Wenger: Przyszłość w naszych rękach
31.07.2010; 01:00 / Michał Kowalczyk
Na piątkowej konferencji prasowej Arsène Wenger stwierdził, że jego drużyna jest na początku pewnego cyklu i z pewnością dokona znaczących postępów w nadchodzącym sezonie. Jak można się domyśleć, większość z pytań od dziennikarzy dotyczyła potencjalnych transferów Bossa. Ten jednak pozostał jak zwykle enigmatyczny, przypominając wszystkim swoje metody budowania drużyny.- Pamiętajmy, że przez trzema czy czterema laty zdecydowaliśmy się grać bardzo młodą drużyną, która od tamtej pory bardzo się rozwinęła - powiedział Francuz.
- Dwa lata temu nie byliśmy bliscy czołówki tabeli, jednak w minionym sezonie w kwietniu byliśmy tylko dwa punkty od lidera. Teraz będziemy jeszcze bliżej szczytu, gdyż taka jest naturalna kolej rzeczy. Zdaję sobie sprawę, że po bezowocnym sezonie w Anglii trzeba kupować nowych zawodników, ale my wciąż jesteśmy młodą drużyną, które nadal się rozwija.
- Nie jesteśmy drużyną u kresu cyklu rozwoju - jesteśmy na jego początku. Nasza przyszłość nie zależy od dokonanych transferów, tylko od postępów, jakie poczynimy – dodał.
Arsenal.com
Zobacz także:
Miyaichi: Wenger przekonał mnie do przeprowadzkiGiveMeFootball.com / 06.09.2010; 23:21
Shawcross w ostrych słowach krytykuje WengeraSky Sports / 06.09.2010; 16:53
Ancelotti: Chciałbym obserwować najlepszychTribalfootball.com / 06.09.2010; 15:57
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (23):
laskowski19051995; użytkownik
komentarzy: 2856 newsów: 0
01.08.2010; 16:30
Arsenal był i nadal jest dobrym klubem, w minionym sezonie brakowało nam wzmocnień w obronie jak i w ataku, mieliśmy masę kontuzjowanych graczy ale w tym sezonie to się zmieni. Jest Robin van Persie mamy dwóch nowych i utalentowanych zawodników teraz tylko pozostaje czekać na upragnione trofeum :))
bergkamp; użytkownik
komentarzy: 752 newsów: 0
31.07.2010; 16:20
"Nasza przyszłość nie zależy od dokonanych transferów, tylko od postępów, jakie poczynimy" - święte słowa. Każdy działacz piłkarski na czele z Abramowiczem, szejkami i Perezem powinien to zdanie napisać sobie na czole.
fabregas1987; użytkownik
komentarzy: 1938 newsów: 0
31.07.2010; 13:20
Piootrus -->
dokladnie, np. Given i Upson ;]
dokladnie, np. Given i Upson ;]
Piootrus; użytkownik
komentarzy: 3035 newsów: 6
31.07.2010; 12:56
Transfery są jeszcze potrzebne. Bramkarz i stoper to priorytety.
aRsenal_94; użytkownik
komentarzy: 27 newsów: 0
31.07.2010; 12:27
Najbardziej to jest mi zal Gallasa bo tworzyl dobra pare z Varmem, co do Sola to nie bylo innego wyjscia jest nam wdzieczny ze mogl pograc caly sezon dalo mu to mozliwosci na gre w innym zespole.
luq007; użytkownik
komentarzy: 1336 newsów: 0
31.07.2010; 12:01
@ Axxxe
Gallas i Campbell nie byli tak wazni.
Pierwszy widzi tylko $ a drugi nie wytrzymalby calego sezonu na pelnych obrotach.
Najwazniejsze ,ze nie oddalismy najlepszych zawodnikow i to daje nam dodatkowa sile na przyszly sezon. Nie trzeba szukac znowu trzonu druzyny lecz uzupelnien. I nie tylko my tak robimy ale wiele klubow ktore chca zatrzymac najlepszych zawodnikow wiec to tymbardziej obnaza brak szacunku ze strony barcelony i zewszad wychodzace buractwo i wywyzszanie siebie ponad wszystko.
Gallas i Campbell nie byli tak wazni.
Pierwszy widzi tylko $ a drugi nie wytrzymalby calego sezonu na pelnych obrotach.
