Dramat Ramseya. Stoke 1-3 Arsenal
27.02.2010; 19:30 / Szymon Ortyl
Po wysokiej przegranej Chelsea z Manchesterem City wszyscy kibice Arsenalu liczyli na zwycięstwo nad Stoke City i zredukowanie straty dzielącej Kanonierów z The Blues. Jednak zawodnicy ze Stoke-on-Trent nie zamierzali oddać punktów za darmo.Kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu spotkania Bacary Sagna nie zdołał przeskoczyć nad interweniującym Almunią i nabawił się niegroźnego na szczęście urazu.
W 7. minucie piłkę z autu w pole karne Arsenalu wrzucił Delap. Robert Huth wyskoczył wyżej niż Nicklas Bendtner i zdołał strącić piłkę do czekającego na długim słupku Pugh, który umieścił piłkę w siatce.
Po bramce dla Stoke nastąpił okres bardzo chaotycznej gry. Gospodarze bronili się wszystkimi siłami, a Kanonierzy nie potrafili skonstruować żadnej składnej akcji.
W 25. minucie niezły strzał na bramkę Sorensena oddał Fabregas. Piłka nie zmierzała w światło bramki, jednak Duńczyk wybił ją na rzut rożny.
6 minut później po dośrodkowaniu Ceska Fabregasa do piłki wyskoczył Nicklas Bendtner i pięknym strzałem pokonał Sorensena.
W 40. minucie po olbrzymim zamieszaniu pod bramką Manuela Almunii świetnie zachował się Gael Clichy, który zdołał wybić piłkę na połowę przeciwnika.
Kilka minut później sędzia zakończył pierwszą połowę spotkania. 3 minuty po wznowieniu gry dobry strzał na bramkę Sorensena oddał Clichy, jednak Duńczyk zdołał złapać piłkę. 10 minut później Eboue powtórzył wyczyn kolegi z drużyny a Sorensen wybił piłkę za bramkę.
W 60. minucie w miejsce Fayea na boisku pojawił się Collins. Minutę później żółtą kartką ukarany został Song. Warto dodać, że Kameruńczyk nie faulował Delapa, jednak sędzia zinterpretował całe zajście inaczej.
W 65. minucie Shawcross w brutalny sposób sfaulował Aarona Ramseya, który doznał złamania kości piszczelowej. Anglik otrzymał za to zagranie czerwoną kartkę, a Walijczyk został odwieziony do szpitala.
W 74. minucie Emmanuel Eboue zszedł z boiska. Zastąpił go Theo Walcott. 3 minuty później w miejsce Whiteheada na placu gry pojawił się Lawrence, a w miejsce Fullera wszedł Sanli.
W 83. minucie Samir Nasri został zastąpiony przez Eduardo da Silvę. 3 minuty później Chorwat był bliski strzelenia bramki, jednak nie zdołał celnie uderzyć piłki.
W 90. minucie Pugh zatrzymał piłkę ręką w polu karnym Stoke. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Cesc Fabregas.
W 92. minucie sędzia powinien podyktować rzut karny za faul na Bendtnerze, jednak nie zdecydował się na użycie gwizdka.
Minutę później po świetnym strzale Rosicky'ego piłkę do boku sparował Tomas Sorensen. Czekał tam już Cesc Fabregas, który podał piłkę do Tomasa Vermaelena, a ten umieścił ją w siatce.
Kilka sekund później sędzia zakończył spotkanie. Niewątpliwie najważniejszą i najbardziej dramatyczną jego częścią był brutalny faul Shawcrossa na Aaronie Ramseyu. Świetny mecz rozegrali Cesc Fabregas, który zaliczył 2 asysty i strzelił bramkę oraz Nicklas Bendtner. Nieźle zaprezentowali się również Samir Nasri, Emmanuel Eboue i Gael Clichy.
Stoke City: Sorensen, Huth, Shawcross, Faye, Wilkinson, Pugh, Whitehead, Whelan, Delap, Fuller, Sidibe
Ławka rezerwowych: Begovic, Collins, Lawrence, Diao, Sanli, Beattie, Kitson
Arsenal: Almunia, Sagna, Vermaelen, Campbell, Clichy, Eboue, Nasri, Ramsey, Song, Fabregas, Bendtner
Ławka rezerwowych: Fabiański, Silvestre, Traore, Walcott, Rosicky, Vela, Eduardo.
własne
Zobacz także:
Wenger: Nowe zasady to katastrofa Arsenal.com / 31.07.2010; 15:49
Wenger: Grono pretendentów wciąż się powiększaArsenal.com / 30.07.2010; 19:54
Wenger: Poprawimy wynik z zeszłego sezonuArsenal.com / 29.07.2010; 20:17
Skomentuj artykuł:Tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu!
