Kolejny remis Manchesteru, Chelsea znów wygrywa
16.08.2007; 11:10 / Patryk Bielski
W środowy wieczór rozegrano 6 spotkań w ramach 2. kolejki angielskiej Premiership. Sześć, gdyż trzy kolejne spotkania zostały przełożone na inny termin ze względu na udział drużyn w rozgrywkach europejskich. Najciekawsze spotkanie w tej serii spotkań kibice zobaczyli na Madejski Stadium, gdzie miejscowy Reading podejmowali Chelsea. W pierwszej kolejce Reading sensacyjnie zremisował na Old Trafford z Manchesterem 0:0. Po pierwszej połowie meczu z Chelsea wynik powinien brzmieć co najmniej 3:0 dla gospodarzy, którzy w żaden sposób nie pozwalali gościom rozwinąć skrzydeł i raz po raz zagrażali bramce Cecha. W przerwie prawdziwym kunsztem menedżerskim popisał się Jose Mourinho, który wpuścił na drugą połowę Peruwiańczyka Claudio Pizarro...
Były zawodnik Bayernu Monachimn wyraźnie rozruszał akcje gości - już w pierwszej akcji idealnie zagrał futbolówkę do Didiera Drogby. Rosły napastnik kapitalnie strącił ją do Lamparda, a reprezentant Anglii nie miał problemów z umieszczeniem jej w bramce Hahnemanna. Kilka minut później techniczny strzał zza pola karnego Drogby ustalił, jak się później okazało, wynik rywalizacji. Wynik,. Który do przerwy powinien brzmieć co najmniej 3:0 dla gospodarzy. Podopieczni Coppoli grali jak natchnieni, a akcje Ostera czy Doyla siały postrach wśród obrońców The Blues. Wreszcie w 30. minucie wprowadzony kilkadziesiąt sekund Bikey wykorzystał fatalny błąd Cecha i z najbliższej odległości skierował piłkę do pustej siatki. W następnych minutach do ataków rzucili się… gracze Reading, którzy chcieli dobić wyjątkowo przeciętną w środowy wieczór Chelsea. Dwukrotnie Oster oraz Doyle nie mieli jednak w tym czasie szczęścia i skończyło się tylko na strachu dla Chelsea.
W innym ciekawym spotkaniu Manchester United niespodziewanie po raz drugi w tym sezonie podzielił się punktami z niżej notowanym przeciwnikiem. Tym razem dwa oczka Czerwonym Diabłom urwali zawodnicy Portsmouth. Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando United, którzy wykorzystali przewagę w 18. minucie, kiedy to Paul Scholes po zagraniu debiutującego Carlosa Teveza uderzył z dystansu i dał przybyszom z Old Trafford prowadzenie. Podobnie jak Mourinho w meczu z Reading, tak menedżer Harry Redknapp wprowadził po przerwie zawodnika, który odmienił losy spotkania. Tym zawodnikiem był jeden z najlepszych w ubiegłym sezonie w Portsmouth Matthew Taylor, który w 53. zacentrował do Mwaruwariego. Były napastnik Auxerre celną główką w lewy dolny róg bramki Van der Sara zapewnił gospodarzom remis.
United w trzeciej serii spotkań zmierzą się w derbowym pojedynku z Manchesterem City - dodajmy, mocno rozpędzonym. Podopieczni Svena Gorana Erikssona ograli beniaminka Derby County 1:0, a gola na wagę trzech punktów zdobył Johnson.
Podziałem punktów zakończyło się starcie dwóch beniaminków – Birmingham i Sunderlandu. Podopieczni Roya Keane’a remis zapewnili sobie dopiero w doliczonym czasie gry, a bohaterem Czarnych Kotów został napastnik John.
Birmingham City – Sunderland 2:2 (1:0)
1:0 – McShane (sam.)28’
1:1 - M. Chora 75’
2:1 - G. O'Connor 82’
2:2 - S. John
Birmingham: Doyle, Parnaby, Djourou, Ridgewell, Kelly, Larsson, Muamba, Nafti, McSheffrey (65 O'Connor), Forssell (84’ Jerome), Kapo.
Sunderland: Gordon, Collins, Nosworthy, McShane, Halford (70’ O'Donovan), Edwards, Etuhu, Whitehead (58’ Miller), Wallace, Connolly (58’ John), Chopra.
Fulham – Bolton Wanderers 2:1 (2:1)
0:1 – H. Helguson 12’
1:1 - Healy 23’
2:1 – A. Smertin 26’
Fulham: Warner, Baird, Bocanegra, Knight, Konchesky, Davies, Smertin, Davis, Bouazza, Healy.
Bolton: Jaaskelainen, Hunt, Cid, Meite, Samuel, Nolan, Speed, McCann, Anelka, Helguson, Diouf.
Manchester City – Derby County 1:0 (1:0)
1:0 – Johnson 43’
Manchester City: Schmeichel, Corluka, Dunne, Richards, Garrido, Ireland, Johnson, Hamann, Petrov, Bianchi, Elano.
Derby: Bywater, Mears, Moore, Davis, Griffin, Jones (46’ Teale ), Oakley, Todd, Fagan, Howard, Pearson.
Portsmouth – Manchester United 1:1 (0:1)
0:1 – Scholes 15'
1:1 – Mwaruwari 53’
Portsmouth: James, Pamarot (64’ Hughes) , Cranie (46’ Traore ), Distin, Hreidarsson, Utaka, Pedro Mendes (46’ Taylor ), Davis, Muntari, Mwaruwari, Nugent.
Manchester United: Van der Sar, Brown (88’ Eagles ), Ferdinand, Vidic, Evra, Ronaldo, Carrick, Scholes, Nani, Giggs (81’ O'Shea ) , Tevez.
Reading - Chelsea 1:2 (1:0)
1:0 – Bikey 30'
1:1 – Lampard 46’
1:2 - Drogba 51’
Reading: Hahnemann, Murty, Ingimarsson, Duberry (29 Bikey ), Shorey, Oster (79 Ki-Hyeon),Harper, Cisse, Hunt, Doyle, Long (74’ Gunnarsson).
Chelsea: Cech, Ferreira (45 Pizarro ), Ben Haim, Carvalho (31 Johnson ), Cole, Wright-Phillips, Sidwell (45 Obi), Lampard, Malouda, Drogba, Kalou.
Wigan – Middlesbrough 1:0 (0:0)
1:0 – Sibierski 55’
Wigan: Kirkland, Melchiot, Bramble, Granqvist, Kilbane, Valencia, Scharner, Landzaat, Koumas, Heskey, Sibierski (66' Aghahowa).
Middlesbrough: Schwarzer, Davies, Riggott, Wheater, Taylor, Sanli (71' Johnson), Boateng, Arca, Downing, Aliadiere (87' Cattermole), Yakubu (65' Lee)
Pilka.pl
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Video: Siódma kolejka Premier LeagueSoccerPulse / 13.10.2008; 13:52
Angielscy giganci zadłużeniWirtualna Polska / 12.10.2008; 10:46
Tylko (aż?) remis na Stadium of Light!własne, BBC / 04.10.2008; 17:57
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (0):




































