Petit: Arsenal nie zagra w Lidze Mistrzów
10.08.2007; 12:31 / Patryk Bielski
Były zawodnik londyńskiego Arsenalu, mistrz świata Francuz Emmanuel Petit ubolewa, że jego "Kanonierzy" raczej wyprzedają gwiazdy niż kupują nowe. I prorokuje, że klub nie zakwalifikuje się do przyszłej edycji Champions League.
Po sezonie z Emirates Stadium odeszli Thierry Henry, Freddie Ljungberg i Jose Antonio Reyes. W zamian władze klubu pozwoliły trenerowi Arsene Wengerowi kupić jedynie chorwackiego napastnika Eduardo Da Silvę i obrońcę Bakari Sagnę. Zdaniem Petita ten brak inwestycji w drużynę zemści się tym, że "Kanonierzy" stracą czwarte miejsce w tabeli, jakie regularnie zajmują, na rzecz swojego londyńskiego rywala - Tottenhamu Hotspur.
- W Arsenalu jest wielu młodych zdolnych piłkarzy, ale ile czasu minie nim te chłopaki będą gotowe go walki o tytuł? Obawiam się, że kiedy już staną się bardzo dobrymi zawodnikami, Arsenal ich sprzed. Czasami dobrze jest sprzedać gwiazdę gdy stukną jej 31. urodziny. Ale polityka transferowa Arsenalu w ostatnich pięciu latach jest dla mnie niezrozumiała. Sprzedali najlepszych: Piresa, Vieirę, Henry'ego - stwierdził Petit, który jest komentatorem w sportowym kanale Setanta.
- Władze klubu zyskały pieniądze, ale czy zdają sobie sprawę co w zamian stracili? Patrick Vieira był twarzą klubu i symbolem jej ducha. Za pieniądze zarobione na jego transferze kupili kilku niezłych graczy, ale w szatni zabrakło charyzmatycznego lidera. A klub bez lidera w szatni i na boisku nigdy nie będzie wielki. Teraz to samo powtórzono pozwalając odejść Thierry'emu Henry - dodaje Petit. - W długim terminie okaże się, że sprzedaż takich zawodników przyniesie straty a nie zyski. Klub nie będzie zdobywał trofeów, nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, zarobi mniej i nie będzie go stać na kolejne transfery. To samo-nakręcająca się spirala w dół. I Arsenal będzie opadał na dno, aż jakiś biznesmen kupi klub i zacznie budować od nowa - ostrzega mistrz świata z 1998 roku.
Zarząd Arsenalu nie zdaje sobie sprawy, że do odnoszenia sukcesu potrzeba dynamiki młodych, zdolnych piłkarzy, ale i doświadczenia i odpowiedzialności starszych graczy. Rozumieją to w Tottenhamie, który od kilku lat bardzo mądrze buduje zespół. W dwóch ostatnich sezonach zabrakło im punktu, żeby awansować do Ligi Mistrzów. Ale w tym mają wielką szansę, żeby wyprzedzić Arsenal - zakończył Petit.
Kanonierzy.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym
Zobacz także:
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (0):




































