homemailmap
kanonierzy
MyBet

Po meczu: Arsene Wenger

26.12.2007; 23:48 / Filip Duszyński

-Arsene Wenger przyznaje, że taktyka obrana przez Portsmouth całkowicie go zaskoczyła. Dowodem na to jest rezultat dzisiejszego spotkania [0:0] - Portsmouth to pierwsza drużyna w tegorocznych rozgrywkach Premier League, której udało się powstrzymać Kanonierów przed strzeleniem gola.

Oto, co Arsene Wenger powiedział o przebiegu dzisiejszego meczu na konferencji prasowej:

"Oni [Portsmouth, przyp. Filip] tylko się bronili, ale robili to dobrze i byli nieźle zorganizowani. Nasza gra była dobra, ale fakt, że Portsmouth momentami skupiało się jedynie na obronie, sprawiał nam kłopoty."

"Sądzę, że brakowało nam skutecznego wykończenia akcji, gubiliśmy się gdzieś na ostatnich 30 jardach."

Wenger zapytany, czy Arsenal stracił ostatnio swój "błysk", powiedział:

"Trudno powiedzieć. Gdyby patrzeć jedynie na dzisiejszy mecz, to tak, ale pamiętajmy, że Portsmouth sprawiło nam wiele problemów."

"Sądzę jednak, że aby toczył się mecz, potrzebna jest gra ze strony obu drużyn. Wydaje mi się, że w drugiej odsłonie spotkania przebywaliśmy tylko na połowie rywala."

"Tylko Kanu był ustawiony ofensywnie, podczas gdy reszta drużyny broniła własnej bramki. Udało im się wyciągnąć maksymalne korzyści z takiej taktyki."

Wenger wypowiedział się także na temat utraty pierwszego miejsca w tabeli ligowej na rzecz Manchesteru United:

"Nie martwimy się tym. Teraz znowu będziemy dążyć do tego, aby odzyskać pierwszą lokatę. Musimy patrzeć w przód."
Goal.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Arsene Wenger po meczu z City
Sky Sports, BBC.com / 22.11.2008; 19:27
-Kryzys trwa, Arsenal upokorzony przez Manchester City!
własne / 22.11.2008; 16:49
-Merida nie żałuje transferu do Arsenalu
Setanta Sports / 22.11.2008; 15:09
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (40):
-
kamil_malin; użytkownik komentarzy: 1585 newsów: 0
27.12.2007; 10:51
Ogólnie to słaby mecz zagraliśmy i tyle. Trzeba grać dalej, w następnym meczu będzie lepiej. Za późno trochę Boss postawił na bohatera z meczu z Tottenhamem.
-
Matii; zawieszony komentarzy: 452 newsów: 0
27.12.2007; 10:22
I powinnismy wiecej strzelac z daleka,a nie tylko wchodzic z pilka do braki:P
-
Matii; zawieszony komentarzy: 452 newsów: 0
27.12.2007; 10:22
Powinnismy grac dwoma napastnikami!!
-
sebastiank; zawieszony komentarzy: 36 newsów: 0
27.12.2007; 10:17
Nie wiem jak mozna mowic, ze zawodnik, ktory strzelil w tym sezonie najwiecej bramek w lidze jest bezuzyteczny... slaby mecz w wykonaniu calego zespolu... zastanawia mnie rosicky i jego strzal 2,5cm obok bramki z ~~10m
-
Slop1990; użytkownik komentarzy: 65 newsów: 0
27.12.2007; 09:10
Ale jeden Adebayor nie wystarczy dao zdobycie mistrzostwa. A van Perscie ostatni jego mecz z chelsea zagrał bardzo słoab nił pare dogdonych okazij i nie mógł zadanej z nich wykozystać a wracają co Adebayora to rez ni gra zbyd dobrze na 17 meczy(w lidze) strzelił 10 bramek
-
RahU; administrator komentarzy: 682 newsów: 1619
27.12.2007; 01:59
Afc: jeżeli słowo 'jest' zmienisz na 'był dziś', to się z Tobą zgodzę, bo

"Po tym meczu stwierdziłem jedno - Adebayor był dziś bezużyteczny."

nie mija się z prawdą. Jeżeli zaś chodzi Ci o całokształt, to pieprzysz bzdury chłopie więc ochłoń jak pozostali, obejrzyj kilka poprzednich spotkań, bramki Adebayora, wtedy zobaczysz czy rzeczywiście nie radzi sobie z piłką ;)
-
Knolek; użytkownik komentarzy: 1913 newsów: 0
27.12.2007; 01:52
To jest pierwsza wypowiedź Arsene Wengera która kompletnie nie podniosła mnie na duchu.... zawsze jak przeczytałem co Boss ma do powiedzenia to od razu wierzyłem w Jego słowa a teraz po prostu nie chce mi się wierzyć że będzie lepiej....

W/g mnie słabość Arsenalu tkwi w tym że kompletnie olewamy zespoły które skazane są na porażkę z nami.. ( przykład - Boro)
z takimi jak oni potrafimy zgubić cenne pkt a potrafiliśmy zdeklasować chelsea ..

z tym trzeba cośzrobić bo inaczej ciężko będzie odzyskać lidera...
-
Karis7; użytkownik komentarzy: 1599 newsów: 2
27.12.2007; 01:11
AFC dodam jeszcze jedno, pamiętasz tą bramkę Ade w meczu z Tottenhamem na White Hart Line kiedy to Ade nie dość że strzelił 2 bardzo ważne bramki to do tego ta druga w jego wykonaniu była na prawdę wyjątkowa, nawet porównywano ją do bramki którą zdobył niegdyś Henry, a wiadomo jak dobrym zawodnikiem jest Titi więc nie mów po jednym złym meczu takich rzeczy o najskuteczniejszym graczu Arsenalu
-
sojer14; użytkownik komentarzy: 1725 newsów: 2
27.12.2007; 01:07
Własnie trzeba patrzec w przód:) musimy odzyskac fotel lidera:) z Evertonem musimy wygrac nie ma innej opcji!!! Do boju panowie!
-
Karis7; użytkownik komentarzy: 1599 newsów: 2
27.12.2007; 01:04
Afc, Ade strzelił w tym sezonie 10 w lidze i jest czołowym strzelcem, a to że nie poszło mu w jednym mecz (tak jak innym kluczowym graczom) to nie znaczy że jest bezużyteczny, gdyby nie on to kto wie gdzie teraz byłby Arsenal w lidze