Wypowiedź Bossa po meczu
23.01.2008; 16:37 / Robert Ruciński
Arsene Wenger powiedział, iż porażka z Tottenhamem w Carling Cup bardzo zabolała całą drużynę, mimo że Arsenal grał składem rezerwowym. Pomimo prowadzenia Arsenalu podczas jednego z najgorszych dla drużyny wieczorów, Boss w dalszym ciągu przyznaje, iż Carling Cup jest szansą na pokazanie swoich umiejętności przez młodych zawodników takich jak Armand Traore, Nicklas Bendtner czy Łukasz Fabiański.- To jest część programu szkoleniowego.
- Kiedy jest się piłkarzem trzeba radzić sobie z rozczarowaniami. Jest to częścią piłki nożnej. Należy przyjąć to do wiadomości. Jeśli jest się piłkarzem i pojawiają się porażki ważne jest jak się na to reaguje i jak sobie z tym radzić.
- Wyszkolenie piłkarza wymaga dużej cierpliwości tak samo jak wszechstronne podejście i tolerancja. Ale to jest już mój problem, a nie Twój.
Sprawę pogorszył jeszcze Nicklas Bendtner, który w 2 minucie strzelił „swojaka” dającego The Spurs przewagę i duży komfort gry jeśli chodzi o ilość bramek zdobytych w dwumeczu.
- Wynik jest bardzo wysoki i niezbyt dla nas przyjemny, ale myślę, że nie odzwierciedlił on tego, co działo się na boisku. Pierwszego gola straciliśmy po pierwszym strzale. Druga bramka padła po "samobóju", ale za to trzecia, strzelona zaraz po przerwie, była normalna.
- Po tym mecz się już skończył. Później to [strata goli – red.] nie miało już większego znaczenia. [The Spurs] Mogli skupić się na obronie i powstrzymywaniu naszych ataków. Nie przywiązuje większej wagi do tego, jaki był wynik. Wszystko wyjaśnia sposób w jaki toczyła się gra.
- Wiem, że ta porażka jest bolesna i nieważne z kim się przegrywa.
- Stale byliśmy w sytuacji, gdy musieliśmy „gonić” wynik. Byliśmy otwarci na kontratak, ale nie byliśmy gotowi, żeby go powstrzymywać.
- Podsumowując: wszystko dzisiaj wieczorem [wczoraj – red.] potoczyło się przeciw nam i poza tym byliśmy za bardzo naiwni.
- Współczuję młodym graczom, którzy tego wieczoru dali z siebie wszystko.
Setanta Sport/Arsenal-Mania
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Znamy datę pojedynku z Burnley w Carling CupBurnley FC / 17.11.2008; 14:20
Z Burnley w ćwierćfinale Carling CupSky Sports / 15.11.2008; 14:15
Przed losowaniem ćwierćfinałów Carling CupNortchamptonchron.co.uk / 14.11.2008; 21:13
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (15):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
25.01.2008; 12:30
Mam nadzieje że odpowiednio ich zmotywuje!!!
Szef; użytkownik
komentarzy: 2266 newsów: 0
24.01.2008; 10:00
Wenger teraz musi dobrze zmotywowac naszych zawodnikow i wyjasnic wszystkie sprawy dzielące naszych graczy
Necro; użytkownik
komentarzy: 419 newsów: 0
24.01.2008; 00:13
Czyli generalnie to mam sie cieszyc z przegranej tak?
Femalhaut; użytkownik
komentarzy: 695 newsów: 0
23.01.2008; 21:09
ale wiecie co mogl ratowac wynik i zaraz po przerwie wprowadzic Adebayora...
czasami to on jest zbyt naiwny...
czasami to on jest zbyt naiwny...
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1325 newsów: 0
23.01.2008; 20:31
czekał na wypowiedź Bossa, ale trochę mnie rozczarował. nic nie powiedział o kłótni na boisku ani o Łukaszu ani o tym co zamierza teraz zrobić
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
23.01.2008; 20:31
Ja tylko pragnę aby to się więcej nie powtórzyło i żeby kanonierzy się nie załamali po tym spotkaniu.
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
23.01.2008; 19:58
Mimo ze gralismy niemal pierwszym składem to zagralismy żle no ale az 5-1 sie nie spodziewałem no nic trudno boli
Szef; użytkownik
komentarzy: 2266 newsów: 0
23.01.2008; 19:58
dobra lekcja dla naszych mlodych pilkarzy ktorzy muszą teraz wyciągnąć wnioski. Nie zawsze sie wygrywa.
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1913 newsów: 0
23.01.2008; 19:00
najbardziej boli to że to porażka z najwiekszym rywalem... inaczej chyba byśmy to znieśli gdyby taka porażka nadarzyła się z kimś innym (pomijając cfc , united czy liverpool)
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1599 newsów: 2
23.01.2008; 17:49
po takim meczu młodzi piłkarze mogą się podłamać więc wystawienie młodzieży w takim meczu nie było dobrym rozwiązaniem







