Najwazniejsze ,ze nie oddalismy najlepszych zawodnikow i to daje nam dodatkowa sile na przyszly sezon. Nie trzeba szukac znowu trzonu druzyny lecz uzupelnien. I nie tylko my tak robimy ale wiele klubow ktore chca zatrzymac najlepszych zawodnikow wiec to tymbardziej obnaza brak szacunku ze strony barcelony i zewszad wychodzace buractwo i wywyzszanie siebie ponad wszystko.
Gunner48; użytkownik
komentarzy: 1319 newsów: 0
31.07.2010; 11:33
crisadus<--- dokładnie, mam to same zdanie :)
najważniejsza jest moim zdaniem psychika u naszych grajków:P
najważniejsza jest moim zdaniem psychika u naszych grajków:P
Axxxe; użytkownik
komentarzy: 4300 newsów: 87
31.07.2010; 11:26
Z sezonu na sezon jesteśmy coraz lepsi, tylko trochę tego nie widać. Wszystko przez to, że nie zawsze udaje się nam zatrzymać najlepszych piłkarzy w drużynie. W tym okienku zablokowaliśmy odejście Fabregasa, ale cały czas nie mogę uwierzyć, że lekką ręką pozbyliśmy się Gallasa i Campbella.
Kolejnym naszym błędem na pewno jest zastępowanie ich zawodnikami niższej klasy w mniejszych ilościach. My mamy się wzmacniać, a nie uzupełniać skład. A tak sprzedajemy czterech obrońców, a w jego miejsce kupujemy jednego, wmawiając sobie, że Djourou i Nordtveit będą jak transfery... Tak nie działa żaden inny klub. Jeśli chcemy coś ugrać nie możemy być wyjątkiem. Djourou jest po kontuzji, a Nordtveit jest jeszcze mało ograny. Poza tym niewiadomą jest Koscielny, a moglibyśmy w ich miejsce mieć doświadczonego Sola i będącego w szczytowej formie Gallasa.
Polityka transferowa Francuza jest bardzo ciekawa i świetnie byłoby, gdyby dzięki niej udałoby mu się zgarnąć jakiś puchar, ale na razie nic konkretnego nie wygraliśmy. Jesteśmy już na tyle doświadczeni i ograni, że powinniśmy coś zdobyć. Nie możemy usprawiedliwiać się kontuzjami, bo wymieniając personel medyczny lub kupując zawodników mniej podatnych na kontuzje moglibyśmy temu zaradzić. ale wygląda na to, że nie chcemy. Nie idziemy na łatwiznę jak inne drużyny, ale ugrajmy coś w końcu :)
Kolejnym naszym błędem na pewno jest zastępowanie ich zawodnikami niższej klasy w mniejszych ilościach. My mamy się wzmacniać, a nie uzupełniać skład. A tak sprzedajemy czterech obrońców, a w jego miejsce kupujemy jednego, wmawiając sobie, że Djourou i Nordtveit będą jak transfery... Tak nie działa żaden inny klub. Jeśli chcemy coś ugrać nie możemy być wyjątkiem. Djourou jest po kontuzji, a Nordtveit jest jeszcze mało ograny. Poza tym niewiadomą jest Koscielny, a moglibyśmy w ich miejsce mieć doświadczonego Sola i będącego w szczytowej formie Gallasa.
Polityka transferowa Francuza jest bardzo ciekawa i świetnie byłoby, gdyby dzięki niej udałoby mu się zgarnąć jakiś puchar, ale na razie nic konkretnego nie wygraliśmy. Jesteśmy już na tyle doświadczeni i ograni, że powinniśmy coś zdobyć. Nie możemy usprawiedliwiać się kontuzjami, bo wymieniając personel medyczny lub kupując zawodników mniej podatnych na kontuzje moglibyśmy temu zaradzić. ale wygląda na to, że nie chcemy. Nie idziemy na łatwiznę jak inne drużyny, ale ugrajmy coś w końcu :)
crisadus; użytkownik
komentarzy: 5281 newsów: 0
31.07.2010; 11:22
Musimy wierzyć, że w końcu nasza drużyna dojrzała i zwyciężymy jakieś trofeum.
Kondzior12; użytkownik
komentarzy: 3813 newsów: 0
31.07.2010; 10:33
Ja co roku słyszę , że drużyna się rozwija , ale zawsze Chelsea Man Utd jest bardziej rozwiniętę od naszych zawodników a są starsi i nie więcej doświadczeni.


































