Po meczu: Arsene Wenger
22.12.2007; 16:48 / Filip Duszyński
Arsene Wenger przyznaje, że mimo wygranej Arsenalu 2:1, w grze jego podopiecznych widoczne były pewne błędy. Przypomnijmy, że zwycięstwo Kanonierom zapewnił Nicklas Bendtner, który zdobył gola dosłownie kilka sekund po wejściu na boisko. Chwilę wcześniej doskonałą okazję na objęcie prowadzenia miała ekipa Tottenhamu, ale Robbie Keane nie wykorzystał rzutu karnego.
Le Boss zdaje sobie sprawę, że osłabiona drużyna Tottenhamu sprawiła The Gunners niemało problemów, a gra jego zawodników była momentami daleka od ideału.
"To był trudny mecz. Wydaje mi się, że graliśmy zbyt zachowawczo w pierwszej połowie i przez to nie prezentowaliśmy się najlepiej. Tottenham grał z kolei naprawdę dobrze."
"W drugiej połowie dominowaliśmy już od samego początku. Kiedy jednak zdobyliśmy bramkę na 1:0, zbyt skupiliśmy się na utrzymaniu tego rezultatu."
"Zawodnicy Tottenhamu ciągle prezentowali się solidnie i zdołali wyrównać na 1:1. Później rzut karny obronił Manuel Almunia i był to dla nich z pewnością cios psychiczny."
"Ostatecznie to nam udało się strzelić zwycięskiego gola, ale trzeba przyznać, że to było trudne spotkanie."
Skysports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (17):
zetpek; użytkownik
komentarzy: 1117 newsów: 0
22.12.2007; 22:01
kazdy mecz z Tottenhamem jest ciezki... to jest bitwa o North London... zwazajac ze Arsenal jest liderem tabeli spotkanie to musial wygrac :)
Szef; użytkownik
komentarzy: 2321 newsów: 0
22.12.2007; 21:14
trzeba tez powiedziec ze Tottenhamowi nalezal sie drugi karny
Eduardo15; użytkownik
komentarzy: 962 newsów: 5
22.12.2007; 20:12
Prawda,prawda. To był bardzo trudny mecz.
sojer14; użytkownik
komentarzy: 1725 newsów: 2
22.12.2007; 19:18
Fakt to było trudne spotkanie! I szczescie sie do nas usmiechneło:) ale szczescie sprzyja lepszym:)))
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1600 newsów: 2
22.12.2007; 19:03
Taka bramka zaraz po wejściu na boisku da Bendtnerowi pewność siebie
Marex; użytkownik
komentarzy: 262 newsów: 0
22.12.2007; 18:34
Fotka w newsie trochę głupia, a co do newsa to najważniejsze jest zwycięstwo oraz kolejne 3 punkty dzięki którym Manchester nas nie dogoni tak szybko albo i wcale (będzie ciężko). Go! Go! Go! Gunners!
Paulina200; użytkownik
komentarzy: 208 newsów: 0
22.12.2007; 18:29
To był bardzo ciężki mecz, Tottenham naciskał nas, przede wszystkim w drugiej połowie po poprzece Keane'a. Piękną asystą popisał się dzisiaj Fabregas, co za piętka do Adeby poprostu coś niesamowitego, gol dla Kogutów również niczego sobie. No i oczywiście wielkie wejście smoka, pojawił się na boisku i po kilku sekundach zobaczylismy bramkę. Więcej takich meczów w wykonaniu Kanonierów, mniej tak żałosnej gry jak w pierwszej połowie.
cinas90; użytkownik
komentarzy: 109 newsów: 0
22.12.2007; 18:22
W końcu Tottenham Hotspur to całkiem dobra drużyna









































