Bilic o kontuzji Eduardo i atmosferze w Chorwacji
26.02.2008; 14:39 / Patryk Bielski
Szkoleniowiec reprezentacji Chorwacji, Slaven Bilic wypowiedział sie obszernie na temat kontuzji Eduardo da Silvy. Bilic wyznał, że cała Chorwacja żyje teraz tym wydarzeniem, a sam "Dudu" jest dla niego jak syn.- Zostałem całkowicie wstrząśnięty. Znam go już go wiele lat i z każdym sezonem on staje się lepszym piłkarzem. Kocham go jak własnego syna i on jest wspaniałym facetem, a także piłkarzem - jednym z najlepszych jakich poznałem w moim życiu. Że też musiało się to zdarzyć teraz, kiedy zaaklimatyzował się w Arsenalu i czekał na mistrzostwa europy, to straszne.
Bilic przyznał, że widział całe zdarzenie w telewizji. Wieść o kontuzji Eduardo szybko rozeszła się po Chorwacji.
- Byłem przygotowany, aby oglądać spotkanie w satelicie. Gdy mecz się rozpoczął, nie mogłem w to uwierzyć. Dostałem wiele telefonów z Anglii, dziennikarze sugerowali, że wyglądało to poważnie. Niedługo potem wszystko pojawiło się w internecie i telewizji.
Trener Chorwatów wyznał, że codziennie kilkakrotnie rozmawia z Eduardo i jest pełen optymizmu, jeśli chodzi o zdrowie napastnika Kanonierów.
- Rozmawiamy dwa, trzy razy dziennie, ponieważ mogę jedynie wyobrazić sobie, przez co on teraz przechodzi. On jest jednym z tych facetów, którzy na pytanie: "Jak się masz?", odpowiadają: "Dobrze". Obecnie Eduardo nie czuje bólu. Pozostanie przez kilka dni w szpitalu w Londynie, po czym uda się do domu.
- On jest twardym facetem. Powiedział, że będzie walczył. Przybył do Chorwacji z innego kontynentu.. Kiedy miał 17/18 lat nie znał chorwackiego języka. On jest gotowy, by walczyć. Myślę, że jego psychika jest także bardzo mocna i wiem, ze powróci jeszcze silniejszy, niż przed kontuzją.
Arsene Wenger skazywał początkowo Martina Taylora na dożywotni zakaz gry w piłkę, następnie manager Kanonierów odwołał swoje słowa. Bilic nie sądzi, aby jakakolwiek kara przyniosła teraz komuś korzyść.
- Czytałem w prasie, że Martin odwiedzin go w szpitalu, lecz nie wiem. Nie winię Taylora za to wejście. Wierzę, że Martin Taylor jest profesjonalistą i nie chciał zrobić krzywdy Eduardo.
- Jestem naprawdę smutny, lecz nie z powodu tego, że nie zagra na Euro, lecz dlatego, że czekał z niecierpliwością na rewanż z Milanem w Lidze Mistrzów i kontynuacje walki w Premier League.
Bilic przyznał także, że żaden zawodnik nie zapełni w pełni luki powstałej po Eduardo w ataku reprezentacji Chorwacji.
- To jest ogromny cios dla Chorwacji. On jest naszym najlepszym piłkarzem, lecz nie tylko w zdobywaniu bramek, ale także w tworzeniu sytuacji w ciągu gry. Nie będziemy w stanie znaleźć teraz tak wspaniałego piłkarza jak Eduardo i jesteśmy tym zdruzgotani.
- On jest jednym z najlepszych napastników Arsenalu i już zaczął strzelać ważne bramki. Wraz z Adebayorem tworzą wspaniały duet i wzajemnie sie uzupełniają. On często wraca także do defensywy.
- Oczywiście to także duży cios dla nich [Kanonierów], ponieważ Robin van Persie wciąż leczy kontuzję.
- Obecnie w Chorwacji wiadomość o kontuzji Eduardo jest tematem numer jeden. Wszędzie gdzie się poruszam, na stacji autobusowej czy w kawiarni, ludzie pytają mnie o niego. Cała Chorwacja jest z nim.
- On jest wspaniałym graczem, facetem i cała Chorwacja go kocha. Teraz liczy się jego zdrowie, a Euro schodzi na drugi plan.
- Chcę spędzić z nim trochę czasu, lecz nie mogę zrobić tego w szpitalu. Tam widzę się z nim przez pół godziny, góra godzinę, a nie tego wraz z Eduardo oczekujemy. Być może zobaczę go, gdy wróci w tym tygodniu do swojego apartamentu - zakończył Bilic.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Eduardo już grał! Simpson pogrąża Nottingham ForestYoungguns.wordpress.com / 28.11.2008; 14:03
Wenger: Prawie podpisałem z nim kontraktSetanta Sports / 20.11.2008; 23:11
Kanonierzy w reprezentacjach: Debiut Ramsey'aArsenal.com / 20.11.2008; 19:24
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (9):
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1725 newsów: 2
26.02.2008; 23:54
ja tez jestem nastawiony optymistycznie:) nic dziwnego ze sie tak o niego martwi!
gunners77; zawieszony
komentarzy: 806 newsów: 0
26.02.2008; 21:05
wielka strata dla chorwatów, ale cuż tak bywa:(
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
26.02.2008; 20:56
No to napewno dla nich strata ale moze sobie poradzą?????
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
26.02.2008; 16:34
No na pewno dla nich to ogromna strata!!!Dla Chorwatów,taki napastnik jest teraz warty wszystkich pieniędzy!!!Szkoda że przydarzyła mu się taka kontuzja!!!
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
26.02.2008; 15:52
zgadzam sie to ogromnie osłabi waszą reprezentacje !!!!!
Matthieu33; użytkownik
komentarzy: 597 newsów: 0
26.02.2008; 15:26
Mam nadzieję, że wróci jak najszybciej. Jeśli tak się stanie, to korzyść odniesiemy i my i Chorwacja. Jednak na razie nie ma co mowić o Euro.
Anox; użytkownik
komentarzy: 11 newsów: 0
26.02.2008; 15:01
No no Chorwaci tylko tak mowia ze nie mysla napewno mysla jak sie dobrac nam do dupska wiec my tez myslmy a Eduardo niech zdrowieje i wraca do Gunnersow jak najszybciej
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 937 newsów: 0
26.02.2008; 14:49
niech jak najszybciej wraca do zdrowia...i tyle...nikt narazie niech nie mysli o EURO to spada na drugi plan ;//









































