Diarra zdeterminowany naśladować Anelkę
12.01.2008; 11:24 / Tomasz Kowalski
Bardzo dziwnie zachowujący się Lassana Diarra sam poprosił Arsena Wengera by nie brał go pod uwagę przy ustalaniu składu na półfinałowy mecz Carling Cup z Tottenhamem w minioną środę.Jak donosi prestiżowy dziennik The Guardian, Diarra był tak "zajęty swoim transferem do nowego klubu", że po wtorkowym treningu zasugerował trenerowi Wengerowi że byłoby w najlepszym interesie wszystkich gdyby nie brał udziału w zbliżających się derbach.
Paradoksalnie to właśnie zbyt mała ilość rozegranych spotkań sprawiła że 22-letni pomocnik po raz czwarty w ciągu 4 lat chce zmieniać klub.
Będący ofiarą niespodziewanej eksplozji talentu Mathieu Flaminiego, Diarra od września zagrał tylko 4 mecze w wyjściowej jedenastce w Premier League. Jednak przeciętny mecz Denilsona i kolejny bezbarwny występ Gilberto w spotkaniu ze Spurs powinny pomóc Francuzowi zrozumieć że jest bardzo blisko pierwszego składu.
The Guardian twierdzi, że młody zawodnik nie chce stracić miejsca w reprezentacji Francji przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy i w dodatku może przebierać w ofertach. Portsmouth, Tottenham i Newcastle starają sie o jego usługi i ostatni z tych klubów ustalił podobno w środę kwotę transferu na 5,5 miliona funtów ale nie przystał na wymagania Diarry, który zażądał 4-letniego kontraktu w wysokości 18 milionów funtów (ok. 85 tyś. funtów tygodniowo).
football365.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Groves: Sprzedaż Diarry była błędemSport.setanta.com / 12.08.2008; 16:40
Diarra zostaje w PortsmouthCaughtoffside.com / 30.06.2008; 18:42
Diarra odpowiada na słowa WengeraGoal.com / 25.05.2008; 12:27
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (26):
Szef; użytkownik
komentarzy: 2078 newsów: 0
12.01.2008; 20:46
faktycznie nie da sie juz czytac tych bredni ktore wymawia Diarra niech on przemysli sobie pare spraw i podejmie decyzje
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1779 newsów: 0
12.01.2008; 18:55
zanim diarra u nas gral i narzekal, to jakos go jeszcze lubilem , ale teraz nie chce mi sie o nim ani sluchac ani czytac,,, niech spierdziela gdziekolwiek oby jak najdalej od Arsenalu
domino; użytkownik
komentarzy: 1004 newsów: 0
12.01.2008; 17:15
on mysli ze bedzie gral gdzie kolwiek by przeszedl... nie naaje sie wiec nie gra proste
zetpek; użytkownik
komentarzy: 1117 newsów: 0
12.01.2008; 16:23
a niech sobie zmienia klub mi na nim nie zalezy ! przyszedl z Chelsea i jak chce moze tam wrocic jak mu cos nie pasuje u nas !
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
12.01.2008; 15:54
Ja niewiem jak kluby moga go chcieć przeciesz jak mu cos strzeli to zara odejdzie i jeszcze taki zaropki.
Lee; użytkownik
komentarzy: 873 newsów: 41
12.01.2008; 15:48
ezekiel777 >> taki nie do końca news, bo już wczoraj było o tym pisane ;]
ezekiel; redaktor
komentarzy: 380 newsów: 181
12.01.2008; 15:22
myslale, ze troche madrzejszy jest Lassana no ale coz, A I MAM NEWSA PRZECZYTALEM DZIS ZE LEHMANN OSTATECZNIE ZDECYDOWAL ZE ZOSTAJE W ARSENALU ZE WZGLEDOW OSOBISTYCH!!!
Kubi; użytkownik
komentarzy: 240 newsów: 0
12.01.2008; 15:05
Zachowuje się jak rozwydrzony dzieciak. Niech idzie stąd, ja nie wiem jak inne kluby mogą chcieć takiego zawodnika - jest malo profesjonalny. Każdy profesjonalny zawodnik powinien walczyć o skład, a ta panienka ma jakies humorki. Kolejny Anelka, nawet gorzej.
Arlo; użytkownik
komentarzy: 394 newsów: 0
12.01.2008; 14:33
Niecierpliwy jest jak nie wiem co. Niech powalczy o pierwszą jedenastkę, a nie z góry zakłada, że na nią zasługuje. Wcześniej w Chelsea i teraz Arsenalu nie gra pierwszych skrzypiec, więc to chyba o czymś świadczy. Ile Flamini czekał na swoją szanse? Czekał i ją wykorzystał, a Diarra od razu chciały rządzić i rozdawać piły w środku pomocy. Nie tędy droga.
Necro; użytkownik
komentarzy: 312 newsów: 0
12.01.2008; 14:24
85 tys. Funtow tygodniowo? U nas chyba tylko Gallas tyle zarabia - wicemistrz swiata i jednoczesnie jeden z najlepszych i najbardziej renomowanych obroncow swiata! To jest chore zeby Diarra tyle zarabial w PL. Przeciez on nawet po angielsku nie umie dobrze mowic. Cos mu sie w dupie poprzewracalo.





































