homemailmap
kanonierzy
MyBet

Oceny SkySports po meczu Liverpool - Arsenal

29.10.2007; 01:04 / Mateusz Kolebuk

-Dziennikarze SkySports ocenili piłkarzy, którzy wystąpili w dzisiejszym spotkaniu na Anfield Road, w którym Liverpool podejmował drużynę Arsenalu Londyn.

Najwyższą notą wśród graczy Liverpoolu mogą pochwalić się Carragher i Gerrard. Obaj zostali ocenieni 'ósemką' w dziesięciostopniowej skali.

W drużynie 'Kanonierów' dwaj gracze otrzymali 'dziewiątkę', a mianowicie zdobywca bramki Cesc Fabregas i Alexander Hleb, który zaliczył świetną asystę przy tej bramce. Gdyby Hiszpan wykorzystał swoje pozostałe sytuacje, z całą pewnością ujrzelibyśmy ponownie 'dziesiątkę' przy jego nazwisku.

Poniżej prezentuję wszystkie noty:

Liverpool
Jose Reina 7
John Arne Riise 6
Jamie Carragher 8
Steve Finnan 7
Sami Hyypia 6
Xabi Alonso 7
Steven Gerrard 8
Javier Mascherano 7
Fernando Torres 4
Dirk Kuyt 5
Andriy Voronin 6

Alvaro Arbeloa 5
Peter Crouch 7
Yossi Benayoun 6
Arsenal
Manuel Almunia 8
Gael Clichy 7
William Gallas 8
Kolo Toure 8
Bacary Sagna 6
Emmanuel Eboue 6
Francesc Fabregas 9
Mathieu Flamini 7
Emmanuel Adebayor 6
Tomas Rosicky 7
Alexander Hleb 9

Gilberto Silva 5
Nicklas Bendtner 5
Theo Walcott 5

SkySports.com


Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym


zobacz aktualności na temat:
oceń tego newsa:
Tylko dla zarejestrowanych i niezablokowanych użytkowników serwisu!


-Zobacz także:
-Oceny Sky Sports po meczu z Manchesterem City
Sky Sports / 22.11.2008; 19:39
-Oceny Sky Sports po meczu z Aston Villą
Sky Sports / 15.11.2008; 18:58
-Best of the weekend
Sky Sports / 10.11.2008; 10:24
-Skomentuj artykuł:

Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!

