Wypowiedzi piłkarzy Milanu po porażce na San Siro
05.03.2008; 20:45 / Patryk Bielski
Poniżej prezentujemy wypowiedzi piłkarzy AC Milanu po wczorajszej porażce na San Siro z Kanonierami i odpadnięciu z rozgrywek Ligi Mistrzów. Arsenal jako pierwsza angielska drużyna zwyciężyła na włoskim obiekcie z Milanem i awansowała do ćwierćfinału Champions League. Pierwszy mecz na Emirates Stadium zakończył się bezbramkowym remisem.Alberto Gilardino: "Osobiście miałem dwa bardzo intensywne dni z powodu narodzin mojej córki Ginevry. Dwa dni pełne emocji i jest mi przykro za dzisiejszy wieczór, ponieważ to byłoby wspaniałe spełnienie. Wszyscy chcieliśmy awansować do kolejnej rundy. W drugiej połowie próbowaliśmy więcej atakować, potem przyszła bramka Fabregasa, która nas kompletnie zatrzymała. Straciliśmy ją w najmniej oczekiwanym momencie, kiedy atakowaliśmy ich z Kaką i Pato. Odpadnięcie oczywiście nie wymazuje wszystkiego co zrobiliśmy w Champions League. Przed nami Empoli. W szatni powiedzieliśmy sobie, że zostało nam do rozegrania 12 finałów, ponieważ nie chcemy stracić przyszłorocznych rozgrywek. Jest mnóstwo złości i zawiedzenia. Galliani w szatni podziękował nam, szczególnie za wszystko czego ta grupa dokonała w 2007 roku i nawet dodał, że fundamentalne mecze czekają na nas i musimy się do nich przygotować jak najlepiej."
Paolo Maldini: "Musimy to zaakceptować. Po analizie dwóch spotkań, możemy powiedzieć, że byli od nas lepsi. Stworzyliśmy kilka okazji i przywieźliśmy do domu sprawę awansu. Jest mi bardzo przykro, to boli, ale musimy to zaakceptować."
Clarence Seedorf: "Dzisiaj Milan zagrał jak najlepiej mógł. Widziałem bardzo dobrze grających moich kolegów. Mieliśmy nadzieję, że uderzymy w nich w końcówce, tak jak oni zrobili wcześniej. Na pewno, to wielkie rozczarowanie, ale teraz musimy być wystarczająco dobrzy, aby odbudować siły na finał rozgrywek w Serie A i zajęcie czwartego miejsca. Nie widziałem, aby postawili nas w naprawdę trudnych warunkach. Milan zagrał ze swoją siłą i nacieraliśmy na Arsenal w momencie, kiedy nie grali na najwyższym poziomie. Życzę im najlepszego i miejmy nadzieję, że osiągną końcowy sukces. W szatni Galliani skierował słowa zachęty do nas i do trenera. Musimy być obiektywni, ponieważ porażki nie zdarzają się z niczego, Arsenal jest pierwszy w lidze. Milan dał z siebie wszystko, więcej nie mogliśmy zrobić. Teraz przed nami 12 ważnych spotkań."
Kakha Kaladze: "Przegraliśmy z wielką drużyną, Arsenal zagrał świetnie w dwóch meczach. Zasłużyli na awans. Niestety nie możesz zawsze wygrywać, teraz musimy dużo pracować. Adebayor udowodnił, że jest wielkim piłkarzem, który potrafi ciągnąć drużynę do przodu. Milan musi teraz myśleć o czwartym miejscu, mamy więcej dni na odpoczynek i na spokojne przygotowanie się do ligowych gier. Musimy znaleźć odpowiednią drogę do czwartego miejsca. Mieliśmy cudowny 2007 rok, wygraliśmy wszystko."
