Wywiad z Fabregasem
08.10.2007; 14:49 / Szymon Ortyl
Redaktorzy znanego angielskiego dziennika - SundayMirror - przeprowadzili niedawno wywiad z najlepszym pomocnikiem Arsenalu jakim nie wątpliwie jest Cesc Fabregas.R: Czy myślisz, iż w tym roku uda się Arsenalowi zdobyć jakieś trofeum?
F: Nie wygraliśmy żadnych rozgrywek od 2 lat. To bardzo dużo, jeżeli jest się taką drużyną jak Arsenal. Teraz jednak mamy ku temu okazję. Świetnie zaczęliśmy ligę, dobrze nam idzie w pucharach a w Lidze Mistrzów mamy dość łatwą grupę. Myślę, że w tym roku wreszcie uda się coś wywalczyć.
R: W poprzednim sezonie trapiły was kontuzje. Czy w tym sezonie jest lepiej?
F: Mam nadzieję, że będzie lepiej. W poprzednim roku było dużo kontuzji, ale w tym też nieźle się zaczyna. Kontuzjowani są Rosicky, Gallas, Eduardo i Lehmann. Nie wiadomo co będzie z Hlebem. Jednak w tym roku mamy bardziej wyrównaną drużynę i wielu zmienników na różne pozycje.
R: Arsene Wenger powiedział nie dawno, że Liga Mistrzów wcale nie wyłania najlepszej drużyny europejskiej. Czy wobec tego nie chcecie zdobyć tego trofeum?
F: Oczywiście, że chcemy. Trener miał rację co do Ligi Mistrzów. Jednak są to tak prestiżowe rozgrywki, że każdy chce je wygrać. Szczególnie my. Nie zdobyliśmy jeszcze nigdy tego trofeum jako jedyna z 10 najlepszych drużyn w Europie.
R: Teraz trochę z przeszłości. Gdy przychodził pan do Arsenalu byli w nim tacy gracze jak Gilberto, Viera czy Edu. Czy byli oni dla pana autorytetem?
F: Zdecydowanie byli i nadal są. Cały czas powtarzam , że chciałbym kiedyś grać tak jak Patrick Vieira. Co do Gilberto to jest on nadal w drużynie i co dziennie moge go obserwować na treningach. Wiele się od niego uczę."
R: Jak się przedstawiają pana stosunki z Arsenem Wengerem?
F: Świetnie. To cudowny trener. Mim zdaniem najlepszy na świecie. Zostanę w Arsenalu nawet do końca kariery jeżeli on tu będzie.
R: Nie kusi pana przeprowadzka do Realu Madryt czy Barcelony?
F: Szczerze mówiąc tak, ale kocham Arsenal i chę tu pozostać jak najdłużej. To klub z olbrzymim potencjałem i takim zasobem młodych graczy, jakiego nie ma żaden inny klub w Europie.
R: Na koniec mogę tylko życzyć powodzenia Arsenalowi. Może uda się zdobyć Puchar Ligi Mistrzów!
F: Cały klub ma na to nadzieję. Czas pokaże czy mamy rację.
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas i Thomas o roku 1989Setanta Sports / 15.07.2008; 18:16
Hleb krytykuje Fabregasa i WengeraSetanta Sports / 08.07.2008; 10:05
Przedsezonowe zamierzenia RamseyaYoungguns.wordpress.com / 07.07.2008; 16:49
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (18):
blondi; zawieszony
komentarzy: 126 newsów: 0
08.10.2007; 19:10
niemam wątpliwości że ważniejsza jest premiership gdyż tylko ona wyłania tak naprawdę najlepszą drużynę.
GibsOon; użytkownik
komentarzy: 96 newsów: 0
08.10.2007; 18:51
nie podoba mi sie przedostatnie pytanie ;p
iAMjustAgirl; użytkownik
komentarzy: 559 newsów: 0
08.10.2007; 18:51
Niech go tak nie kusi ;P zostanie w Arsenalu... :) nie zostawi nas... nie pozwolimy mu ;P
seL; użytkownik
komentarzy: 367 newsów: 88
08.10.2007; 18:26
Mam nadzieje, że Wenger zostanie do końca kariery z Arsenalem :-)
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1086 newsów: 0
08.10.2007; 17:22
Jak zwykle skromny. I dobrze wie czego chce. Takze mysle ze jest na dobrej drodze by osiągnąć sukces.
peter07; użytkownik
komentarzy: 999 newsów: 0
08.10.2007; 16:37
Dobrze mówi myślę że w tym roku jesteśmy na tyle mocni że możemy pokusić się o zdobycie ligi mistrzów, tylko te kontuzje...
Maris228; użytkownik
komentarzy: 2050 newsów: 0
08.10.2007; 15:40
karis7 bylo by swietnie jakbysmy to zdobyli masz racje w 100 %
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1574 newsów: 2
08.10.2007; 15:12
Liczę na mistrzostwo Kraju i LM, a może jeszcze FA Cup ale to byłoby już chyba niemożliwe, chociaż kto wie :D



