Komentarze użytkowników (649):
kubas40; użytkownik
komentarzy: 524 newsów: 0
28.02.2010; 09:41
Bendtner pięknie! On może być w przyszłości światowej klasy napastnikiem.
Erzet; użytkownik
komentarzy: 1448 newsów: 33
28.02.2010; 09:21
kubss - bez przesady. Kontuzja jest piekielnie trudna, to dramat dla nas wszystkich. Ale udało nam się zrobić milowy krok ku mistrzostwu. Myślę, że Ramsey doskonale o tym wie i wie również, że jego kontuzja może obrócić nasze szanse o 180 stopni. Udało nam się coś, co nie wyszło przy kontuzji Eduardo. Pokazaliśmy, że jesteśmy mocni mentalnie, mamy duszę. Pozostaje nam tylko wierzyć, że ten wstrząs będzie napędzał naszych graczy i w maju wzniesiemy do góry mistrzowski tytuł. Z Ramsey'em...
Sopel123; użytkownik
komentarzy: 281 newsów: 0
28.02.2010; 09:01
Szkoda pierwszej bramki dla Stoke, bo była bardzo niepotrzebna, brak krycia, szkoda Aarona, ale jeden jest plus że mamy 3 punkty z trudnego terenu.
Piootrus; użytkownik
komentarzy: 2723 newsów: 2
28.02.2010; 09:01
Kogo można pochwalić. Na pewno Bendtner, ta główka była idealna. Mogło wydawać się to proste, ale naprawdę Nicklas musiał idealnie przyłożyć. Drugim plusem dla niego, jest, że wrócił już chyba na dobre tory. Dużo mnie głupich strat, może raz wczoraj ta piłka mu uciekła, przez większą część spotkania naprawdę dobrze walczył. Odbierał piłki pod polem karnym przeciwnika i przy liniach bocznych no i wypracował tego ważnego karnego dla Arsenalu. Od obrony trochę lepszego krycia oczekiwałem i na szczęście się doczekałem, bo po tym błędzie i stracie bramki, przy następnych wrzutach z autu było już naprawdę dobrze. Wielki plus dla Cesca, dał rade strzelić karnego, a na pewno nie było łatwo, straszna kontuzja Aarona, 90 minuta, remis 1:1, ale całe szczęście - nie pomylił się. No i przytomne podanie do Vermaelena, który zamienił to w gola. Aaron oczywiście też, dobry mecz, walczył ale wszyscy wiemy jak to się zakończyło. Bardzo cieszyłem się, gdy zobaczyłem, że zagra od 1 minuty, ale niestety, stało się to co się stało. Song trochę nie pewnie, boczni obrońcy lepiej niż ostatnio. Ebue, na prawdę znakomita forma. Widać że chce grać i strzelać. Może kilka razy, lepiej było podać, niż strzelać i się kiwać, ale nie mam mu tego za złe bo 1 strzał, gdyby powędrował bliżej okienka, mielibyśmy wspaniałego gola. Cieszę się również, że nasi zawodnicy zaczęli strzelać z dystansu. Tego mi czasem brakowało. Nie mówię żeby zmienić styl gry i już nie wykonywać takich efektownych podań żeby akcja była jak najbardziej koronkowa, bo jest to piękne, ale czasem i Cesc i Song i Ebue, dobrze robili strzelając zza pola karnego. Tabela wygląda teraz świetnie, ale radość umiarkowana, z powodu tego urazu Aarona.
Air4Life; użytkownik
komentarzy: 432 newsów: 0
28.02.2010; 07:59
bardzo dobrze Bendtner, jego bramka to klasa swiatowa, wreszcie wykorzystal swoje warunki fizyczne, Fabregas 2 asysy i bramka
Air4Life; użytkownik
komentarzy: 432 newsów: 0
28.02.2010; 07:59
bardzo dobrze Bendtner, jego bramka to klasa swiatowa, wreszcie wykorzystal swoje warunki fizyczne, Fabregas 2 asysy i bramka
arsenal329; zawieszony
komentarzy: 372 newsów: 0
28.02.2010; 06:49
Moim zdaniem na boisku najlepszy był Beniu bo to on zdobył gole na 1-1 i to równierz on sprowokował karny i pamiętajmy wszyscy razem i osobno jesteśmy z tobą ARON
majormati; użytkownik
komentarzy: 60 newsów: 0
28.02.2010; 01:13
Jeżeli wejście nie uszkodziło więzadeł (oby) to będzie zdrów jak ryba na nowy sezon , jest młody i głodny gry także wierzę ,że będzie z niego świetny piłkarz i mam nadzieję ,że ten uraz wzmocni go mentalnie na przyszłość .


































