McLeish broni Taylora
23.02.2008; 19:01 / Tomasz Wasilewski
Manager Birmingham broni swojego obrońcę, który w 2. minucie spotkania zobaczył czerwony kartonik, po tym jak bezpardonowo potraktował chorwackiego napastnika Arsenalu - Eduardo da Silvę. Boss "The Blues" nie zgadza się ze słowami Arsena Wengera, który twierdzi, że Taylor umyślnie sfaulował Eduardo i miał na celu jedynie wyeliminowanie Chorwata z gry. Alex McLeish przyznał, że Taylor jest roztargniony po tym co zrobił na początku spotkania i wierzy, że Martin nie miał na celu w taki sposób, złośliwie zaatakować Eduardo.
"Martin jest roztargniony. Wierzcie mi, on nie jest takim typem gracza. Muszę ponownie obejrzeć całe zajście" - powiedział McLeish.
"On [Taylor - przyp. red.] nie miał na celu wyrządzenie krzywdy Eduardo. Martin myślał, że nie zrobi krzywy Chorwatowi tym wejściem."
McLeish jest zadowolony, że jego drużyna zdołała doprowadzić do remisu po tym jak na prowadzenie wyszli Kanonierzy. Boss "The Blues" pochwalił swoich graczy za zaangażowanie w mecz i wierzy, że duża odwaga podczas gry i pewność siebie zaprocentowała wywalczeniem jednego punktu.
"Zaangażowanie moich graczy było dzisiaj fantastyczne" - kontynuował manager Birmingham.
"Objęcie przez nas prowadzenia było dość niespodziewane, ale jaki to był gol."
"Na drugą połowę wyszliśmy zbyt rozluźnieni i to mogło nas pogrążyć. Wiedziałem, że to będzie długa druga połowa."
"Byliśmy przygotowani na przegraną w dzisiejszym meczu, jednak dzięki naszej "śmiałości" zdołaliśmy zremisować i z tego jestem zadowolony" - zakończył podekscytowany McLeish.
Sky Sports
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Johan Djourou podpisał nowy kontrakt!Arsenal.com / 22.09.2008; 14:03
Mineiro na celowniku ArsenaluSky Sports / 11.09.2008; 19:40
Gallas: Mogę być jeszcze lepszym kapitanemgoal.com / 28.07.2008; 16:18
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (29):
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 937 newsów: 0
23.02.2008; 19:40
tylko ze jest roznica miedzy "nie zrobilem tego specjalnie" a "wydaje mi sie ze nie zrobilem tego specjalnie" a tekst typu "nie chcialem nikomu zrobic krzywdy " jest smieszny skoro zrobil
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
23.02.2008; 19:28
Przecież widać doskonale na tym zdjęciu,że Taylor zrobił to specjalnie,gdy widział że nie trafi w piłkę to mógł zabrać swoje wyprostowane kopyta,na zdjęciach wszystko widać po za tym najpierw trafił go w piszczel później pociągnął po kostce a efekt krytyczny co widać ,widziałem mnóstwo zdjęć z różnych pozycji.
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1952 newsów: 0
23.02.2008; 19:19
broni go bo jest jego trenerem i nie ma jaj żeby przyznać że jego piłkarz jest frajerem i że celowo atakował nogi Eduardo...
Szef; użytkownik
komentarzy: 2310 newsów: 0
23.02.2008; 19:16
to bron go dalej. Jakby McLeish mial troche odwagi to by skrytykowal Taylora porządnie i wymierzyl jakąś kare
kamil_malin; użytkownik
komentarzy: 1614 newsów: 0
23.02.2008; 19:10
Specjalnie tego raczej nie zrobił, ale trzeba potępiać takie zagrania.
ezekiel; redaktor
komentarzy: 380 newsów: 181
23.02.2008; 19:06
najlepiej niech zlinczują Taylora...:P
yavin; zawieszony
komentarzy: 190 newsów: 0
23.02.2008; 19:04
ta taki faul nie może sie inaczej skończyć;/
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 0
23.02.2008; 19:04
"Martin myślał, że nie zrobi krzywy Chorwatowi tym wejściem."
Wiesz Panie jak to zabrzmialo? jakby chcial mu wejsc i myslal, ze nie bedzie az tak bolalo... w dupie mam to co chcial czy to czego nie chcial.. to co odwalil jest masakryczne ta kontuzja moze zakonczyc jego kariere... ;/;/ powinni wyciagnac duze konsekwencje, a na dodatek w meczach Birmingham-Arsenal dac zakaz gry temu Panu...
Wiesz Panie jak to zabrzmialo? jakby chcial mu wejsc i myslal, ze nie bedzie az tak bolalo... w dupie mam to co chcial czy to czego nie chcial.. to co odwalil jest masakryczne ta kontuzja moze zakonczyc jego kariere... ;/;/ powinni wyciagnac duze konsekwencje, a na dodatek w meczach Birmingham-Arsenal dac zakaz gry temu Panu...









































