Sfrustrowany O'Neill
02.03.2008; 02:23 / Afc
Dyspozycja Aston Villi w meczu z Arsenalem zszokowała O'Neilla, jednak menedżer the Villians przyznał, że jest zawiedziony wynikiem 1:1.Villa objęła prowadzenie w pierwszej połowie, po samobójczym golu Senderosa, po czym stworzyła sobie jeszcze kilka okazji do zdobycia bramki, jednak defensorzy Arsenalu dzielnie walczyli z Agbonlahorem, a później i Harewoodem, którzy raz po raz wyprowadzali groźne kontry.
Arsenal cudem uratował 1 pkt. W doliczonym czasie gry, a dokładniej minutę przed końcem spotkania, Nicklas Bendtner płaskim strzałem skierował piłkę z bliskiej odległości do bramki Aston Villi, pozbawiając tym samym the Villians 3 pkt.
Brak koncentracji w końcówce spotkania rozdrażniło O'Neilla, jednak ten nie może mieć zarzutów co do gry swoich podopiecznych.
"Od początku do 93 minuty graliśmy genialnie." - powiedział O'Neill Sky Sports.
"Jestem zachwycony wieloma aspektami gry moich podopiecznych, jednak jesteśmy zawiedzeni tym, że nie udało nam się wygrać."
"To jest po prostu denerwujące, bo przy stanie 1:0 mieliśmy wiele szans, żeby zwiększyć to prowadzenie."
"Myślę, że niewiele drużyn, włączając w to Manchester United i Chelsea, sprawiło Arsenalowi tyle problemów na Emirates, co my."
"Nasza dyspozycja była świetna. Gdybyśmy wygrali, to w pełni byśmy na to zasłużyli." - zakończył O'Neill.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Gramy lepiej przeciwko wielkim drużynomArsenal.com / 29.11.2008; 08:37
O'Neill: Arsenal pokonany, teraz pora na ManchesterGoal.com / 20.11.2008; 18:54
Wenger: Porażka dla trenerów jest trudniejsza do przyjęciaArsenal.com / 17.11.2008; 16:05
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (17):
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1725 newsów: 2
02.03.2008; 20:40
a co on chciał wygrac! Niech sie cieszy chociaz z punktu bo to max co mogli osiagnac! Nie zasłuzyli na wygrana wkoncu sami ani jednej bramki nie strzelili;P
kappa; użytkownik
komentarzy: 610 newsów: 0
02.03.2008; 14:49
Ale i tak remis z Arsenalem to w pewnym sensie dla nich sukces
Heniek; użytkownik
komentarzy: 15 newsów: 0
02.03.2008; 12:45
A jakbyś się czuł, gdyby dajmy na to Polska prowadziła 1-0 z Niemcami i w 93 minucie straciła bramkę?
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
02.03.2008; 12:41
Może i był sfrustrowany, ale skoro nie przegraliśmy u siebie z Milanem to tym bardziej z Aston Villa i za to też trzeba pochwalić chłopaków, ze nie poddali się i walczyli do końca
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
02.03.2008; 12:31
Zawiedziony Villa zagrała mecz zycia a ten jeszcze zawiedzony!
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
02.03.2008; 12:20
O'Neill był pewnie w szoku jak Beniek strzelił w 93 minucie:)
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
02.03.2008; 12:14
Ale sie gra do końca Arsenal pokazał w końcówce ze umie walczyć !!!!!
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
02.03.2008; 12:14
MA prawo być zawiedziony mieli mała przewagę a zremisowali









































