Wenger: Format klubu określają kibice!
20.09.2007; 08:20 / Patryk Bielski
Arsenal Wenger wypowiedział się na wczorajszej konferencji pomeczowej o kilku sprawach odnośnie klubu. "Kanonierzy" wygrali spotkanie z Sevillą 3-0 i wskoczyli na pierwsze miejsce w grupie "H" w rozgrywkach Champions League.O wspaniałym początku sezonu...
"Tak, być może nikt się tego nie spodziewał, lecz początek naszych zmagań o mistrzostwo, a także dzisiejszy mecz z Sevillą były prawie doskonałe, ponieważ straciliśmy już dwa punkty. Ale jestem bardzo szczęśliwy i wspaniale pracuje mi się w zespole z takich duchem walki. Dzisiaj pomimo tego, że graliśmy z dobrym zespołem, pokazaliśmy naszą siłę. Byś może pierwsza bramka była trochę szczęśliwa, lecz w drugiej połowie pokazaliśmy charakter, skontrowaliśmy Sevillę i było już 2-0."
O komfortowej drugiej połowie...
"Widzieliśmy, że w drugiej połowie nie mieliśmy zagrożenia pod naszą bramką. Być może 3-0 jest trochę przykrym wynikiem dla Sevilli. Ale gdy widnieje wynik 2-0 i na tablicy pozostaje 5 minut do końca spotkania, wtedy wiesz, że twój rywal będzie chciał zaatakować, my to wykorzystaliśmy - zdobyliśmy trzecią bramkę. Byliśmy bardzo skoncentrowani i nie pozwoliliśmy zepchnąć się do defensywy."
O ciągłej poprawie...
"Musimy być myślami na ziemi i wciąż poprawiać te fragmenty gry, które nie wychodzą nam jeszcze najlepiej. Przegrywaliśmy także piłki, które powinny być nasze. Dwa, lub trzy razy źle wybijaliśmy piłkę w defensywie, więc to oczywiste, że musimy popracować nad wszystkimi obszarami boiska. Lecz w zespole jest prawdziwy duch walki i to jest fantastyczne."
O formie Fabregasa...
"On udowadnia jak dużą rolę odgrywa w zespole. W poprzednim sezonie miał problemy z trafieniem do siatki rywala, a teraz nie może przestać strzelać. Wiedziałem, że to coś tkwi w nim i ufałem mu. Poprawił się także jeśli chodzi o grę fizyczną, jeśli zobaczysz jak grał dwa sezonu temu, zauważysz, że gra lepiej ciałem."
O wkładzie Flaminiego...
"Czuję, że zagrał dziś świetnie i odegrał dużą rolę w zwycięstwie."
O kibicach klubu...
"Zawsze powtarzałem, że jestem zdumiony formatem klubu i poparciem dla niego. Jesteśmy szczęśliwi mając takie rzesze fanów, lecz spoczywa na nas presja, aby tych ludzi zadowolić i utrzymać przy nas, wiesz? Prawdziwym wymiarem klubu są fani. Chcemy ich więcej! Chcemy więcej poparcia, więcej fanów i mam nadzieję, ze pewnego dnia zarząd klubu rozbuduje stadion i dobuduje miejsca na dachu do 100,000!"
Arsenal.com
Sprawdź aktualne kursy w MyBet.com | Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Fabregas: Musimy udowodnić, że Wenger miał racjęGoal.com / 01.12.2008; 17:28
Dwóch graczy Twente na celowniku WengeraGoal.com / 01.12.2008; 17:07
Wenger: Gallas był świetnySky Sports / 01.12.2008; 16:59
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (19):
vanPersie; zawieszony
komentarzy: 577 newsów: 0
20.09.2007; 14:42
masz rację mamy wszystko w zasięgu ręki
Karis7; użytkownik
komentarzy: 1600 newsów: 2
20.09.2007; 12:54
w takiej formie i skuteczności możemy wygrać wszystko! :D
wooki; użytkownik
komentarzy: 43 newsów: 0
20.09.2007; 11:50
jasne, że byłby komplet ludzi, jak byłem na meczu z inter mediolanem był prawie komplet, a to jeszcze były wakacje i żadne rozgrywki ligowe czy liga mistrzów tylko emirates cup. go go arsa!
Arlo; użytkownik
komentarzy: 408 newsów: 0
20.09.2007; 11:05
Jakby rozbudowali stadion do 100 tyś. to i tak byłby komplet na pewno. Ale by była atmosfera.
TopGun; użytkownik
komentarzy: 81 newsów: 0
20.09.2007; 10:13
Jak tu nie mieć fanów, kiedy gra się taki futbol!
GO THE GUNNERS!!!
GO THE GUNNERS!!!
Arsenal_Londyn; użytkownik
komentarzy: 370 newsów: 0
20.09.2007; 08:57
Fabregas jest w świetnej formie, strzela dużo bramek oby tak dalej!
Guzik29; użytkownik
komentarzy: 1122 newsów: 0
20.09.2007; 08:33
We wczorajszym meczu udowodnilismy znawcą piłki nożnej, ze Arsenal to wielka marka na arenie między narodowej, teraz oby tylko nie spoczywać na laurach i przeć do zwycięstwa:)









































