homemailmap
kanonierzy
MyBet

Edelman na temat Wengera

22.02.2008; 12:47 / Michał Wojciechowski

-Dyrektor generalny Arsenalu Londyn Keith Edelman wierzy, że Arsene Wenger zostanie z Kanonierami na następne osiem lat, jednak wiele osób sugeruje, że Francuz ma zamiar odejść.

Wenger jest bardzo ważną postacią w historii klubu od 1996 roku i jest uważany za jednego z najlepszych trenerów piłkarskich na świecie. Od kiedy przewodzi drużynie Kanonierów znacznie poprawiły się dochody zespołu, wzrosły do 20 milionów funtów od końca Listopada 2007 roku.

Na chwilę obecną Edelman nie rozmawiał jeszcze z Arsene Wengerem na temat jego planów na przyszłość:

"Myślę, że w tym momencie nie ma powodów do rozpoczęcia rozmów na ten temat. Arsene nadal chce odnosić zwycięstwa i zostanie w klubie tak długo, dopóki ta chęć w nim nie wygaśnie."

"Wiem jednak, że to nie będzie trwało wiecznie, ale to już prawdopodobnie nie będzie mój problem, ponieważ myślę, że to będzie również moje ostatnie siedem lub osiem lat pracy."

Rozmowy na temat Wengera i jego przyszłości w klubie są popularne wśród wszystkich członków zarządu, każdy ma nadzieje, że Francuz, któremu Arsenal Londyn tak dużo zawdzięcza, pozostanie jeszcze długo na swoim stanowisku. Oto dalsza część wypowiedzi Edelmana:

"On jest bardzo zajęty swoją pracą i nie uczestniczy w spotkaniach zarządu, jest na nie zaproszony, ale nie ma czasu żeby się na nich pojawiać."

"To, że Arsene tak angażuje się w prace, jest jego dodatkowym atutem podczas prowadzenia zespołu. On świetnie się sprawdza na swoim stanowisku i bardzo chcemy żeby nadal pracował w naszym klubie."

Edelman podkreśla również, że nie było próby przejęcia Arsenalu przez rosyjskiego miliardera Alishera Usmanova - właściciela firmy produkującej meble "Red and White".
Owszem David Dein odchodząc ze stanowiska w sierpniu ubiegłego roku odsprzedał Usmanovi swoje udziały, jednak Edelman ma nadzieje, że nawet w przypadku próby uwłaszczenia zespołu, inni posiadacze udziałów klubowych nie zgodzą się na przejęcie Arsenalu.

"Owszem śledzimy liczbę udziałów tej firmy i wiemy kiedy oni dokupują jakieś dodatkowe procenty, ale to tylko biznes - taki jak zazwyczaj."

"Jesteśmy nastawieni na to, żeby nasza drużyna grała dobrze i miała wielu kibiców, na to głównie w tej chwili stawiamy i to jest dla nas najważniejsze. Obecny zarząd bardzo dobrze spełnia te założenia."
Sportinglife.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Wenger: Mieliśmy wiele szans bramkowych
Sky Sports / 03.12.2008; 14:44
-Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał rację
Goal.com / 01.12.2008; 17:28
-Dwóch graczy Twente na celowniku Wengera
Goal.com / 01.12.2008; 17:07
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (7):
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4895 newsów: 8
22.02.2008; 22:56
Nie odejdzie!!!!Nie ma szans,tyle razem przeżył z tym klubem.
-
turek; zawieszony komentarzy: 988 newsów: 0
22.02.2008; 20:22
Na pewno tera Wenger nie odejdzie bo już mówił ze chce zostać w Arsenalu do końca życia
-
Perry; użytkownik komentarzy: 209 newsów: 5
22.02.2008; 16:33
Wenger zostanje do koncza kariery trenerskiej a potem zostanje prezesem Arsenalu
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1725 newsów: 2
22.02.2008; 16:08
Arsene musi zostac z nami jak najdłużej! To co zaczł musi skonczyc! Napewno od nas w najblizszej przyszłosci nie odejdzie:)
-
Maris228; użytkownik komentarzy: 2051 newsów: 0
22.02.2008; 15:51
właśnie ja sie na pewno na to nie godzę a mam 25 % udziałów więc usamow nie fikaj !!!!! :P
-
kasia26014; użytkownik komentarzy: 937 newsów: 0
22.02.2008; 15:34
nie :/ on nie moze odejsc...
-
mieszko; użytkownik komentarzy: 186 newsów: 0
22.02.2008; 14:18
Wenger zostanie w Arsenalu aż mu przejdzie chęć do zwyciężania - czyli to może stać się po tej kolejce lub za 10 lat, fajna rozbieżność:D:D:D



strona główna|regulamin serwisu|reklama|współpraca|kontakt
Copyright © 2006-2008 by Kanonierzy.com   All Rights Reserved