homemailmap
kanonierzy
MyBet

Benitez na straconej pozycji

31.01.2008; 14:32 / Patryk Bielski

- Szanse utraty posady szkoleniowca Liverpoolu dramatycznie wzrosły u angielskich firm bukmacherskich po tym jak zespół Rafaela Beniteza ponownie przegrał mecz w Premiership.
Brak zaangażowania w grę sprawił, że "The Reds" przegrali w dramatycznych okolicznościach kolejne spotkanie ligowe, tym razem na wyjeździe 0:1 z West Hamem. W 90. minucie meczu Jamie Carragher sfaulował na polu karnym Marka Noble'a, a ten bezlitośnie wykorzystał tą sytuację doprowadzając do zwycięstwa swojej drużyny.

Angielska firma bukmacherska William Hill stawia 4 do 7, że menadżer Liverpool zakończy swoją pracę z klubem z końcem sezonu. Natomiast zaledwie 5 od 4, że pozostanie na Anfield.

Liverpool zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli Premier League mając aż 17 punktów straty do prowadzącego Manchesteru United.

Benitez może pożegnać się z posadą już dużo wcześniej bowiem 19 lutego czeka jego zespół przeprawa w 1/8 Ligi Mistrzów Interem Mediolan. Jeśli zostaną wyeliminowani, to Hiszpan może się już pakować.
Inter ostatnio jest w formie i nie ukrywa, że liczy na zdobycie tego trofeum.

Właściciele klubu nie ukrywają, że absolutne minimum to ćwierćfinał w LM i czwarte miejsce w lidze. Niestety oba te cele są jak na razie dalekie do zrealizowania.

Firmy bukmacherskie stawiają 150 do 1, że Liverpool zdobędzie mistrzostwo Anglii. Najmniej można zarobić obstawiając na MU, bo 7 funtów za postawionych 4.

Do tego dochodzą słowne utarczki pomiędzy amerykańskimi właścicielami klubu i Benitezem. Gołym okiem widać, że tym panom jest nie po drodze i jest tylko kwestią czasu kiedy się rozstaną.

Jednak szkoleniowiec nie traci dobrego samopoczucia.

- Myślimy teraz o kolejnym meczu z Sunderlandem by zdobyć trzy punkty, a nie o końcu rundy. Wszystko co było, jest już za nami, a teraz musimy zacząć myśleć o zwycięstwach - zakończył Benitez.
Przegląd Sportowy


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Benitez: Arsenal nie wypadł z walki
Teamtalk.com / 19.11.2008; 16:45
-Xavi - marzenie Arsenalu i Liverpoolu
Goal.com / 02.11.2008; 09:33
-Wenger: Wielkie mecze zadecydują o tytule
Arsenal.com / 01.11.2008; 09:30
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (14):
-
Knolek; użytkownik komentarzy: 1915 newsów: 0
01.02.2008; 16:30
sprostowanie - nie pogra tylko popracuje :P
-
Knolek; użytkownik komentarzy: 1915 newsów: 0
01.02.2008; 16:29
jeszcze pół roku pogra :P jak znowu uda im sie wygrac LM to moze zostanie xD hehehe
-
Fabregas19; użytkownik komentarzy: 4895 newsów: 8
31.01.2008; 23:11
Benitez już zakończył swoje przygody z Liverpoolem,nie długo pewnie zostanie zwolniony,niby taki taktyk i w ogóle a tu proszę,
-
peter07; użytkownik komentarzy: 1019 newsów: 0
31.01.2008; 21:02
Tak rzeczywiście Liverpool już nam raczej nie zagrozi i myślę ,że predziej czy póżniej wywalą Beniteza
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1725 newsów: 2
31.01.2008; 20:47
ja tez n igdy za niem nie przepadałem! Ale Liverpool głupio by zrobił jakby go zwolnił to dobry szkoleniowiec ciezko bedzie im o dobrego na jego miejszce!
-
turek; zawieszony komentarzy: 988 newsów: 0
31.01.2008; 18:25
A niek odchodzi niebędzie mi go szkoda bo nigdy go nie lubiłem
-
Knolek; użytkownik komentarzy: 1915 newsów: 0
31.01.2008; 18:21
coś tutaj ostatnio sporo newsów na temat liverpoolu sie pokazuje xD :P
-
pioafc; użytkownik komentarzy: 486 newsów: 0
31.01.2008; 18:10
jakos nigdy go nie lubilem wcale nie bedzie mi go szkoda niech wraca do Hiszpanii
najbardziej mnie wnerwialo jak traktowal Dudka nie chcial dac mu odejsc, a grac tez nie dawal swinia nie czlowiek
-
northbankgooner; użytkownik komentarzy: 13 newsów: 0
31.01.2008; 17:02
Carragher sfaulowal Ljungberga a nie Noble'a..:)
Well done Freddi
-
badyl254; użytkownik komentarzy: 501 newsów: 0
31.01.2008; 15:33
domino- dlatego Wenger nie wykłada XX milionów za piłkarzy, bo nie są tego warci... ;)