Maciej Szczęsny: Taylor to nie rzeźnik
28.02.2008; 16:21 /
Cała piłkarska Europa jest w szoku po faulu Martina Taylora na Eduardo da Silvie. Piłkarz Arsenalu Londyn omal nie stracił stopy. Były reprezentant Polski Maciej Szczęsny był kiedyś faulowany w podobny sposób. "Taylor to nie rzeźnik" - broni zawodnika Birmingham City w rozmowie z "Dziennikiem". Ca pan czuł oglądając wślizg Martina Taylora w nogi Eduardo? Przypomniał pan sobie mecz Legia - Widzew i sytuację, w której Cezary Kucharski rozorał panu nogę korkiem?
Ja na szczęście nie byłem wtedy tak połamany, miałem tylko pozrywane mięśnie i perspektywę kilkumiesięcznej zaledwie przerwy w graniu przed sobą. Bolało jak cholera, ale... nie grzebmy w trupach. Nie chcę już wracać do tej sytuacji, tym bardziej, że pół roku temu wziąłem udział w pożegnalnym meczu mojego ówczesnego rywala w Łukowie. To dowód na to, że zagoiły się nie tylko rany fizyczne, ale także te mentalne.
Taylor polował? Ktoś weźmie teraz na nim rewanż?
Nie sądzę, tym bardziej, że to ponoć nie jest rzeźnik. Takie wieści dochodzą z Anglii, on nie grał zbyt brutalnie. Zemsty więc nie będzie, bo piłkarze zobaczą, że początkowo Taylor próbował trafić w piłkę. W ostatniej chwili podjął chyba decyzję, że skoro piłka uciekła, to walnie chociaż gościa po nogach. Jedna setna sekundy pomroczności jasnej kosztowała wiele Eduardo, ale także jego samego. Moim zdaniem wykonując ten wślizg w pierwszej jego fazie zachował się jak należy. Oglądałem to z wielu ujęć w internecie, zanim parę linków zablokowano i wydaje mi się, że celował w piłkę, a dopiero potem nie umiał się powstrzymać. Uznał pewnie, że przyrżnie rywalowi, ale krzywdy zrobić raczej nie chciał. Nie wchodził w Eduardo dwiema nogami na wysokości kolan, żeby je połamać, a atakował piłkę. Przynajmniej początkowo.
Co mówiono o tej sytuacji w szatni Arsenalu? Pana syn Wojciech bardzo się przejął?
Młody mówił, że katastrofalnie to wyglądało i że wszyscy byli poruszeni, wstrząśnięci. W klubie trochę wrzało, ale nikt Taylora aż tak bardzo nie oskarżał. Nawet Arsene Wenger ochłonął i wycofał się z żądania dożywotniej dyskwalifikacji. Cóż, takie rzeczy się zdarzają. Gdzie trenują piłkarze, tam wióry lecą. Nieumiejętność, głupota, chwila nieuwagi mogą doprowadzić do takiego koszmaru. Nic się na to nie poradzi.
Dziennik
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Denilson zdeterminowany do gry w pierwszym składzieGoal.com / 20.08.2008; 20:41
Asanović: Wenger będzie chronił EduardoGoal.com / 08.08.2008; 12:54
Eduardo: Czuję się dobrzeSetantaSports / 05.08.2008; 21:39
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (10):
gunners77; zawieszony
komentarzy: 806 newsów: 0
29.02.2008; 20:37
3 mecze?! z 3 miesiące to zamało!! powinni go wywalić na conajmnie rok
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
28.02.2008; 21:10
ja również uważam ze 3 mecze kary to za mało !!!!!
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
28.02.2008; 20:42
No tez popieram troszke tera za duzo sie pisze o tej kontuzji przecież sprawa jest zamknięta ale mozna pisać o zdrowiu nie mam nic do tego
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1110 newsów: 0
28.02.2008; 19:11
Mnie smieszy ze kazdy mowi co on chcial a czego nie chciał. jakie to am znaczenie?? Co chciał to on sam dobrze wie... A my wiemy tyle co przydazylo sie z Eduardo. Uwazam ze kara 3 meczy to zadna kara.
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 3973 newsów: 8
28.02.2008; 17:38
Kto się jeszcze wypowie na ten tema!!,sprawa już jest zamknięta nie można cały czas tego przypominać!!!
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1706 newsów: 2
28.02.2008; 17:33
juz za duzo chyba o tej kontuzji kazdy chyba powiedział co miał na ten temat!
kanonier2008; użytkownik
komentarzy: 23 newsów: 0
28.02.2008; 17:23
CYTAT:
Maciej Szczęsny był kiedyś faulowany w podobny sposób.
CYTAT:
miałem tylko pozrywane mięśnie
to nie jest podobny faul, M.Szczęsny nawet nie wie jak to boli ... większość z nas nie wie ... To był wypadek, a wypadki sie zdarzają i nikt tego nie zmieni
Maciej Szczęsny był kiedyś faulowany w podobny sposób.
CYTAT:
miałem tylko pozrywane mięśnie
to nie jest podobny faul, M.Szczęsny nawet nie wie jak to boli ... większość z nas nie wie ... To był wypadek, a wypadki sie zdarzają i nikt tego nie zmieni
Mike712; użytkownik
komentarzy: 10 newsów: 0
28.02.2008; 16:56
Szczęsny ma tyle do tego, że jak go zapytali co o tym myśli to odpowiedział, fakt, że podstawówki nie skończył nie ma znaczenia. Facet ma dużo mądrości życiowej w sobie. Zawsze chętnie go posłucham
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 861 newsów: 0
28.02.2008; 16:47
czym wiecej czytam wywiadow i komentarzy na ten temat stwierdzam ze jednak to jest wpisane w zawod pilkarza....moglo sie to przytrafic kazdemu :/:/;/
peter07; użytkownik
komentarzy: 1014 newsów: 0
28.02.2008; 16:31
A co ma Szczęsny do tego, to nie jego sprawa





































