Premier League: niespodzianka na Anfield Road
21.01.2008; 23:30 / Maciej Lewandowski
Dziś o 21:00 czasu polskiego rozegrany został ostatni mecz w ramach 23. kolejki Premier League. Na Anfield Road miejscowy Liverpool podejmował jedną z rewelacji tego sezonu w lidze - drużynę Aston Villa. Przed dzisiejszym meczem oba zespoły miały taką samą liczbę punktów, The Reds mieli jednak rozegrane jedno spotkanie mniej. Gospodarze mocno rozpoczęli to spotkanie i byli stroną przeważającą w pierwszych minutach. Przewagę tę udokumentowali w 19. minucie za sprawą bramki Yossiego Benayoun'a. Reprezentant Izraela otrzymał świetne podanie od Dirka Kuyt'a, strzelił prawą nogą, jednak uderzenie zostało zablokowane przez obrońcę. Benayoun nie dał jednak za wygraną i przy dobitce gracze z Birmingham nie mieli już nic do powiedzenia. W pierwszych 45. minutach wynik się już nie zmienił i na drugą połowę to gracze Liverpoolu wychodzili w lepszych nastrojach.
Ekipa gospodarzy cały czas przeważała, jednak nie potrafiła wykorzystać którejś z nadarzających się okazji. Aston Villa wręcz odwrotnie. Przez 3 minuty zdołali nie tylko doprowadzić do remisu, ale nawet wyjść na prowadzenie. Najpierw w 69. minucie piękną bramkę przewrotką zdobył Marlon Harewood. Chwilę później przy dużym zamieszaniu w polu karnym Czerwonych, jeden z zawodników gości oddał strzał, a ostatnim, który dotknął piłki był obrońca Liverpoolu - Fabio Aurelio. Honor i jeden punkt uratował ekipie The Reds wprowadzony pod koniec spotkania Peter Crouch, który w 88. minucie wykorzystał niepewne wybicie Ashleya Younga i nie dał szans bramkarzowi The Villans.
Taki wynik z pewnością nie cieszy fanów LFC, ponieważ The Reds nie potrafią zdobyć kompletu punktów w kolejnym meczu ligowym i coraz bardziej oddalają się od prowadzącej w tabeli trójki.
własne
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Zapowiedź meczu: Manchester City - Arsenal Londyn!własne, SetantaSports / 21.11.2008; 21:05
O'Neill: Arsenal pokonany, teraz pora na ManchesterGoal.com / 20.11.2008; 18:54
Benitez: Arsenal nie wypadł z walkiTeamtalk.com / 19.11.2008; 16:45
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
22.01.2008; 08:57
No Liverpool ma się czym martwić ja już nie uważam ich za rywala w wyścigu o mistrzostwo.







































