Bendtner: Pokazaliśmy charakter
03.03.2008; 12:23 / Patryk Bielski
Napastnik Kanonierów Nicklas Bendtner był pod wrażeniem charakteru, jaki pokazała jego drużyna w sobotnim spotkaniu z Aston Villą. Arsenal do 93. minuty przegrywał 0-1 na własnym stadionie, jednak walka do ostatnich chwil przyniosła rezultat w postaci bramki Duńczyka na 1-1. Remis pozwolił pozostać Kanonierom na pierwszym miejscu w tabeli Premier League.- Uważam, ze zagraliśmy naprawdę dobrze. Walczyliśmy do końca. To było trudne spotkanie, jednak konsekwentnie dążyliśmy do zdobycia bramki wyrównawczej i zasłużyliśmy na nią. Zawsze chcemy walczyć do końca, tą drogą musi podążać mistrzowski zespół i to chcemy zrobić w tym sezonie.
- Wyglądało na to, że nie zapamiętamy dobrze tego dnia [soboty - spotkania z Aston Villą], jednak mecz trwa 90 minut i możesz zdobyć bramkę w ostatniej sekundzie spotkania, właśnie tak postąpiliśmy. To pokazuje prawdziwy charakter i siłę zespołu. Sezon jest długi i jestem pewny, że teraz rozpoczniemy passe zwycięstw.
- Mieliśmy sporego pecha. W meczu z Birmingham mogliśmy zwyciężyć, przeciwko Milanowi stworzyliśmy wiele sytuacji, zaś z Villą rozegraliśmy trudne spotkanie, jednak wróciliśmy do gry - zakończył.
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Gramy lepiej przeciwko wielkim drużynomArsenal.com / 29.11.2008; 08:37
Bendtner: Kocham moje różowe buty!Goal.com / 28.11.2008; 14:59
O'Neill: Arsenal pokonany, teraz pora na ManchesterGoal.com / 20.11.2008; 18:54
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
04.03.2008; 08:33
Beniek znów pokazał że jest dobry kolejny raz Wenger go puścił w końcówce a ten umieścił piłkę w siatce..
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
03.03.2008; 18:50
Oby historia sie powtórzyła jak po meczu z Fulham, kiedy to druzyna wygrywa w ostatnich minutach, a potem zwycieza spotkanie za spotkaniem. W koncu historia lubi sie powtarzac.
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
03.03.2008; 18:17
Chłopaki naprawde fajnie walczyli i chwała im za to!
opolanin; użytkownik
komentarzy: 207 newsów: 0
03.03.2008; 17:59
na tej fotce Bendtner trochę przypomina Mroczka:D
gunners77; zawieszony
komentarzy: 806 newsów: 0
03.03.2008; 17:55
chłopak uratował nam lidera i trzeba mu za to pogratulować
kappa; użytkownik
komentarzy: 610 newsów: 0
03.03.2008; 17:01
Pochwalam Bendtnera za to ,ze zachowal sie tak jak rasowy napastnik w polu karnym a nie zpanikowal tak jak Senderos
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
03.03.2008; 16:51
Dobrze, że chłopaki sie nie poddali i strzelili to bramkę
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
03.03.2008; 16:34
chciałbym żeby twoje słowa sie spełniły ze damy rade !!!!! oby tak było GO GO GUNNERS !!
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 597 newsów: 0
03.03.2008; 16:27
W premiership zawsze gra się do ostatniej sekundy. Nie ma mowy, aby odpuścić.
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 937 newsów: 0
03.03.2008; 15:23
charakter??? fakt zremisowanie w ostatniej chwili....to moze byc jakis rodzaj dobrych emocji...ale to tylko zremisowanie...:/ jeszcze na Emirets:/









































