'Kanonierzy' przeciwko 'Baranom' już dziś!
22.09.2007; 00:51 / Mateusz Kolebuk
Już za niecałe 16 godzin na Emirates Stadium zagości beniaminek tegorocznych rozgrywek Premier League, dla którego początek sezonu był strasznie kiepski. Derby County, bo o nich mowa, zajmują obecnie przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, a w swoim dorobku mają tylko jedną wygraną, którą wywalczyli w ostatnim meczu z Newcastle.Przed meczem można śmiało powiedzieć, że nie zanosi się na żadne rewelacje. Derby County będzie jak już zresztą wcześniej pisałem typowymi dostarczycielami punktów w tym sezonie i będą walczyć o utrzymanie w lidze. Drużyna Arsenalu, walcząca o najwyższe miejsca nie powinna mieć problemu z popularnymi "Baranami". Nie oznacza to jednak, że takiego przeciwnika można lekceważyć.
Mimo, że wygrana w meczu w Newcastle to praktycznie w całości wina nieudolnej gry podopiecznych Allardyce, których taktyka była kompletnie niezrozumiała, a nie świetnej gry Derby, to nie można ich stawiać na pozycji przegranej. Podobne przypadki miały miejsce w poprzednim sezonie. Gdy graliśmy z drużynami, którym było już 'wszystko jedno', bo ich pozycja w tabeli tak czy inaczej nie była zadowalająca, mieliśmy spore problemy. Jednak obecna gra jest grą o wiele bardziej dojrzałą niż rok temu, toteż mniemam, że nie powinno być z tym problemu.
W drużynie Kanonierów nie pojawi się najprawdopodobniej Alexander Hleb, który ma problemy z kolanem. Nie wystąpią także Eboue, Gallas, Rosicky i Lehmann. Na boisko wybiegnie natomiast Philippe Senderos. Całkiem prawdopodobne jest, że podczas dzisiejszego spotkania ujrzymy na boisku Lassanę Diarra, dla którego (jeżeli wystąpi) będzie to debiut w Premier League w barwach Arsenalu.
Arsene Wenger twierdzi, że ten mecz jest spotkaniem bardzo ważnym. Oto co boss powiedział przed tym spotkaniem:
"To bardzo ważny mecz, ponieważ w zeszłym sezonie z takimi drużynami straciliśmy bardzo wiele punktów. W tym roku nie możemy na to pozwolić. Grając u siebie mamy przewagę, a także chcemy zostać nadal niepokonani. Po tym weekendzie będziemy znajdować się w tabeli tam gdzie obecnie jesteśmy."
Billy Davies, czyli trener drużyny Derby tak wypowiedział się przed spotkaniem:
"Arsenal to bardzo silna drużyna, ale my musimy udowodnić, że nawet z takimi jesteśmy w stanie rywalizować. Musimy też udowodnić sobie samym, że jesteśmy do tego zdolni. Dla mnie to wielka przyjemność mierzyć się z tak wielką drużyną z najlepszej ligi na świecie."
Po zdeklasowaniu Sevilli w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów kibice Arsenalu są pewni, że i tym razem nie będzie inaczej. Liczymy wszyscy na świetne widowisko i grad bramek, ale podkreślamy, że nawet takiego przeciwnika lekceważyć nie można.
Składy obu drużyn na dzisiejsze spotkanie:
Arsenal: Almunia, Clichy, Sagna, Senderos, Toure, Fabregas, Flamini, Hleb, Diaby, Adebayor, van Persie, Fabianski, Eduardo, Diarra, Denilson, Gilberto, Walcott, Song, Bendtner, Hoyte.
Derby: Bywater, Griffin, Moore, Malcolm, Teale, Davis, Camara, McEveley, Todd, Oakley, Mears, Pearson, Howard, Price, Earnshaw, Miller, Jones, Leacock, Lewis.
własne
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Wypowiedź pomeczowa ScolariegoTelegraph.co.uk / 01.12.2008; 14:01
Obszerna wypowiedź pomeczowa WengeraArsenal.com / 30.11.2008; 23:58
Video: Czternasta kolejka Premier LeagueSoccerPulse / 30.11.2008; 21:23
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (42):
Alex4Pixi; użytkownik
komentarzy: 62 newsów: 0
22.09.2007; 07:45
trzeba wygrać z Derby żeby udowodnić że poprzenie mecze z ubiegłego sezonu z takimi druzynami wybito nam z głowy, iprzede wszystkim uduowodnic że doroślismy i wygramy bez Henr'iego
titi_henry; użytkownik
komentarzy: 843 newsów: 0
22.09.2007; 07:41
hm... licze na przynajmniej 3-0 :P Choc nawet po takim wyniku mialbym pewien niedosyt ;]









































