Wenger: Nie będę się odwoływał
30.11.2007; 10:20 / Robert Ruciński
Arsene Wenger nie ma zamiaru odwoływać się od decyzji UEFA, która nałożyła na niego zakaz przebywania w obrębie ławki rezerwowych Arsenalu podczas środowego meczu LM grupy H w którym Kanonierzy zmierzą się z rumuńską Steauą Bukareszt. Boss przyznał jednak, że jeśli UEFA przedłuży karę będzie z tego powodu mocno niezadowolony.- Nie. Nie będę się odwoływał od tej decyzji.
- Myślę, że jeśli moja kara będzie przedłużona na więcej niż jeden mecz będzie to niesprawiedliwe. Byłem zaskoczony, kiedy wyrzucono mnie z boiska
- Nie twierdzę, iż jestem aniołem gdy jestem obok linii bocznej boiska, ale robiłem dużo gorsze rzeczy niż to co przydarzyło się we wtorek wieczorem.
- Tak jak każdy, mam czasem momenty, kiedy denerwuję się i wybucham szybciej niż zwykle, ale staram się nad tym panować.
- Można to porównać z tym, że jeśli ograniczenie prędkości jest do 60 mil/h, a ty jedziesz 70 mil/h i nie zostaniesz złapany to innym razem jadąc 61 mil/h dostaniesz mandat. Ja jechałem 60,5.
- Wiem co zrobiłem, i wiem, że nie było tego dużo.
SkySports
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wenger: Nadal mamy czas na dokonanie transferuArsenal.com / 30.08.2008; 13:01
Dobre wieści o Eduardo. Nieznana data powrotu RosickiegoArsenal.com / 29.08.2008; 13:33
Fiszman o Wengerze, pieniądzach i transferachThe Times / 29.08.2008; 09:45
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (3):
fan92; użytkownik
komentarzy: 661 newsów: 0
01.12.2007; 19:23
no cóż każdego mogą ponieść emocje, nawet taką ostoję spokoju(na pozór) jak Boss
madeira55555; użytkownik
komentarzy: 561 newsów: 15
01.12.2007; 14:23
Nie ma co rozdrapywać tej sytuacji.
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1588 newsów: 2
30.11.2007; 16:36
nie ma co, trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów, chociaż to co zrobił Wenger jest chyba zrozumiałe, każdy jest cierpliwy ale do czasu :D





































