Bendtner: Musimy o tym jak najszybciej zapomnieć
26.02.2008; 15:16 / Patryk Bielski
Piłkarz Arsenalu Niclas Bendtner wypowiedział się o kontuzji swojego kolegi z linii ataku, Eduardo da Silvy. Duńczyk uważa, że cała drużyna powinna jak najszybciej zapomnieć o tym, co wydarzyło się sobotniego popołudnia na St Andrews i kontynuować swój wyścig o mistrzostwo Premier League. Eduardo nie pomoże już Kanonierom w obecnym sezonie, gdyż kontuzja wykluczyła go z gry na co najmniej 9 miesięcy.- Wszystko poszło źle. Musimy szybko dojść do siebie i ponownie powiększyć swoją przewagę w tabeli. Nie możemy nadal myśleć o tym dniu, ponieważ to co się wydarzyło, było straszne.
- Przemyśleliśmy wszystko później w szatni. To było dla nas duże rozczarowanie. Powinniśmy wygrać mecz, a tymczasem jedynie zremisowaliśmy, doszła do tego poważna kontuzja Eduardo. To nie był najlepszy dzień - zakończył Bendtner.
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Bendtner: Kocham moje różowe buty!Goal.com / 28.11.2008; 14:59
Eduardo już grał! Simpson pogrąża Nottingham ForestYoungguns.wordpress.com / 28.11.2008; 14:03
Eduardo za tydzień zacznie trenowaćArsenal.com / 20.11.2008; 17:36
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (14):
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
26.02.2008; 16:25
Bendtner bedzie mal teraz pole do popisu. Musi popracowac nad swoja forma bo wiem ze jest dobrym pilkarzem, ale ostatnio gral jak ostatnia lajza
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
26.02.2008; 16:07
szkoda eduardo jest lepszy niż bentner i to będzie ogromna dla nas strata !!
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 465 newsów: 310
26.02.2008; 15:55
Bendtner dobrze mówi, teraz drużyna powinna się jeszcze bardziej zmobilizować i wygrać Premiership w tym sezonie, na pewno Eduardo właśnie tego by chciał :)
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 597 newsów: 0
26.02.2008; 15:30
Zgadzam się, że to nie był najlepszy(o ile nie najgorszy) dzień dla Arsenalu. Teraz nie wolno patrzeć w przeszłość i czekać na potknięcia Manchester'u.









































