Hleb o Henrym i Wengerze
23.02.2008; 12:09 / Patryk Bielski
Alexander Hleb wypowiedział się o powodach dobrej gry Kanonierów. Białorusin zauważył, że odkąd Thierry Henry opuścił klub, zespół gra o niebo lepiej i nikt nie polega na jednej osobie. Gdy francuski napastnik opuszczał Emirates Stadium nikt nie wierzył, że drużyna może odnosić sukcesy. Obecnie Arsenal znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli ligowej, mając 5 punktów przewagi nad Manchesterem United.- Wiem dlaczego gramy tak dobrze, wytłumaczenie jest całkiem proste. Ostatniego lata z drużyny odszedł Thierry Henry. On kierował drużyną. Kiedykolwiek dostawałem piłkę, patrzyłem w górę i zadawałem sobie pytanie: "Gdzie jest Henry?" - Nie próbowałem nawet indywidualnej akcji, aby zdobyć bramkę.
- Jeśli raz, chciałbym podać piłkę do kogoś innego, on krzyknąłby: "Hej, byłem wolny!" - Kiedy on był w formie, wygrywaliśmy wszystko. Kiedy on był w gorszej dyspozycji, przegrywaliśmy spotkania. Teraz wszystko się zmieniło. Nie polegamy na jednej osobie - jesteśmy drużyną i gramy zespołowo.
- Nikt nie skarży się gdy próbujesz indywidualnej akcji. To powód naszej dobrej gry - jesteśmy wolni. Kiedy trenowałem, Boss powiedział mi, ze najlepszą rzeczą dla Arsenalu jest dobrze przygotowany zespół, wówczas chciałem objąć cały świat. Arsene Wenger mówił mi, że to jest droga do zwycięstw i trofeów.
Alexander Hleb podkreślił także, jak wielkim szacunkiem zespół darzy Arsene Wenger: - Podczas treningu nikt nie odważy się rzucić nawet słowa, tak bardzo szanujemy Wengera.
- Ale gdy wykonamy pracę, żartujemy na różne sposoby. Na przykład gdy wygrywamy mecz, afrykańscy gracze tańczą na środku szatni - Wenger włącza się do zabawy! On jest bardzo otwarty dla graczy i wyjaśnia każdemu piłkarzowi swoje decyzje. Jest najlepszym managerem jakiego kiedykolwiek miałem.
- Ostatnio nawet, on powiedział mi, abym przekazał od niego wyrazy wdzięczności dla mojej żony! Wyznał wówczas, że widzi, iż ona pomogła mi zyskać pewność siebie. Zaskoczył mnie, ponieważ nie sądziłem, ze myśli o takich szczegółach. On ma racje, moja żona bardzo mi pomogła. Wziąłem ślub rok temu i gdy ona przeprowadziła się do mnie, teraz wszystko wydaje się łatwiejsze.
- Jestem zadowolony ze swoich występów. Ponownie zyskałem wiarę w siebie. Każdy cel jest dla mnie czymś szczególnym. Czuję się wtedy wolny i spokojny, jakbym latał - zakończył Hleb.
Goal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Już niedługo nowy dyrektor generalnyArsenal.com / 04.09.2008; 15:27
Vela: Wenger wie najlepiejGoal.com / 04.09.2008; 15:09
Arsene Wenger typuje autsajdera Ligi MistrzówArsenal.com / 03.09.2008; 19:56
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (14):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4111 newsów: 8
23.02.2008; 15:38
Cały czas to samo,a ja uważam z kolei inaczej,i gdyby Henry teraz był zespół grał by tak samo.
HALAMADRID; użytkownik
komentarzy: 90 newsów: 0
23.02.2008; 15:21
nom zgadza sie "sa teraz WOLNI" :p
peter07; użytkownik
komentarzy: 1015 newsów: 0
23.02.2008; 14:20
Po prostu mamy najlepszego na świecie trenera który potrafi zrozumieć się z drużynę i zżyć się z nią co jest kluczem do dobrej atmosfery,a po odejściu Henry nasi zawodnicy muszą brać odpowiedzialność na siebie i to widać w każdym meczu
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
23.02.2008; 13:55
Dobrze powiedział ze cała gra opierała sie na Henrym ale nawet to było widać a tera zawodnicy graj na luzie i to pomaga im zwyciężać
gunner92; użytkownik
komentarzy: 1069 newsów: 0
23.02.2008; 13:33
Czyli w takim razie wychodzi na to że Wenger w poprzednim sezonie przyjal zla taktyke :/
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1121 newsów: 0
23.02.2008; 13:07
Nie słyszałem zeby w jakims innym zespole panowała taka atmosfera. Jezeli zawodnik jest dobrze przygotowany do sezonu pod wzgledem mentalnym i kondycyjnym to nie moze byc zadnych przeciwskazan aby nie odniosl sukcesu.
kasia26014; użytkownik
komentarzy: 895 newsów: 0
23.02.2008; 13:06
w zupelnosci sie z nim zgadzam...wczesniej grali pod presja "Henriego" a teraz sa bardziej wyluzowani...i glodni sukcesu bez takiej gwiazdy jak Thierry Henry
Tomasz; użytkownik
komentarzy: 102 newsów: 0
23.02.2008; 13:06
Odejście Henrego nic tu nie zmienia . Po prostu Wenger zmienił taktyke. Wcześniej grali na niego , większość piłek adresowanych było do niego. Poza tym Henr w tamtym sezonie był często kontuzjowany . A teraz taktyka Arsenalu polega na szybkich podaniach , Fabregas dojrzał aby decydować o meczach no i przede wszystkim Adebayor zaczął strzelać. Pamiętajcie że Henry był najlepszym strzelcem Arsenalu prze kilka lat. Wolałbym żeby Henry dalej grał w Arsenalu .
Perry; użytkownik
komentarzy: 209 newsów: 5
23.02.2008; 12:59
Widać jak świetna atmosfera panuje w Arsenalu
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1707 newsów: 2
23.02.2008; 12:44
juz mnie nudzi to powtarzanie o Henrym! Juz był taki wywiad z Hlebem gdzie o tym mówił nie wiem po co sie powtarza!





































