Wenger: Liga Mistrzów może na razie zaczekać
14.03.2008; 20:19 / Robert Ruciński
Ćwierćfinał Ligi Mistrzów, w którym Arsenal zmierzy się z Liverpoolem nic nie obchodzi Arsene'a Wengera - przynajmniej w tym momencie.Na piątkowej konferencji prasowej nacisk kładziony był na wspaniałą wiadomość o awansie czterech angielskich drużyn do najlepszej ósemki Ligi Mistrzów.
Jednak Wenger był bardziej zainteresowany meczem z Middlesbrough, który odbędzie się w sobotę na Emirates Stadium. Możliwe jest, że przed rozpoczęciem tego spotkania Manchester United obejmie prowadzenie w tabeli Premiership po meczu z Derby County. Mimo iż Liga Mistrzów jest ważna, francuski szkoleniowiec nie chce przekreślać swojej pracy z powodu „spraw” europejskich.
- Wszystkie trzy [drużyny kandydujące do tytułu mistrza] czują, że jest on [tytuł – red.] w ich rękach – powiedział Wenger.
- Jest w rękach Chelsea, jest w rękach Arsenalu, jest w rękach Manchesteru United. Dlatego musimy się bezzwłocznie skupić.
- Nie siedzimy tu i nie czekamy na mecz z Liverpoolem [w Lidze Mistrzów – red.]; skupiamy się na sobotnim meczu. Jeśli będziemy mieli dobrą formę w Premier League to pomoże nam to grać pod mniejszą presją z Liverpoolem.
Ostatnie trzy mecze Arsenalu w Premiership zakończyły się remisami. Nie licząc najbliższego sobotniego meczu kolejne spotkania przedstawiają się następująco: Chelsea, Bolton (oba na wyjeździe), 2 razy z Liverpoolem (Premiership i LM; oba u siebie), Manchester United (na wyjeździe).
- Kiedy walczy się o wysokie cele i nadchodzi marzec oraz kwiecień, to każdy mecz może zmienić sezon z super fantastycznego na słaby.
- Ale byłoby źle gdybyśmy nie walczyli o Premier League i wypadlibyśmy z gry.
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Nasri i jego cele reprezentacyjne SkySports / 05.09.2008; 16:48
Flamini: Nie żałuję swojej decyzjiSkySports / 05.09.2008; 15:32
Arsene Wenger wierzy w zespół Fabio CapelloArsenal.com / 05.09.2008; 13:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
kappa; użytkownik
komentarzy: 591 newsów: 0
16.03.2008; 16:16
jasne, tylko ,ze juz PL nie zdobedziemy a LM moze czekac.Koles jest rozbrajajacy...
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
15.03.2008; 13:14
Middlesbrough teraz trzeba pokonać i zapomnieć o Liverpooll
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 895 newsów: 0
15.03.2008; 13:05
ale po tym meczu....niech ostro zabiora sie do pracy na LM:D:D
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4125 newsów: 8
15.03.2008; 09:00
I bardzo dobrze po co na razie martwić się o mecz,który zostanie rozegrany za miesiąc,przed nami mecz z Middlesbrough i na nim się trzeba skupić
pajdi; użytkownik
komentarzy: 18 newsów: 0
14.03.2008; 21:29
Walka o tytul wchodzi w decydujaca faze, teraz nie ma czasu na pomylki i wpadki ;] kto sie pomyli staci swoja szanase:]
peter07; użytkownik
komentarzy: 1016 newsów: 0
14.03.2008; 21:27
Mam nadzieję, że w meczu z boro wreszcie Kanonierzy zaczną znowu zwyciężać
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1708 newsów: 2
14.03.2008; 21:27
Wlasnie teraz najwazniejsze jest to co dzieje sie w lidze jezeli myslimy powaznie o tytule musimy wygrac z Boro!
Neysha; użytkownik
komentarzy: 188 newsów: 0
14.03.2008; 20:58
yavin --> chyba chciałeś napisać 'zrewanżować', a nie 'zemścić'....
Boss jak zwykle ma racje - koncentrujmy się na najbliższych meczach i nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość.
Boss jak zwykle ma racje - koncentrujmy się na najbliższych meczach i nie wybiegajmy za bardzo w przyszłość.
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 580 newsów: 0
14.03.2008; 20:49
Słusznie powiedziane. Najpierw trzeba skupić się na meczach z Middlesbrough i Chelsea, a później myśleć o taktyce na Liverpool :P





