Massimo Oddo: "Mój występ wiele nie znaczy, nawet jeśli był dobry. Nie graliśmy jak Milan. Jest nam przykro. Arsenal był naprawdę dobry. Teraz możemy zrozumieć zalety jakie mieliśmy rok temu, kiedy byliśmy bardzo dobrzy a na dodatek mieliśmy szczęście. W tym sezonie popełniliśmy zbyt wiele błędów... i dzisiaj tak samo, ponieważ zostaliśmy wyeliminowani. Kibicom będzie przykro i nam tak samo, ale mam nadzieję, że zostaną blisko nas. Może się przytrafić odpadnięcie z rozgrywek po tylu latach sukcesów, ale na pewno mamy wole powrotu. W Empoli nie będzie łatwo, ponieważ ta porażka będzie w nas siedziała."
O porażce spotkaniu z Kanonierami wypowiedział się także wiceprezydent Milanu, Adriano Galliani: "Zrobiliśmy więcej niż ktokolwiek. Przez sześć lat osiągnęliśmy ważne rezultaty. Widocznie przeznaczenie chce, abyśmy rozgrywali finały w latach nieparzystych: po 2003, 2005, 2007 będzie 2009! Arsenal zdobył bramkę w swoim najlepszym momencie. Chwilę po uderzeniu Pato, które miało miejsce po rykoszecie. Nie przyznano nam rzutu rożnego. Potem oni wyprowadzili swoją akcję. Taka jest piłka. Teraz musimy myśleć o 12. ligowym meczach. Nawet po odpadnięciu z Europy, powinniśmy dalej walczyć o swoje miejsce w rankingu europejskim. Na pewno będzie kilka wzmocnień, ale trener pozostanie. Pamiętajmy, że sezon wciąż jest pozytywny, ponieważ wygraliśmy Superpuchar Europy i Klubowe Mistrzostwa Świata. Inną ważna rzeczą jest to, że w Milanie żyjemy w przyjaźni i uczuciu."
ACMilan.com.pl
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Galliani: Adebayor? Za drogo!Sky Sports / 02.07.2008; 14:26
Seedorf: Adebayor chce grać dla MilanuSetanta Sports / 27.06.2008; 23:01
Galliani: Wszystko zależy od Arsenalu Setanta Sports / 27.06.2008; 09:15
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (18):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 3537 newsów: 6
06.03.2008; 19:28
Bardzo ładnie zachowali się gracze Milanu,w ich wypowiedziach widać jaki mają szacunek dla Arsenalu,...pewnie stawiają teraz na naszą drużynę:)
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1051 newsów: 0
06.03.2008; 18:18
Co racja to racja zdecydowanie byliśmy lepsi w tym dwumeczu.
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
06.03.2008; 16:50
z tego co zauważyłem to każdy piłkarz ma szacunek dla nas i myślą tylko o tamtym sezonie
peter07; użytkownik
komentarzy: 972 newsów: 0
06.03.2008; 16:00
Widać w ich wypowiedziach szacunek dla Arsenalu i to najbardziej cieszy, ale nie ma co się dziwić to my graliśmy a oni biegali częściej w tym dwu meczu
gunner92; użytkownik
komentarzy: 997 newsów: 0
06.03.2008; 15:04
Cieszy że chwalą nas mądrzy i doświadczeni zawodnicy typu Maldini i Seedorf. To dodatkowa motywacja.
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 551 newsów: 0
06.03.2008; 14:44
Sympatycznie, że większość piłkarzy Milanu przyznała, że byli słabsi i to Arsenal zasłużył na awans. To, że odpadli musi być dla nich cholernie bolesne.
Henry; użytkownik
komentarzy: 151 newsów: 0
06.03.2008; 14:35
jeśli inni piłkarze tak się o nas wypowiadają to jesteśmy silni może wreszczie wygramy LM a przy okazji lige angielską tak jak Milan rok temu
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 828 newsów: 0
06.03.2008; 14:34
nie wszyscy byliby to w stanie powiedziec:/
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2050 newsów: 0
06.03.2008; 14:11
dokładnie przegrali z wielką drużyną !! teraz może w europie nabiorą do nas szacunku GO GO GUNNERSS
kappa; użytkownik
komentarzy: 569 newsów: 0
06.03.2008; 12:56
Kakha Kaladze: "Przegraliśmy z wielką drużyną(..)" te slowa opisuja wszystko :)





































