homemailmap
kanonierzy
MyBet

Fabregas: Nie ma powodów do zmartwień

03.03.2008; 22:22 / Michał Wojciechowski

-Dwa zdobyte punkty na sześć możliwych w dwóch ostatnich spotkaniach zdaniem wielu osób nie wróżą nic dobrego, ale Cesc Fabregas uważa, że nie ma powodu do zmartwień. Kanonierzy utrzymują się nadal na pierwszej pozycji w Premiership, jednak ich przewaga wynosi tylko jeden punkt nad drugą drużyną czyli Manchesterem United. Mimo tego, że zawodnicy Arsenalu nie wygrali żadnego z ostatnich czterech spotkań nadal mają aspiracje do zwycięstwa Ligi Mistrzów.

W ostatnim czasie pojawiły się głosy mówiące o spadku formy zespołu z Emirates Stadium, jednak Fabregas jest pewny, że wszystko jest w porządku i w drużynie nie dzieje się nic złego, wręcz przeciwnie, zespół jest spragniony zwycięstw. Oto wypowiedź Cesca na temat spotkania z Aston Villą oraz jutrzejszego meczu z Milanem:

"Uważam, że nie ma żadnych powodów do zmartwień. Cztery tygodnie temu traciliśmy do Manchesteru dwa punkty, chwilę później mieliśmy nad nimi przewagę pięciu. Teraz nasza przewaga zmalała, ale nadal utrzymujemy się na pierwszym miejscu."

"Nie sądze żeby działo się coś złego, jesteśmy silnym zespołem i w ostatnim meczu z Aston Villą pokazaliśmy, że zawsze walczymy do końca. To jest bardzo ważne, żeby nigdy się nie poddawać."

"Kiedy jest się młodym, a nie posiada się ambicji i ducha walki wtedy ciężko jest cokolwiek osiągnąć. Jeżeli drużyna jest słaba mentalnie wtedy nie potrafi się podnieść po straconej bramce, a nam się to udało i to o czymś świadczy."

"Bramki, które ostatnio traciliśmy często nie były tak naprawdę zasługą naszych rywali. Czasem po prostu mieliśmy pecha lub popełnialiśmy głupie błędy. Teraz mamy nadzieje, że to się już nie powtórzy. Jutro będziemy walczyć do końca i wierzymy, że możemy dojść do finału i wygrać go."
Arsenal.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał rację
Goal.com / 01.12.2008; 17:28
-Wypowiedź pomeczowa Scolariego
Telegraph.co.uk / 01.12.2008; 14:01
-Obszerna wypowiedź pomeczowa Wengera
Arsenal.com / 30.11.2008; 23:58
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (16):
-
Frytek; użytkownik komentarzy: 1298 newsów: 0
04.03.2008; 10:33
ale te remisy dobrze wróżą na mecz z Milanem, bo Arsenal bardzo chce wygrać i wierzę, że to im się dziś uda, a co do ligi to też myślę że to była mała zadyszka, i już najgorsze za nami
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4895 newsów: 8
04.03.2008; 08:57
Zobaczymy co pokarzemy w następnym meczu ligowym,!!To będzie miało duże znaczenie...
-
crisadus; użytkownik komentarzy: 454 newsów: 0
04.03.2008; 07:57
ogramy ich. pozniej dalsze fazy i final. ja sie najbardziej obawiam ze gdybysmy przeszli Milan to trafimy na Barcelone z Henrym w składzie...
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1725 newsów: 2
03.03.2008; 23:35
mam nadzieje ze jutro nie beda musieli tak walczyc do konca jak w meczu z Villa! Mam nadzieje ze wszystko rozstrzygna szybciej i to pewnie zeby mogli grac na luzie:)
-
gooner92; użytkownik komentarzy: 851 newsów: 5
03.03.2008; 23:26
Ma rację... 1 bramka z Birmingham, wg mnie po faulu, ktorego nie bylo... tak samo glupia strata Clichy'ego i potem karny, ktory Birmingham sie nie nalezal... Ostatnio blad Gallasa, ktory nie powinien pokazywac sedziemu spalonego tylko atakowac Agbonlahora, a Senderos został po prostu nastrzelony... miejmy nadzieje, ze w meczu z Milanem nic takiego sie nie stanie.
-
polandblood; użytkownik komentarzy: 2257 newsów: 1
03.03.2008; 23:00
Zawsze Arsenal gra do konca!]=]



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved