Wenger żałuje straconych punktów
09.03.2008; 22:33 / Robert Ruciński
Arsene Wenger jest pewny, że drużyna Arsenalu może “wyrwać się” nawet po tym jak straciła dwa ważne punkty z Wigan Athletic.Kanonierzy od trzech kolejek Premier League „zacięli się” i nie mogą zakończyć passy remisów z rywalami niekoniecznie z najwyższej półki ligowej.
Drużyna Wengera ma dwa punkty przewagi nad Manchesterem United, ale Czerwone Diabły w cuglach wygrają następny mecz.
Mimo że francuski szkoleniowiec przyznaje, iż jego ekipa prezentuje nie równą formę w ostatnich meczach Premiership, to jest on jednak przekonany o możliwości wybicia się Arsenalu po serii kilku rozczarowujących spotkań.
- Jestem przekonany, że ponownie „się wyrwiemy”. Musimy zachować spokój, skupienie i wiarę – powiedział Boss dla Sky Sports News.
- Nie wiem, zobaczymy pod koniec sezonu (czy ten remis był jednym punktem zysku czy dwoma oczkami straty).
- Czasami „idzie się” taką ścieżką. Nie dobrze, że mamy niedobór punktów. Pozytywem jest to, że nie przegraliśmy meczu.
- Podsumowując mieliśmy szansę zyskać więcej. Nie z Aston Villą - zasłużyliśmy na jeden punkt, ale przeciwko Birmingham a także dzisiaj straciliśmy cztery punkty.
Chwała i boisko
Wenger pochwalił drużynę Steve'a Bruce'a za rozpracowywanie ataków Arsenalu.
- Jesteśmy rozczarowani, bo chcieliśmy wygrać ten mecz. Zagraliśmy ciężkie spotkanie i nie dawaliśmy im [Wigan -red.] żadnej szansy dzięki naszej grze obronnej.
- W obronie byliśmy bardzo czujni. Mieliśmy szanse, ale ich nie wykorzystaliśmy. Byliśmy skupieni, ale chyba zabrakło nam wyrazistości.
Wenger skrytykował również murawę na JJB Stadium: To nie jest profesjonalne boisko piłkarskie.
- Boisko było tragiczne. Fani mogą czuć się nieszanowani, jeśli płacą pieniądze i przychodzą oglądać coś takiego.
Milan
Wenger przyznał, że wtorkowe zwycięstwo w Lidze Mistrzów z Milanem mogło dać się we znaki zawodnikom Arsenalu.
- Ciężko to określić (czy zmęczenie miało wpływ), w małym stopniu, na pewno.
- Szczególnie mentalnie, nie można dać z siebie wszystkiego po kilku dniach[mecz z Wigan - red.], po tak intensywnym meczu [mecz z Milanem - red.].
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (28):
yavin; zawieszony
komentarzy: 190 newsów: 0
10.03.2008; 07:19
szkoda że tylko 1 punkt potrzebujemy motywacji i nastepne mecze ładnie wygrałem...
Necro; użytkownik
komentarzy: 460 newsów: 0
10.03.2008; 00:42
Paszczak, my NIE przegralismy. Zremisowalismy. Gralismy dobrze, ale w decydujacych momentach nie mielismy szczescia. Pol meczu to przepychanki w srodku pola bo ani jedna ani druga druzyna nie dala rady pilki przyjac bo byla gowniana murawa. Juz na poczatku mogla byc bardzo ladna akcja, gdy Bendtner chcial dosrodkowac, a pilka nagle podskoczyla na pol metra w gore i skiksowal! Bez przesady. Na Stamford Bridge zazwyczaj tez murawa jest slaba, ale to co bylo JJB to kartoflisko. I powtarzam, ze NIE przegralismy tylko zremisowalismy, a to ogromna roznica.
helzing; użytkownik
komentarzy: 61 newsów: 0
09.03.2008; 23:11
niestety to byla taktyka wigan, z tym boiskiem, arsenal gra szybką i bombinacyjna pilke po ziemi, a to boisko ewidentnie im w tym przeszkadzalo no i co bylo na korzyc wigan, na tykim czyms sie nie da grac
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1725 newsów: 2
09.03.2008; 23:07
no ja mam nadzieje ze "sie wyrwiemy"! Narazie nie wygloda to dobrze! A co do meczu z Milanem to myslałem ze po nim chłopaki uwierza bardziej w siebie i pokaza na co ich stac a tu kiepsko!
paszczak; redaktor
komentarzy: 102 newsów: 186
09.03.2008; 22:46
Ok, jest pewien ;) A a propos wypowiedzi to Boss zaczyna przyjmowac taktykę "złej baletnicy to i rąbek u spódnicy". Nie podoba mi się to probuje on szukac powodów słabego meczu nie w drużynie (chociaż nie mówię, że Wenger nie widzi błędów zawodników). A jak im przyjdzie grac na kartoflisku z jakimiś ogórkami to przegrają? Muszą sie nauczyc wygrywac z każdym i w nie ważne jakich warunkach :)
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1952 newsów: 0
09.03.2008; 22:35
''Arsene Wenger jest pewnie'' powinno chyba byc pewien :P
a co do newsa, to ciekawe czy wyciągną z tego jakies wnioski
a co do newsa, to ciekawe czy wyciągną z tego jakies wnioski









































