Redknapp: Musimy powalczyć z Arsenalem
24.12.2007; 16:37 / Mateusz Żelaszczyk
Menedżer Portsmouth Harry Redknapp koncentruje się już niezwykle mocno nad spotkaniem z liderem Premiership Arsenalem Londyn. Spotkanie to odbędzie się w Boxing Day (drugi dzień świąt). Redknapp obawia się tego meczu i twierdzi, że jego team nie może sobie pozwolić na kolejną wysoką porażkę, jaka przytrafiła się jego podopiecznym w zeszłym tygodniu 4-1 dla Liverpool'u.Drużyna Portsmouth zanotowała wspaniałą passe, wygrała sześć kolejnych meczów wyjazdowych aż do meczu z Liverpool'em na Anfield Road. Menedżer Portsmouth ma nadzieję, że przegraną z Liverpool'em uda im się powetować urywając jakieś punkty Arsenal'owi, w spotkaniu które odbędzie się na Fratton Park.
Jednak Harry Redknapp wie, że spotkanie z Arsenalem nie będzie łatwiejsze od tego jakie przyszło stoczyć jego drużynie na Anfield. Co więcej Redknapp uważa, że jeżeli jego zawodnicy pozwolą Kanonierom na swoją grę, taką z jakiej słyną, to nie ma co liczyć na jakąkolwiek zdobycz punktową.
Redknapp powiedział dla oficjalnej strony internetowej Portsmouth:
- Ich wszyscy zawodnicy są niezwykle inteligentni, jeżeli zostawisz ich bez odpowiedniej "opieki" nie możesz liczyć na korzystny rezultat w starciu z nimi.
- Rzeczą która mnie zadziwia w tym zespole jest niesłychana wymienność pozycji, oraz fakt iż niemalże każdy nie pilnowany zawodnik może zdobyć bramkę, oni są w ciągłym ruchu - to niesamowite.
- Można próbować ich zatrzymać, lecz nigdy nie ma gwarancji że się uda.
Drużyna z Fratton Park od kiedy w 2003 roku awansowała do Premiership, nie zdołała pokonać Arsenalu w żadnym rodzaju rozgrywek, na co złożyło się już dziewięć spotkań.Gole Fabregasa, Rosickiego i Adebayora dały zwycięstwo Kanonierom 3-1 we wrześniu tego roku na stadionie Emirates.
Harry Redknapp uważa, iż od tamtej porażki wiele się zmieniło i, że to tym razem jego drużyna może wyjść zwycięsko z tej konfrontacji:
- Nie możemy im pozwolić na szybkie i długie wymienianie podań,gdyż wtedy nie będziemy mieć żadnych szans na jakiekolwiek punkty.
- Przykładem może być mecz ich "drugiej" drużyny w Carling Cup przeciwko Blackburn, w pierwszych 40 minutach ich młodzi zawodnicy "zniszczyli" podaniami i wymiennością pozycji, jakby nie patrzeć niezwykle doświadczoną drużynę Blackburn.
- Jak wielu, myślałem, że po odejściu Thierry Henry'ego będą potrzebować czasu na odbudowanie się. Lecz Arsene znów zaskoczył wszystkich, doskonale przygotowując i ustawiając drużynę. Nie będę zdziwiony jeżeli te "młokosy" zdobędą Premiership.
Sportinglife.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Redknapp: Gallas zachował się niewłaściwieSky Sports / 21.11.2008; 19:13
Adams zainteresowany Grimandim?Sky Sports / 09.11.2008; 18:52
Adams sięgnie po Bergkampa?Sky Sports / 05.11.2008; 16:28
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (34):
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 834 newsów: 0
24.12.2007; 18:08
kurde.. dlaczego linku nie pokazuje? :/ jak zrobic aby Wam pokazac?
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 834 newsów: 0
24.12.2007; 18:07
http://***********************************
wie ktos jak sie moze nazywa ta muza ktora zaczyna sie od 3.08 min?? z gory dzieki :)
wie ktos jak sie moze nazywa ta muza ktora zaczyna sie od 3.08 min?? z gory dzieki :)
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1723 newsów: 2
24.12.2007; 17:08
Powalczyć zawsze można;P myśle ze sobie z nimi poradzimy:)
gooner92; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 5
24.12.2007; 16:46
Wszyscy tak mówią... jednak niewielu udaje się z nami powalczyć:) myślę, że to będzie trudne spotkanie, ale wygramy:)
WESOŁYCH ŚWIĄT! :)
WESOŁYCH ŚWIĄT! :)







































