homemailmap
kanonierzy
Goalkick.pl

Video: Inter Mediolan 0-1 Liverpool

13.03.2008; 18:41 / Alex Bukowski

-We wtorek (11 marca) Liverpool wygrał z Interem Mediolan 1-0 po genialnej bramce Fernando Torresa i awansował do ćwierćfinału UEFA Champions League. Wygraną podopiecznym Rafaela Beniteza pomógł odnieść Nicolás Burdisso, który w 50. minucie meczu sfaulował Lucasa Leive za co został ukarany żółtą kartką, a że była to jego druga kartka w tym meczu, dlatego też musiał opuścić murawę boiska. Interowi brakło szczęścia w tym meczu, ponieważ piłka kilka razy minimalnie mijała słupek Reiny, a czerwona kartka dla wyżej wymienionego Burdisso przekreśliła jakiekolwiek szanse na wygraną w spotkaniu. Wygrana Liverpoolu potwierdziła po raz kolejny, że drużyna kryzys ma za sobą, a najlepszy strzelec Fernando Torres jest w życiowej formie strzelając 8 bramek w ostatnich 5-ciu meczach, w tym dwa razy strzelając hat-tricka. Takim sposobem aż cztery drużyny z Anglii (Arsenal, Chelsea, Liverpool i Manchester United) zagrają w ćwierćfinale tych rozgrywek. Losowanie par odbędzie się 14 marca w Szwajcarii w mieście Nyon o godzinie 13.

0-1: Torres oraz Skrót tego meczu

Składy obu drużyn:
Inter: Julio Cesar - Christian Chivu, Nicolas Burdisso, Rivas Lopez, Maicon - Dejan Stankovic (84'-Jiminez), Esteban Cambiasso, Patrick Vieira (77'-Pele),
Javier Zanetti - Julio Cruz, Zlatan Ibrahimovic (79'-Suazo)
Liverpool: Pepe Reina - Fabio Aurelio, Sami Hyypia, Martin Skrtel, Jamie Carragher - Ryan Babel (66'-Benayoun), Lucas Leiva, Javier Mascherano (84'-Pennant ), Dirk Kuyt (81'-Riise) - Steven Gerrard, Fernando Torres

Żółte kartki:
Burdisso (34) Lopez (64) Stankovic (73) - Babel (12) Aurelio (60) Benayoun (74)

Czerwone kartki:
Burdisso (50)

Sędzia: Tom Henning Ovrebo (Norwegia).
własne

Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym




zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Wenger: Europa dogania Anglię
Arsenal.com / 16.08.2008; 12:05
-Gallas dumny z drużyny, Wenger ostrożny przed rewanżem
goal.com / 14.08.2008; 11:41
-Twente pokonane, Arsenal blisko awansu do fazy grupowej
własne / 14.08.2008; 00:13
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (8):
-
Maris228; użytkownik komentarzy: 2051 newsów: 0
15.03.2008; 12:51
szkoda ze nie awansował inter !! wydaje mi sie ze jest łatwiejszy do pokonania !!
-
Matthieu33; użytkownik komentarzy: 577 newsów: 0
14.03.2008; 15:30
Ciekawy mecz. Warto zobaczyć :)
-
kasia26014; użytkownik komentarzy: 861 newsów: 0
14.03.2008; 15:26
fajnie......fajna bramka Torresa byla:D:D
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1706 newsów: 2
13.03.2008; 21:35
nie mozna mowic o czwartej ekipie PL ze jest czarnym koniem tych rozgrywek! Jezeli mowi sie o kims ze jest czarnym koniem tzn ze jako przecietny zespól radzi sobie bardzo dobrze i niespodziewanie znajduje sie tu gdzie jest a czy ćwierćfinał to cos dziwnego w wykonaniu Liverpoolu? No chyba jednak nie skoro na przełomie ostatnich paru lat znaliezli sie 2 razy w finale tych elitarnych rozgrywek i raz je wygrali! Czarnym koniem według mnie jest Fenerbahce ktore wyeliminowało doskonale radzaca sobie w lidze i europejskich pucharach a konkretnie pucharze UEFA Seville ktora dwukrotnie rok po roku siegała po to trofeum:)
-
Guzik29; użytkownik komentarzy: 1110 newsów: 0
13.03.2008; 21:04
Czarnym koniem jest Arsenal, nawet na rodzimym podwórku nikt nie przypuszczał ze beda tak wysoko.
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 3973 newsów: 8
13.03.2008; 20:46
Liverpool jest czarnym koniem tych rozgrywek,zgadzam się,czarnym koniem był również AC Milan,gdyby nie to że trafili na tak silny klub jak Arsenal,to grali by dalej i nie wiadomo jak to wszystko by się dalej potoczyło....
-
kappa; użytkownik komentarzy: 581 newsów: 0
13.03.2008; 19:46
Czarny Kon LM? kto wie
-
Aaarsenal; użytkownik komentarzy: 763 newsów: 0
13.03.2008; 18:55
Ładne bramka Torresa. Gdyby Inter wykorzystał jedną z dwóch dobrych okazji w pierwszej połowie to mogłoby być róznie. Trzeba przyznać że 2 czerwone kartki w dwumeczu znacznie ułatwiły Liverpoolowi awans do 1/4.