Roy Keane po meczu
08.10.2007; 13:07 / Patryk Bielski
Manager Sunderlandu, Roy Keane wyznał na wczorajszej konferencji meczowej, iż ostrzegał swoich podopiecznych o ewentualnych skutkach zlekceważenia przeciwnika w początkowych minutach meczu. Były gracz Manchester United pochwalił jednak swój zespół, za walkę jaką wykazał w spotkaniu na Emirates Stadium, które "Kanonierzy" wygrali 3-2."Powiedziałem im, aby przez pierwsze 10 do 15 minut zachowali absolutną ostrożność i rozwagę. Niestety nie posłuchali."
"Pozostaliśmy jednak w grze. Udało nam sie zdobyć bramkę kontaktową, a później wyrównać. Wówczas pomyślałem, że mamy szansę."
"Zawsze powinieneś dostrzegać pozytywy. Zauważyłem, że nasi zawodnicy pokazali charakter i chęć walki na boisku. W pewnym okresie, bardzo dobrze radziliśmy sobie na murawie."
"Chłopcy dali z siebie wszystko, lecz potrzebujesz wielkiego szczęścia, aby wywieść pozytywny wynik z tego stadionu. Mieliśmy trochę, lecz to nie wystarczyło."
Sunderland dobrze rozpoczął sezon Premier League, lecz Keane jest świadomy, że będzie bardzo trudno przedrzeć się do czołówki tabeli.
"Nie jesteśmy złym zespołem, lecz następna porażka będzie dla nas wielkim ciosem. Musimy wynieść z tych występów jakieś wnioski."
Arsenal znajduje się obecnie na pierwszej pozycji w tabeli ligowej, lecz Keane wyznał, iż wierzy, że na koniec sezonu to Manchester United będzie mistrzem kraju.
Skysports.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Keane broni Williama GallasaSky Sports / 21.11.2008; 19:33
Keane: Nie ufajcie prasie, Wenger to niesamowita postaćArsenal-mania.com / 09.11.2008; 19:25
Keane krytykuje politykę ArsenaluSky Sports / 09.10.2008; 15:23
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (12):
fan92; użytkownik
komentarzy: 661 newsów: 0
08.10.2007; 13:34
no żeby się nie zdziwił co do tego mistrza, przeciez to jasne że zdobędzie go Arsenal a nie ManUtd..
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1600 newsów: 2
08.10.2007; 13:20
jestem ciekaw co Keane osiągnie na stanowisku trenera bo z Sanderlandem idzie mu całkiem nieźle









































