Fabiański: Boss Wenger mi ufa
10.01.2008; 18:09 / Afc
Łukasz Fabiański rozegrał pełne 90 minut w środowym spotkaniu Arsenalu z Tottenhamem. Mecz zakończył się remisem 1:1, ale do Fabiańskiego nie ma zastrzeżeń przy utracie gola. Reprezentant Polski liczy na kolejne występy w Pucharze Ligi (Carling Cup).Jak się czujesz po pierwszych - z Twoim udziałem - derbach północnego Londynu?
- Wrażenia z tego meczu mam pozytywne. Spotkanie było ciężkie, rywal był wymagający i w przekroju całego spotkania przeważał. Dlatego wynik jest dla nas bardzo korzystny.
Do bramki dla Spurs wydawało się, że nie będziesz miał zbyt wiele pracy. Później jednak sytuacja na boisku uległa zmianie...
- Dokładnie. Początek meczu należał do nas, ale od straconej bramki spotkanie przebiegało już pod dyktando rywali. Oni stworzyli więcej sytuacji, po których mogły paść kolejne gole. Nie tylko ten jeden. Na szczęście, w końcówce spotkania Theo Walcott uratował honor drużyny.
Wydawało się, że pójdziecie za ciosem, ale ostatecznie skończyło się na remisie...
- Ten remis jest bardzo ważny. Przecież czeka nas mecz na White Hart Line. Dobrze więc, że nie przegraliśmy tego spotkania.
Rozmawiałeś z trenerem o sytuacji, po której padła bramka dla Tottenhamu?
- Nie, to zdecydowanie za wcześnie. Dopiero dzień lub dwa po meczu, razem z trenerem bramkarzy, analizujemy moje zachowanie na boisku.
Rewanż zapowiada się wyjątkowo ciekawie...
- To będzie ciężki mecz. Jednak jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni do spotkania na stadionie Tottenhamu. W meczu na Emirates Stadium pokazaliśmy, że chociaż jesteśmy młodą drużyną, to mamy charakter i jestem pewien, że udowodnimy to w rewanżowym pojedynku.
Zagrasz w tym meczu?
- Myślę, że tak. Uważam, że nie ma podstaw do tego aby zmieniać bramkarza w tym meczu. W rozgrywkach Curling Cup spisuję się dobrze. Pracuję bardzo ciężko i udowodniam, że zasługuję na zaufanie, którym Boss Arsene Wenger mnie obdarza.
źródło: Piłka nożna On-line
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Tottenham poważnie się wzmacnia. Dos Santos w Spurs?Sky Sports / 01.06.2008; 23:46
Tottenham także chce MakounaSky Sports / 12.05.2008; 17:14
Tottenham po byłego gracza Arsenalu?guardian.co.uk / 07.05.2008; 12:26
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1571 newsów: 2
11.01.2008; 14:38
fajnie jakby doszło do rzutów karnych i Fabiański broniłby tak jak Dudek w pamiętnym finale LM :D
Eduardo15; użytkownik
komentarzy: 871 newsów: 5
11.01.2008; 14:22
Fabiański jest dobry ale.... będzie lepszy ;D
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2050 newsów: 0
11.01.2008; 13:50
Dokładnie zasłużył na grę w curling cup i kto wie może jak coś to zagra tez w PL jak pójdzie lejman !!!
kanonier4; użytkownik
komentarzy: 31 newsów: 0
10.01.2008; 22:05
jak narazie jest troche za malo doswiadczony.potrzebuje ogrania...mam nadzieje ze bedzie kiedys no.1 w Arsenalu...
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 387 newsów: 214
10.01.2008; 21:54
Fabiański jest dobrym bramkarzem, udowodnił to w ostatnim meczu. Mam nadzieje że kiedyś będzie pierwszy w bramce Arsenalu :)
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 3537 newsów: 6
10.01.2008; 21:27
Femalhaut--->Co to wogóle za pytanie,gdyby nie Fabiański wczoraj to byśmy przegrali ten mecz,świetnie spisał się we wczorajszym meczu.!!!
turek; zawieszony
komentarzy: 988 newsów: 0
10.01.2008; 21:25
Niek spisuje sie tak dalej to moze za rok dwa bedzie pierwszym gk
Matii; użytkownik
komentarzy: 451 newsów: 0
10.01.2008; 20:38
<Moze kiedys stanie jako pierwszy bramkarz arsenalu!
Femalhaut; użytkownik
komentarzy: 695 newsów: 0
10.01.2008; 19:23
Wam tez sie wydaje ze top taki troche cwaniak??i jest bardzo pewny siebie..





































