Fabregas: Wygraliśmy szacunek, ale nic więcej
06.11.2007; 19:38 / Alex Bukowski
Cesc Fabregas czuje, że Arsenal już wygrał szacunek u rywali walczących o tytuł - ale do całkowitego zwycięstwa potrzebne jest coś jeszcze. Podopieczni Arsene Wengera urwali 2 punkty Manchesterowi United w dramatycznej końcówce na Emirates Stadium w sobotę. Siedem dni wcześniej wracali z jednym punktem wywalczonym również w końcówce spotkania na Anfield. Przed tymi meczami mówiono, że Arsenal nie został jeszcze "sprawdzony" przeciwko zespołom z najwyższej półki. Spoglądając dzisiaj na tabelę Premier League widzimy, że "ludzie" Wengera liderują z jednym meczem rozegranym mniej w stosunku do drużyn z miejsc 2-5 i rozegrali mecze z sześcioma z siedmiu liderujących ekip co pokazuje, że "Kanonierzy" znajdują się na odpowiednim miejscu.
"Myślę, że ludzie bardzo nas szanują," powiedział Fabregas. "Oni widzą, że gramy dobry futbol, że atakujemy, bronimy się i jesteśmy razem jako drużyna. Możesz poczuć, że Cię bardzo szanują, gdy grasz przeciwko wielkim drużynom. To jest dobre, ponieważ w tamtym roku drużyny przyjeżdżały tutaj (na Emirates Stadium) i naprawdę myślały, że mogą nas pokonać. Ten rok nie jest taki sam jak poprzedni. Walka o tytuł jest nadal bardzo długa, ale ten punkt (przeciwko Manchesterowi United) jest dobrym wynikiem. Przegrana pozwoliła by im na oddalenie się na 3 punkty. Więc pozostanie na pierwszym miejscu z jednym meczem w ręku jest bardzo dobre. Ale teraz powinniśmy pokonać wszystkie drużyny, które przybędą tutaj, a także na wyjeździe. Kiedy jedziesz do takich miejsc jak: Anfield Road, Stamford Brigde czy Old Traford powinieneś się postarać wygrywać te mecze."
Hiszpan czuje, że dwa kluczowe czynniki zadecydują jak daleko Arsenal możesz zajść w odzyskaniu tytułu, który ostatnio gracze Wengera wygrali w 2004 roku.
"Powinniśmy wierzyć, oczywiście," powiedział 20-latek. "Wiara jest najważniejszą rzeczą w futbolu. Jeśli nie wierzysz wtedy nie masz szans. Konsekwencja jest również bardzo ważna. Nie wygrasz tytułu jeśli będziesz wygrywał tylko z dużymi drużynami takimi jak te. Powinniśmy zwyciężać z mniejszymi zespołami, ale jeśli zdobędziemy korzystne rezultaty przeciwko dużym klubom to to pomoże nam w wyścigu o tytuł."
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Adebayor: Fabregas to dobry materiał na kapitanaSky Sports / 21.11.2008; 14:45
Kolejna gwiazda na horyzoncie - KokeYoungguns.wordpress.com / 18.11.2008; 18:14
Co z tym Fabregasem?Arsenal.vitalfootball.co.uk / 17.11.2008; 11:45
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (8):
Arlo; użytkownik
komentarzy: 407 newsów: 0
09.11.2007; 20:37
A ja powiem tak: Pokazaliśmy innym niedowiarkom, że mamy po prostu jaja i mocny charakter.
gunners77; zawieszony
komentarzy: 806 newsów: 0
09.11.2007; 14:17
Arsenal jest w tym sezonie skazany na sukces
Fabregas19; użytkownik
komentarzy: 4895 newsów: 8
07.11.2007; 11:10
Arsenl bedzie swietowal wszystko
Knolek; użytkownik
komentarzy: 1915 newsów: 0
07.11.2007; 08:20
założe sie że teraz wszystkim którzy nas opuścili bo rzekomo zespół nie pokazywał potencjału - opadła szczena :D Henry, Ljungberg, oni na pewno zastanawiają sie jak to jest,że oni odeszli i zespół tak wymiata :D
fan92; użytkownik
komentarzy: 661 newsów: 0
06.11.2007; 20:27
poczwórna korona nasza w tym sezonie. No i tarcza wspólnoty też by sie przydała:D
pelas1; zawieszony
komentarzy: 144 newsów: 0
06.11.2007; 19:52
arsenal wygra ligę angielską i lide mistrzów a fabregas dobrze mówi.arsenal jest liderem z zaległym meczem powinno być dobrze ,lolek afc4ever
madeira55555; użytkownik
komentarzy: 562 newsów: 15
06.11.2007; 19:44
Zacznijmy od wygrania szacunku a skończmy na fotelu lidera z potrójną koroną :) Wiara w parze z konsekwencją rzeczywiście pomogą nam w osiągnięciu celu.







































