Fabregas na celowniku Realu
16.10.2007; 16:13 / Patryk Bielski
Jak informuje hiszpański dziennik "AS", Real Madryt jest poważnie zainteresowany pomocnikiem Arsenalu Londyn Ceskiem Fabregasem. Klub z Santiago Bernabeu chce kupić reprezentanta Hiszpanii, ale dopiero na sezon 2008/2009.Fabregasowi bacznie przyglądał się prezydent Realu Ramon Calderon podczas sobotniego meczu przeciwko Danii (3:1) w eliminacjach do Euro 2008.
- Cesc jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie - skwitował Calderon.
Fabregas jest jednym z obiecanych przez Calderona piłkarzy podczas jego elekcji. Pierwszym był Arjen Robben, który już trafił pod skrzydła Bernda Schustera.
Piłka Nożna "On-line"
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Real Madryt faworytem w wyścigu o ArszawinaSky Sports / 21.11.2008; 14:59
Adebayor: Fabregas to dobry materiał na kapitanaSky Sports / 21.11.2008; 14:45
Wenger: Kryzys finansowy może wpłynąć na transferyGoal.com / 21.11.2008; 14:27
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (27):
Master; użytkownik
komentarzy: 557 newsów: 2
18.10.2007; 18:26
napewno do nich nie przejdzie bo wie że tam by nie występował w podstawowej jedenastcę
Kamil1991; użytkownik
komentarzy: 20 newsów: 0
17.10.2007; 17:49
Real umie psuć wielkie talenty!Oby Fabregas został w u nas.
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 604 newsów: 0
17.10.2007; 15:35
Zgadzam się z Kubi. Jest hiszpanem na pewno chciałby grać w tamtej lidze.
peter07; użytkownik
komentarzy: 1019 newsów: 0
17.10.2007; 13:00
On nie przejdzie do Realu, oni mają tam teraz Sneijdera i Gutiego, zrersztą Wenger go nie sprzeda.
samajanga; użytkownik
komentarzy: 38 newsów: 0
17.10.2007; 12:57
nom.. mama nadzieje ze Cesc zostanie z nami..
Kubi; użytkownik
komentarzy: 246 newsów: 0
17.10.2007; 12:42
Zapomniałem napisać, że wiele razy wypowiadał się , że został, PONIEWAŻ chce odnieść sukces. Chce pokazać, iż są w stanie wygrać coś bez kapitana - Titiego.
Kubi; użytkownik
komentarzy: 246 newsów: 0
17.10.2007; 12:39
A ja czuję, że jest związany jednak z Hiszpanią - jako mały chłopiec na pewno marzył o grze w "wielkiej" Barcelonie, bądź Realu Madryt. Dlatego mam niepewne przeczucia co do zostania/transferu na Półwysep Iberyjski. Jak dla mnie, jeśli odniesie sukces z Arsenalem w tym roku, albo następnym - odejdzie. Smutne, ale tak jakoś przeczuwam. Choć w głębi serca mam nadzieję, że jest inny niż te "gwiazdeczki" (Nie nie mówię o Henry'm).







































