Fabregas: To pierwsza taka sytuacja w moim życiu
29.11.2007; 16:44 / Patryk Bielski
Cesc Fabregas, który doznał kontuzji ścięgna udowego podczas wtorkowego spotkania z Sevillą wyznał, iż nie chciał ryzykować poważniejszego urazu, dlatego też zasygnalizował Wengerowi, że musi opuścić murawę boiska. Hiszpan przyznał, że jest to pierwsza taka sytuacja w jego życiu. Najprawdopodobniej uraz wykluczy pomocnika The Gunners z trzech spotkań, kolejno z Aston Villą, Newcastle i Middlesbrough.- Poczułem ból ścięgna udowego w pierwszej połowie. Pomimo to kontynuowałem grę, jednak w drugiej części meczu ponownie ból dał mi znać o sobie. To pierwsza sytuacja w moim życiu, gdy czułem ból i nie chciałem ryzykować - wyznał Fabregas.
Skysports.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Robin o swoich kontuzjach...Goal.com / 15.10.2008; 16:59
Fabregas: Hiszpanie to nie rasiści!Sky Sports / 15.10.2008; 14:11
Vieira: Gerrard najlepszy, Cesc zaraz za nimSky Sports / 14.10.2008; 19:54
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (9):
Oldgunner3; użytkownik
komentarzy: 474 newsów: 0
29.11.2007; 23:13
Wszystko ładnie pięknie tylko,że ani Robin nie wróci,ani [niestety] Aston Villa nie jest słabą drużyną jakby sobie tego życzył Pierdo.
cinas90; użytkownik
komentarzy: 109 newsów: 0
29.11.2007; 21:55
Myślę, że postąpił jak najbardziej słusznie. Oby szybko wrócił do pełnej dyspozycji.
madeira55555; użytkownik
komentarzy: 562 newsów: 15
29.11.2007; 20:27
Szanuj się Cesc przed nami ciężkie mecze,wracaj szybko do pełni sił...
Pierdo; zawieszony
komentarzy: 378 newsów: 0
29.11.2007; 20:01
Bardzo dobrze zrobiłes Francesc ale mamy teraz mecze z słąbymi drużynami więc jak będzie Rvp to napewno wygramy ;))
zetpek; użytkownik
komentarzy: 1117 newsów: 0
29.11.2007; 19:08
bardzo slusznie nie mozna ryzykowac wlasnego zdrowia dla dobra innych... i tak duzo zrobil... zasluzyl na odpoczynek





































