Etuhu: To będzie mój dzień
06.10.2007; 10:08 / Szymon Ortyl
Powracający po kontuzji gracz Sunderlandu - Dickson Etuhu - wypowiedział się na łamach oficjalnej strony Sunderlandu, na temat niedzielnego meczu jego drużyny z obecnym liderem tabeli - Arsenalem Londyn.Etuhu twierdzi, że jeżeli trener da mu szansę występu, to poprowadzi zespół do historycznego zwycięstwa nad Arsenalem. Arsenal wygrał ostatnie 50 ligowych meczów przeciwko Sunderlandowi.
"Arsenal jest mocny, bardzo mocny, ale nie jest nie do ogrania, pokazał to mecz ze Stauą gdzie Arsenal zagrał po prostu źle. Jeśli szybko strzelimy bramkę, to uda nam się kontrolować mecz aż do samego końca."
Koledzy Etuhu nie są aż tak entuzjastycznie nastawieni do nadchodzącego spotkania lecz wierzą, że ich drużynę stać przynajmniej na remis.
"Jesteśmy w innym położeniu niż Arsenal, i nie mamy nic do stracenia. Jeżeli chcemy myśleć o utrzymaniu się w lidze to musimy takie mecze przynajmniej remisować" - mówi Etuhu.
Większość ekspertów uważa, że Arsenal spokojnie poradzi sobie z Sunderlandem. Ale jak widać zawodnicy Roya Keana są bojowa nastawieni i łatwo skóry nie sprzedadzą.
safc.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Keane krytykuje politykę ArsenaluSky Sports / 09.10.2008; 15:23
Wenger sfrustrowany przez Sunderland The Shields / 05.10.2008; 15:49
Keane: byliśmy znakomici Sky Sports / 05.10.2008; 12:55
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (22):
kokoSZKA; zawieszony
komentarzy: 60 newsów: 0
06.10.2007; 10:24
tak oczywiscie jeszcze zdobycie mistrzostwo a w następnym sezonie wygracie LM ludzie nie wygracie!!!!!!
Zadzior; użytkownik
komentarzy: 186 newsów: 0
06.10.2007; 10:19
On się myli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Wygraliśmy ze Steuą zasłużenie i dobrze graliśmy!!!!!!!pozdro






































