Ramsey: Chcę jak najszybciej zapomnieć o kontuzji
05.03.2010; 22:50 / Rafal Mazur
Pomocnik Kanonierów - Aaron Ramsey - udzielił pierwszej wypowiedzi po odniesieniu okropnego urazu złamania kości piszczelowej i strzałkowej. Walijczyk jest pewien, że wielkie nieszczęście, które go dotknęło zadziała w pewnym stopniu pozytywnie na jego psychikę, a sam powrót do gry na najwyższym poziomie jest tylko kwestią czasu. 19-letni Ramsey ujawnił również, że nie chce więcej wracać pamięcią do tego, co wydarzyło się przed tygodniem, a jego celem pozostaje jak najszybszy powrót do odpowiedniej sprawności fizycznej.
- Dokładnie pamiętam, co się wydarzyło. Kiedy podniosłem głowę, by zobaczyć w jakim stanie była moja noga, ta trzymała się jedynie na skórze, co powodowało nieprawdopodobny ból. Po przejściu operacji, prześledziłem raz jeszcze starcie, do którego doszło między mną, a Ryanem. Mimo tego nie chcę więcej rozpamiętywać okoliczności, w których miało miejsce złamanie, gdyż tak naprawdę nie jestem w stanie już tego odmienić - mówił Aaron Ramsey.
- Operacja złamanej nogi przebiegła bez kłopotów, dzięki czemu teraz mogę skupić się na rehabilitacji, która przyniesie za sobą pozytywne skutki w postaci ponownej gry na najwyższym poziomie.
- Wybudziwszy się po zabiegu chirurgicznym, moje samopoczucie diametralnie się zmieniło. Byłem zasypywany listami oraz e-mailami, nawiązującymi do mojego urazu. Kibice życzyli mi jak najszybszego powrotu do zdrowia, co bardzo podniosło mnie na duchu. Chciałbym złożyć podziękowania wszystkim fanom, lecz w szczególności dziękuję sztabowi medycznemu Kanonierów za troskę, którą zostałem otoczony. Jestem dumny z bycia zawodnikiem The Gunners. To wspaniała ekipa, posiadająca niezwykłych sympatyków.
- Niezwykle doceniam, to co zrobił Glenn Whelan. Jego szybka interwencja spowodowała, że nie spoglądałem na nogę. Moje wyrazy wdzięczności posyłam także w stronę całego klubu, który otoczył opieką wszystkich członków mojej rodziny.
- Teraz, gdy najgorsze jest już za mną, pragnę życzyć moim klubowym kolegom szczęścia w pozostałej części rozgrywek. Wiem, że jesteśmy w stanie grać piękny futbol, a co najważniejsze - zdobywać trofea - zakończył młody Walijczyk.
Sky Sports
Zobacz także:
Wenger: Ramsey się niecierpliwiArsenal.com / 13.08.2010; 18:26
Wenger: Ramsey wróci w listopadzieArsenal.com / 12.08.2010; 18:22
Aaron Ramsey powraca do treningówgoal.com / 23.06.2010; 11:11
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (29):
fabregas47; użytkownik
komentarzy: 561 newsów: 0
07.03.2010; 22:02
Mam nadzieje ze Aaron szybko wróci do zdrowia:)
laskowski19051995; użytkownik
komentarzy: 2856 newsów: 0
07.03.2010; 16:25
Każdy kto przeżył taki horror chce jak najszybciej o tym zapomnieć więc nie dziwie mu się :]
szalen; użytkownik
komentarzy: 1621 newsów: 0
06.03.2010; 16:37
Ma rację teraz musi się skupić na rehabilitacji. Wracaj do zdrowia:)
cescfabregas1991; użytkownik
komentarzy: 1218 newsów: 0
06.03.2010; 15:37
tak jest rówieśniku- mistrzostwo dla nas!!!! :)
kubss; użytkownik
komentarzy: 461 newsów: 0
06.03.2010; 15:11
Fajnie, że tak do tego podchodzi ;) Aron wracaj szybko do zdrowia :)
Davvid; użytkownik
komentarzy: 136 newsów: 0
06.03.2010; 14:18
eh Ramsey fajny chłopak szkoda ze jemu sie to przytrafiło
aRamsey; użytkownik
komentarzy: 3570 newsów: 0
06.03.2010; 11:19
Wenger miał rację - Aaron to na prawdę bardzo silny chłop! wracaj do nas szybko!
Arsenalius; użytkownik
komentarzy: 1488 newsów: 0
06.03.2010; 11:14
Ta kontuzja może wzmocni jeszcze Arona i po powrocie będzie jednym z najlepszych piłkarzy Arsenalu.
Kanonierka15; użytkownik
komentarzy: 2129 newsów: 4
06.03.2010; 11:08
Dobrze, że Aaron jest taki zdeterminowany. Na kilka miesięcy zostanie kibicem Arsenalu, więc będzie musiał czuć się naprawdę wyjątkowo, kiedy Kanonierzy zadedykują mu któreś ze zdobytych trofeów ;).
crisadus; użytkownik
komentarzy: 5281 newsów: 0
06.03.2010; 10:44
Aaron ma mocniejszą psychikę niż Eduardo, dlatego uważam, że szybciej wróci do wielkiej formy. Pamiętamy, że Eduardo nie chciał widzieć tego starcia.


































