Fabiański: Wenger obiecał mi występ na turnieju w Amsterdamie
31.07.2007; 13:50 / Patryk Bielski
Łukasz Fabiański przyznał, iż po podpisaniu kontraktu z Arsenalem Londyn spełniły się jego najskrytsze marzenia. Polak jest bardzo ambitny i wierzy, że już niedługo będzie lepszym bramkarzem.
"Trafiłem do Arsenalu, spełniły się moje marzenia, ale mam już następne. Zawsze stawiam sobie wysokie cele i teraz jest nie inaczej. Chcę szybko stać się bramkarzem światowej klasy i wywalczyć miejsce w bramce Kanonierów" - mówi Łukasz Fabiański.
W Emirates Cup (turniej rozgrywany w ten weekend w Londynie) Polak nie zagrał. Między słupkami stali Jens Lehmann i Manuel Almunia.
"To, że nie wystąpiłem nic nie oznacza. Trener Arsene Wenger po prostu stosuje system rotacyjny w sezonie przygotowawczym i daje szansę każdemu bramkarzowi. Ja grałem w ostatnich kilku spotkaniach i teraz przyszedł czas na Almunię i Lehmanna. Mogę jednak zdradzić, że Wenger obiecał mi występ na najbliższym turnieju w Amsterdamie."
Francuz bardzo chwali naszego bramkarza. Trener. Powiedział, że w przyszłości Fabiański może być światowej sławy bramkarzem.
"Bardzo miło jest słyszeć takie słowa ze strony "bossa". Mam nadzieję, że światowej klasy bramkarzem będę już w najbliższej przyszłości. Jestem jeszcze młody i wiele mogę się nauczyć w takim klubie jak Arsenal. Wygląda na to, że wszyscy ze sztabu szkoleniowego są zadowoleni z mojej dotychczasowej pracy i występów w przedsezonowych meczach. Nikt nie ma do mnie żadnych zastrzeżeń."
Kanonierzy.com
Podyskutuj o tym na forum dyskusyjnym








Zobacz także:





























