiemy, że jeśli chcemy zdobyć mistrzostwo, to musimy wygrać z Boro. Damy więc z siebie wszystko."
^
^
^
To mi się podoba. Oby im się udało.
^
^
^
To mi się podoba. Oby im się udało.
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 463 newsów: 307
14.03.2008; 21:06
Wierzę, że Bendtner da sobie radę w jutrzejszym spotkaniu i że warto na niego postawić. To dobry zawodnik tylko potrzebuję jeszcze trochę ogrania.
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
14.03.2008; 21:04
Tyle szans juz dostał i za kazdym razem nie umiał jej wykorzystac. Ale zaryzykował bym jeszcze raz ale nie z Boro.







































