Gilbero zapowiada walkę o pierwszy skład
10.01.2008; 22:27 / Maciej Lewandowski
Brazylijczyk Gilberto Silva, który w tym sezonie stracił opaskę kapitana Arsenalu oraz miejsce w podstawowym składzie wypowiedział się na temat swojej sytuacji w drużynie. Defensywny pomocnik Kanonierów od dłuższego czasu jest łączony z włoskim Juventusem Turyn, jednak zapowiedział, że nie ma zamiaru się nigdzie przenosić. Gilberto chce zostać w klubie i walczyć o miejsce w pierwszej jedenastce. - Teraz myślę tylko o powrocie do drużyny i chcę osiągnąć to najszybciej, jak będzie to możliwe. Wiem, że drużynie wiedzie się teraz dobrze i mamy graczy na moją pozycję, szczególnie Mathieu [Flamini - przyp. red.]. Będę robił swoje, tak, jak w ostatnim meczu przeciwko Tottenhamowi, który był dla mnie kolejną okazją do pokazania, że jestem w stanie wrócić do drużyny. Teraz nie chcę myśleć o przenosinach, tylko o walce o moją pozycję.
- Ciężko było mi oglądać z ławki rezerwowych tak dobrze grający Arsenal - ale staram się każdego dnia na treningach i walczę. Idę tam, robię swoje i jestem w 100% profesjonalistą, tak jak zawsze i staram się wrócić do zespołu. Musisz szanować każdego, być profesjonalistą i czekać na swoją szansę na powrót.
- W tym momencie ważną rzeczą, która sprawia, że jestem silny jest rodzina. Kiedy jestem w domu, mogę się odprężyć. Gram z moimi dziećmi i żoną, mogę zapomnieć o wszystkich co jest związane z moją pracą. Doszedłem do wniosku, że to jest sposób na poradzenie sobie z obecną sytuacją.
TimesOnline.co.uk
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Czemu muszę kupować piłkarzy za 40 milionów?Arsenal.com / 27.08.2008; 16:01
Wenger: Senderos mnie nie rozczarowałArsenal.com / 27.08.2008; 15:32
Gallas zadowolony z transferu Silvestre'aGoal.com / 27.08.2008; 15:25
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (24):
domino; użytkownik
komentarzy: 1004 newsów: 0
19.01.2008; 16:15
Gilberto nam jest bardzo potrzebny. Umie podniesc na duchu cala druzyne. a najwazniejsze to ze chce walczyc o pierwszy sklad a nie tak jak Diarra od razu odejsc. W zeszlym sezonie Gilberto gral a Flamini byl rezerwowym i kto plakal? kto chcial odchodzic? FLAMINI... role sie zmienily a Gilberto nie wybiera sie narazie nigdzie
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1779 newsów: 0
12.01.2008; 18:51
moglby isc do np. juve bo tam pogralby regularnie i mialby jakas radoscc z gry jeszcze
a takie siedzenia na lawce nikomu nie sluzy
a takie siedzenia na lawce nikomu nie sluzy
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1779 newsów: 0
12.01.2008; 18:50
cos mi sie zdaje ze juz Gilberto nic nie wywalczy... nie ta forma, nie ten wiek....
Szef; użytkownik
komentarzy: 2078 newsów: 0
12.01.2008; 12:44
zetpek Gilberto chyba dobrze rozumial na czym polega rywalizacja bo nie nalezy do takich chlopcow jak Diarra co placzą jak nie grają
Tom88; użytkownik
komentarzy: 56 newsów: 0
11.01.2008; 23:30
Ja myślę że nie będzie w podstawowej 11, ale powinien częściej pojawiac się na boisku.
zetpek; użytkownik
komentarzy: 1117 newsów: 0
11.01.2008; 19:47
no wkoncu zrozumial ze o miejsce w pierwszym skladzie trza walczyc ! nie licze specjalnie zeby powrocil do podstawowej 11, ale przynajmniej bedzie lepszym graczem bo troche zastygl
Szef; użytkownik
komentarzy: 2078 newsów: 0
11.01.2008; 18:33
niech walczy o sklad zeby Flamini nie czul sie zbyt pewnie i tez dawal z siebie jak najwiecej
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1706 newsów: 2
11.01.2008; 18:22
fajnie ze nie odejdzie:) jest nam potrzebny:) przyda sie na pewno tak doświadczony gracz w trudnych meczach jak faza pucharowa LM:)))
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
11.01.2008; 16:56
To dobrze że narazie nie chce odchodzic i chce walczyc ale jak narazie Flamini jest lepszy
Rynkos7; użytkownik
komentarzy: 218 newsów: 0
11.01.2008; 16:27
Na to liczę, to dobrze jeżeli w zespole jest rywalizacja, chociaż wole Flaminiego u boku Fabregasa,





































