homemailmap
kanonierzy
Goalkick.pl

Arsenal odrzuca ofertę Tottenhamu!

04.01.2008; 19:21 / Szymon Ortyl

-Jak donosi "DailyMail" Arsenal odrzucił ofertę sprzedaży Lassany Diarry. Francuskiego pomocnika kanonierów chciał kupić Tottenham i zaoferował Arsenalowi 4 miliony funtów. Jednak włodarze Arsenalu uznali, że za taką kwotę nie sprzedadzą Francuza.

Jednak to nie koniec złych wiadomości dla zespołu Spurs. Złożyli oni opiewającą na 8 milionów funtów ofertę w zamian za kupno Alana Huttona, który miałby przejść na White Hart Lane z ekipy Rangers. Szkocki klub zaakceptował ofertę, jednak na swój transfer nie zgodził się sam zawodnik.

Hutton powiedział, że z drużyną z Glasgow może osiągnąć znacznie więcej niż z Tottenhamem i może bardziej spełnić się jako zawodnik.

W ekipie Rangers wszyscy ucieszyli się z odmowy Huttona. Jest on jednym z najlepszych zawodników drugiego klubu ligi szkockiej i z pewnością jego strata była by olbrzymim osłabieniem i mogła by zaowocować stratą kilku kolejnych punktów do prowadzącego w tej chwili Celticu.

Ostatnim zawodnikiem który przeszedł z Arsenalu do Tottenhamu był mało znany obecnym kibicom kanonierów Rohan Ricketts. Jednak nie osiągnął on niczego z ekipą Spurs.

Nie są to jedyne problemy, jakie gnębią Tottenham. Nie pewna jest przyszłość w klubie Pascala Chimbondy, który był do tej pory bardzo szczęśliwy na White Hart Lane, jednak Juande Ramosowi wyraźnie nie przypadł do gustu.
dailymail.co.uk, własne

Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym




zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Tottenham zagra z Wisłą Kraków
Wirtualna Polska / 29.08.2008; 17:03
-Berbatow jeszcze dziś w Manchesterze United?
Independent / 14.08.2008; 14:57
-Groves: Sprzedaż Diarry była błędem
Sport.setanta.com / 12.08.2008; 16:40
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (24):
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1706 newsów: 2
05.01.2008; 15:33
Jak juz koniecznie chce odejsc to niech odchodzi ale nie do lokalnego rywala! Osobiscie mam nadzieje ze zostanie:)
-
Eduardo15; użytkownik komentarzy: 880 newsów: 5
05.01.2008; 15:24
Diarra jest strasznie niecierpliwy. Niech pracuje zamiast narzekać! Co on myślał:że za to,że był w Chelsea z miejsca stanie się podstawowym zawodnikiem Naszego składu? Myślał,że bez pracy wygryzie ze składu Fabregasa i Flaminiego? Cierpliwości Diarra!
-
Szef; użytkownik komentarzy: 2080 newsów: 0
05.01.2008; 14:44
rzychodząc do Arsenalu nikt mu nie obiecal regularnej gry bo wtedy murowanym duetem na srodku byl Cesc i Gilberto jednak Flamini potrafil wygryzc Gilberto i radzi sobie genialnie chodz jeszcze pol roku temu nikt by czegos takiego nie przypuszczal nawet wiec niech Diarra bierze przyklad z Mathie i walczy o miejsce w skladzie
-
Karis7; użytkownik komentarzy: 1588 newsów: 2
05.01.2008; 11:47
Diarra jest na tyle niecierpliwy że będzie musiał co pół roku zmieniać klub
-
Karis7; użytkownik komentarzy: 1588 newsów: 2
05.01.2008; 11:46
Diarra jest na tyle niecierpliwy że będzie musiał co pół roku zmieniać klub
-
Matii; użytkownik komentarzy: 451 newsów: 0
05.01.2008; 11:38
Hehehe totenham jest za slaby i nikt tam nie chce isc:)
-
Pierdo; zawieszony komentarzy: 378 newsów: 0
05.01.2008; 10:57
hmm, ciekawe czy Diarra zagra z Burnleyem,
jak tak to się ciesze już dawno go nie oglądałem xD;)
-
saletra96; użytkownik komentarzy: 15 newsów: 0
05.01.2008; 09:00
Przechodzac do Arsenalu chyba wiedzial ze duzo grac nie bedzie:/
-
zetpek; użytkownik komentarzy: 1117 newsów: 0
05.01.2008; 00:27
to co wkoncu sie stanie z Diarra (?) oh Gash jesli chlopak nie chce u nas grac to go nie zatrzymujmy... ;/ mam nadzieje ze przejdzie do tego klubu jakiego chce :) powodzenia
-
gooner92; użytkownik komentarzy: 725 newsów: 4
05.01.2008; 00:10
Szef>> święte słowa:D.

Po pierwsze nie można wzmacniać Tottenhamu. Koguciki to nasz rywal z północnego Londynu. Po drugie i ostatnie - wierzę, że Diarra się rozwinie i za niedługo będzie grał więcej. Nie ukrywajmy, Flamini jest wspaniały, więc Diarra ma trudne zadanie.