Bez Walcotta i van Persiego na Portsmouth?
24.12.2007; 15:18 / Patryk Bielski
Angielskie media informują, że napastnik Arsenalu Londyn Theo Walcott będzie niezdolny do gry w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, kiedy to Kanonierzy na Fratton Park zmierzą się z zespołem Portsmouth. Anglik wciąż zmaga się z kontuzją kolana, która wykluczyła go z gry w ostatnim ligowym spotkaniu The Gunners z Tottenhamem. Najprawdopodobniej do gry gotów będzie Emmanuel Eboue, który wyleczył uraz powstały w meczu z Chelsea Londyn. Pomocnik Arsenalu wystąpił w ostatnim meczu przeciwko Spurs i rozegrał 74. minuty nim został zmieniony.
Jak podaje Daily Mail, Arsene Wenger nie będzie także ryzykował występu Robina van Persiego, który odczuwa lekki ból mięśni.
Przypuszczalna kadra: Almunia, Lehmann, Sagna, Gallas, Toure, Clichy, Eboue, Gilberto, Fabregas, Flamini, Hleb, Diarra, Rosicky, van Persie, Adebayor, Senderos, Traore, Song, Denilson, Bendtner, Diaby, Eduardo.
Daily Mail
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Van Persie opuścił trening HolandiiSky Sports / 03.09.2008; 15:54
Theo Walcott chwali Wilshere'aArsenal.com / 02.09.2008; 20:12
Wenger: Eboue będzie mistrzem podańArsenal.com / 02.09.2008; 12:22
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
Eduardo15; użytkownik
komentarzy: 880 newsów: 5
26.12.2007; 16:22
Zgadzam się jak najbardziej z RahU. Dobrze że zwróciłeś uwagę użytkownikowi Aaarsenal,ponieważ jego komentarz nie był zbyt przemyślany i dobry...
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2051 newsów: 0
25.12.2007; 10:47
kurcze szkoda Walcotta ale coż ważne ze wróci jak sie wyleczy !!!!!
RahU; administrator
komentarzy: 593 newsów: 1575
25.12.2007; 01:01
Aaarsenal: Piszesz jakieś bezsensowne sformułowania to raz:
"jeżeli Robin ma tak dalej mieć te kontuzje to niewidze przeszkód dla których ma grać dla Arsenalu"
A dwa, Wenger nie jest ani fizjoterapeutą ani lekarzem. Jest z całą pewnością bardzo dobrym trenerem i nigdy nie wypuszcza zawodnika na boisko z niewyleczoną do końca kontuzji bądź nie w pełni sił. Pomyśl czasem trochę, to nie boli.
"jeżeli Robin ma tak dalej mieć te kontuzje to niewidze przeszkód dla których ma grać dla Arsenalu"
A dwa, Wenger nie jest ani fizjoterapeutą ani lekarzem. Jest z całą pewnością bardzo dobrym trenerem i nigdy nie wypuszcza zawodnika na boisko z niewyleczoną do końca kontuzji bądź nie w pełni sił. Pomyśl czasem trochę, to nie boli.
kluch_lbn; użytkownik
komentarzy: 1135 newsów: 0
24.12.2007; 21:58
no i znowu bez Walcotta :/ to nie robota..
Oldgunner3; użytkownik
komentarzy: 432 newsów: 0
24.12.2007; 21:37
Niestety do absencji Robina zdążyłem sie już przyzwyczaić.Skład będzie pewnie taki jak ze spurs.Oby RvP zagrał chociaż z Evertonem.Mam nadzieję,że znowu z bardzo dobrej strony pokaże się wiking[chociaż wejdzie pewnie z ławki].Aaarsenal życzę trochę więcej spokoju i dystansu.Dlaczego od razu tak mocne słowo:Oszust.Też dostaję białej gorączki od pasma kontuzji;przecież boss wszystkiego nie jest w stanie przewidzieć.Możesz być pewien ,że on też chciałby widzieć na boisku zdrowego Holendra.
blazej1990; użytkownik
komentarzy: 33 newsów: 0
24.12.2007; 21:33
Walcott przydałby się na końcówkę jakies 15-20 min jest szybki ma niezły drybling, jest wprost idealny na podmęczoną obronę Portsmouth
arsene; użytkownik
komentarzy: 38 newsów: 0
24.12.2007; 21:17
Mam nadzieję że będzie jak przed meczem z Chelsea na kilka godzin przed podali że Cesc , Hleb i Flam nie zagrają , a zagrali od pierwszej minuty.Robin jest już zdrowy i właśnie w takich meczach jak z Portmouth i Evertonem potrzebujemy go najbardziej , do meczu zostały jeszcze 2 dni , ja wierze w to że Robin zagra , a Arsenal zdobędzie 3 pkt !!
Aaarsenal; użytkownik
komentarzy: 837 newsów: 0
24.12.2007; 21:05
Wenger to oszust!!!!!!!Za każdym razem gdy któryś z naszych graczy ma kontuzje mówi że potrwa ona dość krótko i jest lekka natomiast tak naprawde zawodnik pauzuje ze 2 razy więcej czasu niz mówi Wenger!!!!!
Aha..jeżeli Robin ma tak dalej mieć te kontuzje to niewidze przeszkód dla których ma grać dla Arsenalu..może i jest dobry,ale po co on nam??
Aha..jeżeli Robin ma tak dalej mieć te kontuzje to niewidze przeszkód dla których ma grać dla Arsenalu..może i jest dobry,ale po co on nam??
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1588 newsów: 2
24.12.2007; 20:16
RvP nich jeszcze odpocznie ale Walcotta chciałby już widzieć na boisku, szkoda że nie zagra
Koti; użytkownik
komentarzy: 655 newsów: 0
24.12.2007; 18:37
szkoda :(
Chcialbym zeby chociaz walcott zagrał
Chcialbym zeby chociaz walcott zagrał





