-Komentarze użytkowników (17):
-
Jagielak; użytkownik komentarzy: 188 newsów: 0
03.01.2008; 16:25
dobre noty
-
Jagielak; użytkownik komentarzy: 188 newsów: 0
03.01.2008; 16:25
kjkl
-
kluch_lbn; użytkownik komentarzy: 1332 newsów: 0
31.10.2007; 13:35
patryc na te oceny zastanawiam sie czemu nie wygrali
-
fan92; użytkownik komentarzy: 661 newsów: 0
30.10.2007; 15:42
z tego wynika że Arsenal powinien wygrać to spotkanie
-
kanonier91; użytkownik komentarzy: 227 newsów: 0
29.10.2007; 21:17
Fabregas znow najlepszy!!!!!! to jest geniusz;)
-
Eyeless; użytkownik komentarzy: 123 newsów: 0
29.10.2007; 19:03
Arsenal :
Almunia jak najbardziej zasłużenie , kilka obronionych potężnych strzałów zza pola karnego (Gerard, Crouch), bez błędów, ale też bez cudownych interwencji, kompletnie bezradny przy bramce. Clichy, w defensywie prawie bezbłędny, najgorsze, że słabiej wypadł atakując, najwięcej strat w zespole. Również zasłużona nota. Gallas i Toure pokazali się z bardzo dobrej strony, zwłaszcza nasz kapitan blokując Gerarda w końcówce spotkania. Sagna i Eboue byli słabiej dysponowani w defensywie choć ten drugi wydaje się, że zasłużyl jednak na 7 robiąc jednak spore problemy rywalom. Fabregas przez większość meczu dobry choć przy zagęszczonej obronie rywala trochę bezradny, kilka strat bez konsekwencji, ładna bramka i słupek choć szkoda przypadkowej dobitki po akcji Eboue. Jednak dałbym "tylko" 8. Flamini, wydaje się , że jednak nie dał rady trójce Alonso, Mascherano, Gerard. Gdyby nie ten ostatni często schodzący do środka to pewnie nasz środek wyszedłby z tej batalii zdecydowanie zwycięzki, a tak około 25 minut drugiej połowy nam "uciekło". Pomimo tego francuz jedynie 7, słusznie. Adebayor, to spotkanie kompletnie mu nie wyszło, zbyt wiele przegranych pojedynków, para Hyppia-Carragher byłą dla niego zbyt twarda lub zbyt szybka. Najsłabszy "Kanonier" z pierwszej jedenastki. Rosicky zagrał w tym meczu trochę poniżej oczekiwań, bardzo dobrze współpracował w pierwszej połowie z partnerami przyczyniajac się znacząco do ogromnej przewagi jaką Arsenal mial nad rywalem. Ale w przypadku Czecha zabrakło jego indywidualnych wypadów którymi zazwyczaj rozrywał szeregi rywali. 7 oceną słuszną. I na koniec chyba najlepszy na boisku Hleb, choć i w jego przypadku mozna powiedzieć, że ta 9 jest odrobinę na wyrost. W ofensywie prawie nie do powstrzymania, świetny w pojedynkach 1na1, kapitalna asysta. Ale przy tym sporo niedokładnych podań, jedno z gorszych spotkań białorusina pod tym względem no i brak strzałów z dystansu. Zmiennicy faktycznie trochę bezbarwni, Theo na początku przeszkadzał sam sobie, Bendtner zbyt często gubil piłkę, a Gilberto nie miał zbyt wielu okazji do udowodnienia swych umiejetności.
Liverpool :
Pozwolę sobie na pogrupowanie formacjami. Napastnicy, to zbyt wiele powiedziane w przypadku The Reds. Torres, choc jest to zawodnik naprawde dobry kompletnie się zagubił, być może też dlatego, że koledzy grali "kick and run" od 7 minuty. Ocena dla woronina to moim zdaniem kompletna pomyłka, nie wyżej niż 5. Lepiej od niego grał Kuyt (6), zwłaszcza w drugiej połowie gdy kilka razy napsuł nam krwi (kontrowersja w polu karnym po minięciu chyba Toure). W pomocy wspomniana już trójka Mascherano-Gerard-Alonso napsuła nam krwi głównie w drugiej połowie. Z czego do przerwy najlepszy był Alonso, za to po przerwie Mascherano, który co rusz wyjmował piłki naszym graczom. I temu drugiemu za drugie 45 minut dałbym 8, bo zasłużył nie mniej niż Gerard, któremu w tym meczu z gry wyszło niewiele, ale strzelecko wystarczajaco dużo (bramka + najlepsza akcja drugiej połowy i niezły strzał z połwoleja). Defensorzy z racji swego przyklejenia się do pasa murawy na 20-30 metrze pozostawali przez długi czas bezbłędni, choc to , że liverpoolczycy stracili tylko jedną bramkę zawdzięczaja indolencji strzeleckiej kanonierów. Oceny wydają się słuszne, bo wyrozniał się jedynie Carragher, choć sędziowie wobec niego byli akurat wyrozumiali. Być może Hyypia mogł otrzymać 7 bo uniemożliwił Adbayorowi zdominowanie gry w powietrzu ale faktycznie podobnie jak jego koledzy po bokach był raczej bezbarwny, ot po prostu w kupie siła. Na koniec Reina i rezerwowi. Trochę mnie dziwi wysoka ocena Hiszpana, bo przecież w tym meczu nie wybronil tak naprawdę żadnej z waznych piłek, dodatkowo wielokrotnie się mylil na przedpolu no i dwa razy piłka po słupku powędrowała za jego plecami w pole karne pod nogi rywala. Ta nota jest efektem wyjątkowego szczęścia i niezłej gry Carraghera. W przeciwieństwie do naszych grajków zmiennicy Beniteza wnieśli do gry sporo ożywienia, zwłaszcza Crouch. Zresztą jako jedyny obok Gerarda stwarzał nam zagrożenie, dwukrotnie bardzo niebezpiecznie atakując, do tego tradycyjnie groźny w powietrzu choć Gallas utrudniał mu jak się dało. Arbeloa wypadł rownie blado jak Walcott, natomiast Izraelczyk wniósł sporo ożywienia i kilkakrotnie pociągnął akcje gospodarzy. Noty ostatniej trójki również zasłużone.
-
Szef; użytkownik komentarzy: 2274 newsów: 0
29.10.2007; 18:19
szkoda ze nie gral Eduardo i Van Persiebo Adebayor byl w slabej formie
-
Kubi; użytkownik komentarzy: 246 newsów: 0
29.10.2007; 17:46
To wiem, choć wydawało mi się, że Fabregas go ciągnął, ale sie pomyliłem. Ale to jest nieważne, bo mecz się zakończył remisem, a Cesc pokazał niesamowitą wole walki (chociażby wyskoczenie z muru przed gwizdkiem,a potem wręcz heroiczna próba zablokowania strzału w tej samej sytuacji)
-
gunners77; zawieszony komentarzy: 806 newsów: 0
29.10.2007; 15:56
bardziej mnie cieszy dobra postawa Hleba w tym mecz.
-
grygu; użytkownik komentarzy: 1020 newsów: 0
29.10.2007; 14:39
nie wiem czemu eboue dostał tylko 6 wsumie dla mnie te oceny wg sky sports nic nie znaczą.