Taylor odwiedził Eduardo
25.02.2008; 13:21 / Patryk Bielski
Angielskie media informują, że obrońca Birmingham City Martin Taylor odwiedził w szpitalu napastnika Kanonierów, Eduardo da Silvę, po tym jak bezpardonowo potraktował go na boisku w sobotnim meczu, w konsekwencji czego Chorwat nie wybiegnie na boisko przez długi czas.Fani Arsenalu, podobnie jak manager The Gunners, Arsene Wenger początkowo "skazywali" Taylora na dożywotni zakaz gry w piłkę nożną. Defensor "The Blues" został wyrzucony przez arbitra głównego z boiska już w 3. minucie meczu.
Taylor odwiedził podobno potajemnie piłkarza londyńskiego zespołu w szpitalu w Birmingham, aby przeprosić za swoje bezmyślne zagrania, a także wyznać, że w jego faulu nie było krzty złośliwości. Piłkarza "The Blues" trapią wyrzuty sumienia.
Taylor próbował odwiedzić Eduardo w sobotę, zaraz po całym zajściu, jednak nie mógł tego uczynić, gdyż w tym czasie chorwacki zawodnik był poddawany operacji. Ponowną wizytę obrońca Birmingham złożył Kanonierowi wczoraj. Eduardo przyjął podobno przeprosiny rywala.
Goal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Eduardo już grał! Simpson pogrąża Nottingham ForestYoungguns.wordpress.com / 28.11.2008; 14:03
Eduardo za tydzień zacznie trenowaćArsenal.com / 20.11.2008; 17:36
Eduardo dokończy rehabilitacje w rezerwachYoung Guns / 17.11.2008; 18:31
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (20):
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 465 newsów: 310
25.02.2008; 21:22
Dobrze, że go odwiedził. To może świadczyć o tym, że Taylor żałuje tego co zrobił i mam nadzieje, że tak właśnie jest.
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
25.02.2008; 19:58
Popartz na noge Eduardo i powiedz czy to jest stara rana?
kappa; użytkownik
komentarzy: 610 newsów: 0
25.02.2008; 19:39
ehh dobra juz skonczmy wieszac na nim psy. no coz stalo sie kazdemu moglo sie to zdarzyc. dostanie kare i trzeba patrzec w przyszlosc a nie rozdrapywac stare rany...
Rynkos7; użytkownik
komentarzy: 241 newsów: 0
25.02.2008; 15:59
Może nie zrobił tego specjalnie, ale następnym razem niech pomyśli nad tym co robi :<
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1099 newsów: 0
25.02.2008; 15:34
Bardzo dobrze że zdecydował sie go odwiedzic to tylko dobrze o nim swiadczy jako o czlowieku, ale jako o pilkarzu to dla mnie on jest skreslony po tym co zrobil. Swoja droga to jesli bedzie w Londynie to do konca zycia bedzie musial sie ukrywac!
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
25.02.2008; 15:23
Prawdziwy Gentelmen, co na boisku to na boisku. Przyznał sie do winy i to jest najwazniejsze. Przeprosił. Moze ten przypadek da innym do myslenia i mzoe czasami lepiej ejst odsunac noge?









































