Arsene Wenger nie krytykuje Gallasa za jego zachowanie
24.02.2008; 13:36 / Mateusz Kolebuk
Arsene Wenger stwierdził, że wczorajsze zachowanie Williama Gallasa podczas meczu, gdy Birmingham zdołało wyrównać po rzucie karnym, pokazuje tylko jak bardzo jest on zaangażowany w drużynę.Kapitan Arsenalu najpierw w przypływie złości spowodowanym zachowaniem Gaela Clichy'ego w końcówce spotkania [Na powtórkach można zauważyć, że Gael trafia w piłkę, tak więc kwestia karnego w ostatnich sekundach spotkania jest mocno dyskusyjna - przyp. red.] chciał przeskakując szyldy reklamowe udać się do szatni jeszcze przed końcowym gwizdkiem. Gdy został powstrzymany, usiadł na środku boiska jakby w proteście.
Arsene Wenger nie krytykuje jednak zachowania kapitana swojej drużyny i dodaje nawet, że każdy atak na osobę Gallasa i jego zachowanie to próba umniejszenia horroru, jaki przeżyli zawodnicy po tym, gdy Eduardo da Silva został tak brutalnie sfaulowany.
- Tak, on [Gallas] był sfrustrowany. Ale czasami nawet zwycięzca potrzebuje takiej chwili, gdy musi wszystko z siebie wyrzucić. Ludzie oczekują, że wszyscy będą nieugięci i pozostaną niewzruszeni.
- William nie kopnął nikogo podczas całej gry, ale teraz wyjdzie, że William jest szalony, a Taylorowi ujdzie wszystko płazem.
- Analizujmy prawdziwe problemy, które zdarzyły się podczas gry.
- Ja również jestem wraz z nim [Williamem] nieszczęśliwy. Jestem także nieszczęśliwy z powodu niesprawiedliwego wyniku.
SkySports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (23):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
24.02.2008; 13:41
Tego karnego nie było!!!!!!Clichy trafił w piłkę,,,,zachowanie Gallasa mnie nie dziwi najpierw brutalne wejście przez Taylora w Eduardo!!!!,później jeszcze ten karny którego nie było!!!!No i zgadzam się tutaj z Bossem że takie zachowanie naszego kapitana pokazuję jak bardzo mu zależy i zgadzam się jeszcze z tym że teraz wszyscy będą się śmiać z Gallasa a Taylorowi ujdzie wszystko płazem!!!!!
mieszko; użytkownik
komentarzy: 186 newsów: 0
24.02.2008; 13:40
Szkoda chciał to wygrać dla Eduardo;(;(
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 937 newsów: 0
24.02.2008; 13:37
to bylo oczywiste...poniosly go nerwy...:/









































