Haskell: Bałem się, że podzielę losy Eduardo
26.02.2008; 14:54 / Patryk Bielski
Zawodnik reprezentacji Anglii w rugby James Haskell wyznał, że poczuł ulgę, gdy lekarze ogłosili mu stan jego zdrowia, gdyż bał się, że doznał podobnego urazu do napastnika Arsenalu, Eduardo. Haskell w sobotnim meczu swojego zespołu na Stade de France przeciwko reprezentacji Francji, zderzył się groźnie z Dimitrim Szarzewskim. Początkowo bał się, że jego kontuzja jest tak skomplikowana jak gracza The Gunners.- Całą wagę miałem zgromadzoną na jednej stopie. Kostka znajdowała się pode mną i wówczas facet z impetem wpadł na mnie. Nigdy podczas gry nie doznałem żadnej kontuzji. Moje kolano nie było na właściwym miejscu i gdy spojrzałem na nogę, bałem się, że mogłem doznać podobnego urazu do Eduardo, a jakaś kość mogła znajdować się poza moją skarpetą.
- Nie zagram w ten weekend, lecz jak dobrze pójdzie, po dwóch tygodniach wrócę do zdrowia - zakończył.
Setanta Sport
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Eduardo już grał! Simpson pogrąża Nottingham ForestYoungguns.wordpress.com / 28.11.2008; 14:03
Eduardo za tydzień zacznie trenowaćArsenal.com / 20.11.2008; 17:36
Eduardo dokończy rehabilitacje w rezerwachYoung Guns / 17.11.2008; 18:31
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
26.02.2008; 16:06
szkoda ze eduardo za dwa tygodnie nie będzie :(:(:(









































