Fabiański o swoim debiucie
27.09.2007; 08:04 / Patryk Bielski
Łukasz Fabiański ma już za sobą debiut w wielkim Arsenalu Londyn, który obecnie jest liderem Premiership. Polski bramkarz zagrał w meczu Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Newcastle United, wygranym przez "Kanonierów" 2:0.- Meczem z Newcastle chyba tylko zyskałem‚ ale spokojnie‚ nie podniecam się tym. Walczę i trenuję dalej‚ a w przyszłość patrzę z optymizmem – powiedział Fabiański na łamach "Przeglądu Sportowego".
Polak zewsząd zbierał pochwały za ten występ, a kibice na portalu BBC wybrali go zawodnikiem meczu.
- Miałem jeden bardzo trudny strzał Obafemi Martinsa głową‚ z bliskiej odległości‚ który udało mi się obronić. Do tego bardzo dużo interwencji na przedpolu. I raz wyszedłem daleko poza pole karne i wybiłem piłkę‚ którą przejąłby Martins. Czułem się dobrze i chyba tak wypadłem na tle mocnego przeciwnika‚ bo Newcastle wystąpiło w niezłym składzie. Raz też źle wybiłem piłkę nogą‚ ale na szczęście nikt jej nie przejął. Jednak ja wiem‚ co muszę poprawić i cały czas nad tym pracuję - opowiedział o meczu.
22-letni Polak już w 10. minucie był głośno oklaskiwany przez 60 tysięcy fanów na Emirates Stadium. Po błędzie najlepszego kumpla "Fabiana" w zespole, obrońcy Phillippe'a Senderosa, były bramkarz Legii fenomenalnie obronił strzał głową Martinsa z sześciu metrów.
- To był bardzo ważny moment. Taka udana interwencja na samym początku meczu zawsze dodaje bramkarzowi pewności siebie - ocenia Fabiański, który przez całe spotkanie świetnie sobie radził również z dośrodkowaniami silnych "Srok". Reprezentant Polski raz był jednak bezradny, gdy w sytuacji sam na sam Martins minął go i posłał piłkę do siatki. Senderos odwdzięczył się jednak Fabiańskiemu, wybijając futbolówkę z linii bramkowej.
- Wielkie podziękowania dla Phillippe'a, który w tej sytuacji świetnie zareagował i mi pomógł - komentuje Łukasz.
Fabiański po raz pierwszy zagrał przed tak liczną publicznością.
- Ale przed meczem byłem zrelaksowany, nie odczuwałem presji - zapewnia. - Starałem się nie myśleć o tych wszystkich kibicach i grać tak, jakby to był normalny mecz. Tak jak doradził mi trener Wenger, przez cały czas byłem bardzo skoncentrowany, myślałem tylko o tym, jak mam zagrać. I chyba udało mi się nieźle zaprezentować - dodaje z uśmiechem "Fabian", który w meczu ze "Srokami"... zawyżał średnią wieku w zespole Arsenalu, która wynosiła 21,1 roku.
Przegląd Sportowy, SE
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabiański szczęśliwy w ArsenaluSky Sports / 14.11.2008; 20:33
Łukasz Fabiański: Satysfakcja jest wielkaGazeta Wyborcza / 13.11.2008; 13:10
Najlepsza parada w historii Arsenalu? Fabiański bohateremArsenal.com / 12.11.2008; 17:29
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (19):
Henry14; użytkownik
komentarzy: 230 newsów: 0
27.09.2007; 21:46
Zagral dobre spotkani, oby tak dalej
richert; użytkownik
komentarzy: 203 newsów: 0
27.09.2007; 20:37
dobrze grał i będzie lepszy wenger na pewno da mu szanse
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
27.09.2007; 19:51
Zagrał swietne spotkanie, dobrze ze nie zamierza osiasc na laurach tylko dalej trenowac:)
Maniek; użytkownik
komentarzy: 111 newsów: 0
27.09.2007; 17:58
nie bronił źle to on powinien być numerem 1 w bramce arsenalu
Maniek; użytkownik
komentarzy: 111 newsów: 0
27.09.2007; 17:58
nie bronił źle to on powinien być numerem 1 w bramce arsenalu
GibsOon; użytkownik
komentarzy: 171 newsów: 0
27.09.2007; 16:14
powodzenia ;d bardzo dobrze bronil jak wdzialem na skrótach xD









































