Bez van Persiego na Everton
27.12.2007; 15:57 / Maciej Lewandowski
Złych wieści ciąg dalszy. Po wczorajszej stracie lidera Premier League na rzecz Manchesteru United i prawdopodobnej kontuzji Williama Gallasa, z obozu Kanonierów napłynęła do nas kolejna smutna wiadomość. Holenderski snajper Robin van Persie nie będzie w kadrze na wyjazdowy mecz z Evertonem, który odbędzie się w sobotę 29 grudnia. Napastnik Arsenalu Londyn pauzował ponad 2 miesiące z powodu kontuzji. Powrócił na derby z Chelsea, gdzie dał dobrą zmianę w końcówce meczu. Po tym meczu Wenger powiedział, że van Persie ma problem z mięśniami, jednak zaznaczył, że jest to bardzo drobny problem. Okazało się jednak, że był to uraz na tyle poważny, iż reprezentant Holandii opuścił dwa kolejne mecze ligowe [z Tottenhamem i Portsmouth - przyp. red.]. Na tym jednak nie koniec... Dziś Wenger wypowiedział się dla oficjalnej strony Kanonierów na temat kontuzji przed meczem z Evertonem:- Van Persie nie zagra w sobotę. Nie wiemy jeszcze jak będzie z Gallasem. Został kopnięty w stopę pod koniec pierwszej połowy [spotkania z Portsmouth - przyp. red.].
Arsenal.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Bischoff powróci do gry szybciej, niż przewidywanoArsenal.com / 05.09.2008; 18:59
Nasri i jego cele reprezentacyjne SkySports / 05.09.2008; 16:48
Flamini: Nie żałuję swojej decyzjiSkySports / 05.09.2008; 15:32
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (33):
Szef; użytkownik
komentarzy: 2088 newsów: 0
28.12.2007; 14:51
mysle ze trzeba wyjsc na boisko z dwójką napastnikow Eduardo - Adebayor a Bendtner niech zmieni Adebayora kolo 60 minuty jak bedzie dobry wynik lub gdy ten bedzie slabo gral bo grając samym Adebayorem w ataku to niewiele zdzialamy bo jego zazwyczaj kryje 2-3 zawodnikow
Pierdo; zawieszony
komentarzy: 378 newsów: 0
28.12.2007; 10:23
Szkoda że go nie będzie ;((
Jak będziemy grali na 4-4-1-1 to chociuaż żeby Rosicky z Adebayorem tam byli żeby razem stworzyli akcję bo na Adebayora najczęściej leci z 2-3 obrońców i traci piłke ;/
Jak będziemy grali na 4-4-1-1 to chociuaż żeby Rosicky z Adebayorem tam byli żeby razem stworzyli akcję bo na Adebayora najczęściej leci z 2-3 obrońców i traci piłke ;/
kari24921; użytkownik
komentarzy: 76 newsów: 0
28.12.2007; 00:40
no tak,ja tez sie zgadzam z Paulina...adebayor rzeczywiscie nie moze sie odnalezc na boisku...a o do taktyki to wg mnie jest fatalna...
Tom88; użytkownik
komentarzy: 56 newsów: 0
27.12.2007; 22:57
No cóż, poradzimy sobie bez van Persiego.
Oldgunner3; użytkownik
komentarzy: 432 newsów: 0
27.12.2007; 22:21
Cieszy mnie poparcie dla Bendtnera którego talentu jestem admiratorem;ale jest to radość przez łzy gdyż nasz the best napastnik jest wiecznie kontuzjowany.Fakt,że ustawienie z wysuniętym Adebayorem zupełnie się nie sprawdza dlatego również podpisuję się pod 4-4-2.System hiszpański 4-4-1-1 z ultraofensywnym pomocnikiem tzw. media punta najwyraźniej nie dla nas.Chociaż uważam,że ustawienie należy dobierać pod wykonawców,a nie odwrotnie.Spójrzmy prawdzie w oczy;tak naprawdę po kontuzjach w słabszej formie są Cesc i Hleb - poprostu widać,że to nie ci sami gracze z początku sezonu dynamiczni,potrafiący długo utrzymywać się przy piłce i nie notujący ''głupich'' strat.Robin wracaj PLEASE!
Mich4ll; redaktor
komentarzy: 441 newsów: 271
27.12.2007; 22:12
Ja tam wierze że tym razem Adebayor nas nie zawiedzie, ale Gallas by się przydał na boisku podczas spotkania z Evertonem...no nic, pozostaje nam jedynie czekać do soboty, a potem trzymać kciuki !;)
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 560 newsów: 0
27.12.2007; 21:41
Niemal w 100% zgadzam się z koleżanką Pauliną :).
Adebayor ostatnio nie bardzo wie co zrobić z piłką.
A od Bendtnera nie można kolejnego cudu wymagać jeśli wchodzi na ostatnie 10 min.
Adebayor ostatnio nie bardzo wie co zrobić z piłką.
A od Bendtnera nie można kolejnego cudu wymagać jeśli wchodzi na ostatnie 10 min.
Eduardo15; użytkownik
komentarzy: 880 newsów: 5
27.12.2007; 21:02
Kiedy on wreszcie wyzdrowieje?! Jest Nam potrzebny!
Lee; użytkownik
komentarzy: 893 newsów: 41
27.12.2007; 20:58
kedzior >> dzięki, mój błąd.
Koti >> dlatego, że ciągle jest kontuzjowany...
RvP w tym sezonie więcej leczy kontuzje, niż gra. To naprawdę przykre... A najgorsze, że prawdopodobnie znów zagramy tą nieszczęsną taktyką z jednym nominalnym napastnikiem...
Koti >> dlatego, że ciągle jest kontuzjowany...
RvP w tym sezonie więcej leczy kontuzje, niż gra. To naprawdę przykre... A najgorsze, że prawdopodobnie znów zagramy tą nieszczęsną taktyką z jednym nominalnym napastnikiem...





































