Wenger: Ilość kontuzji w Arsenalu jest ewenementem
05.03.2010; 23:58 / Aleksander Gruk
Według francuskiego menadżera, Arsenal jest najbardziej nękaną poważnymi kontuzjami drużyną w Europie.Boss był wściekły po tym, jak w poprzednią sobotę pomocnik Stoke City Ryan Shawcross złamał Aaronowi Ramsey'owi nogę w dwóch miejscach. Walijczyk jest trzecim, po Abou Diaby i Eduardo da Silvię, Kanonierem, który tak dotkliwie ucierpiał w boiskowym starciu. Jednak po głębszej analizie okazuje się, że nie są to jedyni piłkarze The Gunners dotknięci w ostatnim czasie poważnymi kontuzjami .
Robin van Persie oraz Kieran Gibbs uzupełniają "trio" podopiecznych Wengera, którzy w trakcie tego sezonu musieli przejść operację medyczną po ostrych wejściach rywali. Le Professeur uważa, że jest to niewiarygodna statystyka, której nie jest w stanie dorównać żaden inny klub na Starym Kontynencie.
- Trzej nasi piłkarze - Robin van Persie, Kieran Gibbs oraz Aaron Ramsey przeszli w tym sezonie operacje, które miały na celu zminimalizowanie skutków brutalnego wejścia przeciwnika - oświadczył Francuz. - Jesteśmy jedynym klubem w Europie, którego spotkała taka sytuacja.
- Przed bezpardonowym wślizgu na Gibbsie pięciokrotnie w przeciągu zaledwie 15 minut prosiłem sędziego, aby uspokoił Eliaquima Mangale, którego ewidentnym celem było wyrządzenie krzywdy naszym zawodnikiem.
- To było oczywiste i łatwe do przewidzenia. Standard Liege przegrywał tamto spotkanie, a Mangala zaczął po prostu wyładowywać swoją frustrację na piłkarzach Arsenalu. Co się stało chwilę później? Gibbs został zniesiony z boiska ze złamaną kością śródstopia. Tej sytuacji można było uniknąć - zakończył Arsene Wenger.
Arsenal.com
Zobacz także:
Wenger: Fabregas nigdzie się nie wybiera / 01.08.2010; 00:06
Wenger: Nowe zasady to katastrofa Arsenal.com / 31.07.2010; 15:49
Wenger: Cesc musi pokazać, że jest zwycięzcąArsenal.com / 31.07.2010; 11:18
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (37):
laskowski19051995; użytkownik
komentarzy: 2454 newsów: 0
07.03.2010; 18:29
O tak w tym sezonie to rekordowy wynik oby więcej ich nie było :]
laskowski19051995; użytkownik
komentarzy: 2454 newsów: 0
07.03.2010; 18:29
O tak w tym sezonie to rekordowy wynik oby więcej ich nie było :]
matek9009; użytkownik
komentarzy: 1162 newsów: 0
07.03.2010; 12:48
Arsenal to sprzeczność powiedzenia "sport to zdrowie"
Piotrex; użytkownik
komentarzy: 1129 newsów: 0
06.03.2010; 17:56
Dokładne to jest ewenement ,że sezon w sezon tylu piłkarzy jest u nas kontuzjowanych.
cescfabregas1991-> Wenger mówił ,że jeśli rehabilitacja Gibbsa przebiegnie dobrze to jest cień nadziei ,że w tym sezonie go jeszcze zobaczymy.
cescfabregas1991-> Wenger mówił ,że jeśli rehabilitacja Gibbsa przebiegnie dobrze to jest cień nadziei ,że w tym sezonie go jeszcze zobaczymy.
szalen; użytkownik
komentarzy: 1484 newsów: 0
06.03.2010; 16:47
Złamania i kontuzje wywołane przez przeciwnika łatwo można wytłumaczyć, tylko jak wytłumaczyć całą resztę??? Tu wina leży chyba po stronie sztabu medycznego i trenerskiego Arsenalu, bo nie potrafią obciążeń treningowych. Nasri jest dobrym przykładem w Olimpique Marsylia miał o wiele mniejsze problemy z kontuzjami niż w Arsenalu.
cescfabregas1991; użytkownik
komentarzy: 1206 newsów: 0
06.03.2010; 15:33
no właśnie panowie, kiedy wróci kieran??
kubss; użytkownik
komentarzy: 448 newsów: 0
06.03.2010; 15:14
Co do operacji to może i jesteśmy rekordzistami ale jeśli idzie o ilość zawodnikówk kontuzjowanych to są "lepsi" o ile wogóle można tak powiedzieć.
Filip151; użytkownik
komentarzy: 1568 newsów: 0
06.03.2010; 14:21
Z tą wypowiedzią zgadzam się z bossem, Arsenal jest najbardziej nękaną drużyną kontuzjami w Europie.
My naprawdę mamy pecha do kontuzji, zawsze piłkarze mają długie poważne kontuzje, brakuje nam ich w bardzo poważnych i trudnych meczach.
Mam nadzieje że kiedyś ta ilośc naszych kontuzjowanych się zmniejszy, szkoda że nasi młodzi zdolni piłkarze muszą tak cierpiec.
My naprawdę mamy pecha do kontuzji, zawsze piłkarze mają długie poważne kontuzje, brakuje nam ich w bardzo poważnych i trudnych meczach.
Mam nadzieje że kiedyś ta ilośc naszych kontuzjowanych się zmniejszy, szkoda że nasi młodzi zdolni piłkarze muszą tak cierpiec.
Erzet; użytkownik
komentarzy: 1448 newsów: 33
06.03.2010; 13:40
Oczywiście, można zrzucić wszystko na sędziów i zawodników drużyny przeciwnej. Nie twierdzę, że tak nie jest, bo to do nich należy jakieś 90% naszych kontuzji. Jednak mnie zastanawia czemu tyle ich jest co roku. To coś niebywałego. Ja bym celował w złe przygotowanie fizyczne lub źle działający aparat medyczny naszej ekipy. Trudno mi ocenić czy tak jest, ale jeśli taka sytuacja powtarza się co rok, no coś jest nie tak.
Szef; użytkownik
komentarzy: 7696 newsów: 0
06.03.2010; 11:34
wg mnie sedziowie powinni eliminowac brutalna gre z meczow bo rozumiem ze to jest tez piekno tego sportu, ale jednak w ostatnich latach granice zostaly przekroczone i jest zbyt duzo powaznych kontuzji ktorych tak jak mowi Wenger mozna bylo uniknac


































