Po meczu: Arsene Wenger
29.12.2007; 22:43 / Patryk Bielski
Szkoleniowiec Kanonierów Arsene Wenger wyznał po meczu, że jest zadowolony z dzisiejszego rezultatu, jaki Kanonierzy wywieźli z Goodison Park. Arsenal rozgromił drużynę Evertonu 1-4, choć przebieg gry nie wskazywał na tak wysokie zwycięstwo obecnego lidera tabeli Premier League.- Walczyliśmy, musieliśmy. W ostatnim sezonie Everton rozegrał tu wspaniały mecz, byli bardzo bezpośredni. Wówczas ponieśliśmy klęskę. Rozumiem ich dzisiejsza taktykę, chcieli to powtórzyć, tym razem jednak zwyciężyliśmy. Byli jednak bardzo blisko.
- Kusiło mnie, aby dokonać zmian w przerwie spotkania, lecz zauważyłem, że byliśmy spięci po tym, jak dowiedzieliśmy się jaki wynik padł w meczu Manchesteru United. Graliśmy przeciwko dobrej drużynie, która skutecznie powstrzymywała nasze ataki. To czy zwyciężymy, pozostawało w naszych nogach. Musieliśmy zagrać mniej nerwowo, ponieważ w pierwszej połowie przewaga w posiadaniu piłki należała do rywala.
- W drugiej części szczęśliwie zdobyliśmy bramkę zaraz po wyjściu z szatni na 1-1. To zmieniło obraz gry. Staliśmy się niebezpieczni, a Everton opadł nieco z sił. Zaczęliśmy grać szybciej.
- Naszym atutem były dzisiaj długie piłki. Nawet gdy graliśmy w 10-tkę, a oni mieli 11-stu graczy, potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Wówczas oni popełnili błąd, który zadecydował o końcowym rezultacie gry.
- Z pewnością nie jest to do końca sprawiedliwy wynik dla Evertonu, ponieważ różnica pomiędzy zespołami nie była tak duża, jak wskazuje wynik 1-4. Lecz oni w końcówce stracili także jednego gracza i to ich dobiło. Tak czy owak, jest to dla nas wspaniały rezultat - pokazaliśmy, że posiadamy wielkiego ducha w zespole i mamy bojowe nastawienie.
Skysports.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Grube pieniądze nie są sposobemsportingo.com / 02.07.2008; 21:11
Wenger: Cierpliwość się opłaciSkySports / 01.07.2008; 20:02
Wenger: Opłaty transferowe zniknąGoal.com / 30.06.2008; 22:16
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (23):
Eduardo15; użytkownik
komentarzy: 871 newsów: 5
30.12.2007; 22:09
Ciekawe co Arsene powiedział im w przerwie ;D
Koti; użytkownik
komentarzy: 590 newsów: 0
30.12.2007; 16:34
Wspaniale Boss ich zmotywował
JAK TO ZROBIŁ ???????? :)
JAK TO ZROBIŁ ???????? :)
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1706 newsów: 2
30.12.2007; 14:29
Wielki duch i bojowe nastawienie to jest to:) oby tak dalej:)))
pioafc; użytkownik
komentarzy: 478 newsów: 0
30.12.2007; 13:17
liczy sie wynik z West Ham u siebie pokazemy prawdziwa gre The Gunners
wazne, ze zespol walczy w przeciwienstwie do poprzedniego sezonu, gdy zbyt szybko rezygnowalismy
rok temu nie wyszlibysmy z 0:1 na Goodison Park
wazne, ze zespol walczy w przeciwienstwie do poprzedniego sezonu, gdy zbyt szybko rezygnowalismy
rok temu nie wyszlibysmy z 0:1 na Goodison Park
Szef; użytkownik
komentarzy: 1973 newsów: 0
30.12.2007; 12:57
kluch zgadzam sie z toba z resztą tez juz to wczesniej pisalem wygralismy ten mecz przez to Everton tak jakby nie chcial go wygrac i robil wszystko zeby przegrac ale pokazac ze umieją dobrze grac
mat25; użytkownik
komentarzy: 165 newsów: 0
30.12.2007; 12:14
Czasami trzeba tez brzydko wygrywać!!!! GO GO THE GUNNERS!!!!
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 955 newsów: 0
30.12.2007; 12:05
według mnie to nie my wygraliśmy tylko Everton przegrał, to bardziej oddaje to co było na boisku
Fabregasik; użytkownik
komentarzy: 69 newsów: 1
30.12.2007; 10:13
taki wynik moze byc w kazdym meczu do konca sezonu :P
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1571 newsów: 2
30.12.2007; 01:22
obyśmy mieli tyle szczęścia w meczu z West Ham





































