Fabiański: pokonać "Koguty" i zagrać na Wembley
22.01.2008; 12:25 / Patryk Bielski
Już dziś Łukasz Fabiański ponownie stanie między słupkami bramki Arsenalu Londyn. Młody polski bramkarz zagra w rewanżowym spotkaniu półfinału Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Tottenhamowi Hotspur. W pierwszym meczu na Emirates Stadium był remis 1:1, więc przed rewanżem "Koguty" są w lepszej sytuacji.- Myślę, że nasz młody zespół już udowodnił, że dysponujemy nie tylko świetna techniką, ale mamy także charakter, dzięki któremu wyeliminujemy Tottenham - mówi Fabiański. - Moim marzeniem jest pokonanie "Kogutów" i gra w finale na Wembley.
Fabiański, w obliczu rychłego pożegnania z klubem Jensa Lehmanna, któremu w czerwcu kończy się kontrakt z "Kanonierami", jest w coraz lepszej sytuacji i według mediów na Wyspach może w przyszłym sezonie liczyć na częstsze występy w podstawowym składzie Arsenalu.
- W klubie czuję się doskonale - nie ma kompletnie żadnych problemów i mam nadzieję, że widać to na boisku - podkreśla Polak. - Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Jednak uważam, że już teraz poczyniłem wielkie postępy, a jestem tutaj zaledwie pół roku. To wystarczyło, żeby poczuć się jak w domu.
Fabiański nie ukrywa także, że liczy na powołanie do reprezentacji Leo Beenhakkera na Euro 2008 i uważa, że gra w Arsenalu Londyn jest świetnym miejscem, żeby się do takiego wydarzenia odpowiednio przygotować.
Onet.pl
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Znamy datę pojedynku z Burnley w Carling CupBurnley FC / 17.11.2008; 14:20
Z Burnley w ćwierćfinale Carling CupSky Sports / 15.11.2008; 14:15
Przed losowaniem ćwierćfinałów Carling CupNortchamptonchron.co.uk / 14.11.2008; 21:13
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (11):







































